Kobiety do wigilijnych garów!

wigilia gotowanie Kobiety do wigilijnych garów! Kilka dni temu pisałam o apelu Solidarności o zamknięcie sklepów w Wigilię o 13.00, by pracownicy sklepów i marketów mogli świętować w spokoju ducha i nie biegli na wieczerzę wigilijną na złamanie karku. Dziś, ponowny apel przedstawił Senator PO Jan Rulewski. Tym razem podano godzinę 14.00 a przekaz jest nieco niepoprawny politycznie, zachęca bowiem do skrócenia czasu pracy głównie kobietom.

Przyznać trzeba, że osoby układające apel postarały się nie nadepnąć na odcisk tym grupom, które wcale nie uważają, że miejsce kobiety jest przy garach i starały się podkreślać, że meżczyzna i owszem niekiedy umie coś ugotować. Nie zmieniło to jednak nieco szowinistycznego wydźwięku apelu rodem z PRL.

Chodzi o to, by ten pracownik o tej godzinie mógł wyjść. Żeby te polskie panie, kobiety mogły przygotować również wieczerzę dla swojej rodziny – takie słowa padły z ust senatora.

Dodał też, że

Uzgodniono między związkowcami, jak i przedstawicielami tych trzech kongregacji (chodzi o Kongregacje Przemysłowo-Handlową, Polską Izbę Handlu oraz Naczelną Rada Zrzeszeń Handlu i Usług) że istnieje możliwość, aby w Wigilię o godz. 14 pracownice – chociaż mężczyźni też są w stanie przygotowywać Wigilię – aby pracownice mogły skończyć pracę już o godzinie 14.

Mimo wszystko brzmi to nieco stereotypowo, nie uważacie? Prezes Kongregacji Przemysłowo-Handlowej Jan Rakowski, powiedział też, że „kobietom należy się ten szczególny dzień na przygotowanie wigilii”. A może w tym roku zaapelujemy o „szczególny dzień dla kobiet – czyli przygotowanie wigilii przez mężczyzn?” – na taką rewolucję kulturową nie jesteśmy chyba jeszcze gotowi.

Może lepszym rozwiązaniem byłoby dopytanie pracowników o to kto chce pracować w Wigilię krócej? Wcale bowiem nie jest powiedziane, że skrócenie godzin pracy to marzenie wszystkich pracowników. Rozliczenie godzin pracy w skali miesiąca musi się zgadzać i skrócenie czasu pracy nie oznacza „płatnego wolnego” dla pracowników. Część osób, wymawia się pracą, by nie brać udziału w przygotowaniach wigilijnych. Takich osób jest na pewno zdecydowanie mniej niż tych, którzy chcieliby wyjść wcześniej, ale może wystarczająco dużo, by móc trzymać sklepy otwarte dłużej bez wskazywania paluchem na kobiety, które – czy chcą czy nie chcą- powinny stać przy wigilijnym garze.

Pomijając jednakże kwestie stereotypizacji płciowej – co sądzicie o skróceniu czasu pracy marketów w Wigilię? To dobry pomysł? Potrzebujecie sklepów otwartych do późna, czy byilibyście się w stanie bez nich obejść?

źródło: cytaty z polityków za dlahandlu.pl

Dodaj komentarz

2 Responses to “Kobiety do wigilijnych garów!”

  1. Tanie bilety lotnicze says:

    Bardzo dobry serwis ! Bede go polecał znajomym.

  2. olek_01 says:

    W ogóle zamknąć markety w Wigilię !!! Po cholerę było uchwalać jakieś głupie święto 3 króli – po co to komuś ?!!!