Co czwarty pracownik bez przerwy w czasie pracy?

przerwa w pracy1 Co czwarty pracownik bez przerwy w czasie pracy? Kodeks Pracy w art. 134, wyraźnie precyzuje prawo do przerwy w pracy. Do 15 minut wliczanych w czas pracy (czyli płatnych przez pracodawcę) ma prawo każdy pracownik, który pracuje minimum 6 godzin. Mamy więc prawo – ale nie wszyscy z niego korzystają. Jak wynika z badań, co czwarty pracownik nie ma czasu, bądź możliwości skorzystania z przerwy.

Wirtualna Polska przytoczyła kilka dni temu wyniki badań przeprowadzonych w Polsce, z których wynika, że przerwę w pracy zgodnie z jej przeznaczeniem (czyli na posiłek) wykorzystuje zaledwie 46% pracowników. A co robi pozostała połowa?

Część osób przygotowuje w czasie przerwy kawę czy herbatę, wychodzi na papierosa czy załatwia prywatne sprawy np. w banku czy na poczcie (choć po prawdzie, trzeba mieć pocztę naprawdę blisko by zdążyć) 25% pracowników deklaruje brak przerwy. Powody są różne – brak czasu, niechęć szefa do przerw, chęć szybszego zakończenia pracy. W poprzednim, podobnym badaniu, brak czasu na przerwę zadeklarowało 16% pracowników – mamy więc obecnie albo więcej zadań, albo też, nasi szefowie coraz mniej tolerują widok snującego się po korytarzu pracownika.

Osobom pracującym przy komputerze przysługuje również przerwa w pracy od komputera (5 minut co godzinę). Jest ona często błędnie interpretowana – nie chodzi tu bowiem o przerwę od pracy, lecz o przerwę od komputera. Pracownik powinien więc zająć się w tym czasie innymi zadaniami zawodowymi, które nie wymagają użytkowania komputera.

A jak jest u Was? Macie przerwy w pracy? A może wasza praca jest jedna wielką przerwą?

Dodaj komentarz

One Response to “Co czwarty pracownik bez przerwy w czasie pracy?”

  1. jacek says:

    Moja znajoma, która jest kasjerką w Banku Spółdzielczym często skarży się, gdy spotykamy się w grupie znajomych, że u nich w pracy w ogóle nie ma przerw i często ma takie dni, że nie ma nawet jak wyjść do toalety, nie wspominając o spożyciu posiłku. Dziwne czasy. Dodam tylko, że jest zatrudniona na pełny etat (!)