Tester Deali – ciekawy sposób na pracę dodatkową?

mydeal Tester Deali – ciekawy sposób na pracę dodatkową?Polska zaczyna obfitować w ciekawe oferty „pracy niestandardowej”, a może raczej w konkursy, które owocują niezłymi warunkami pracy i nietypowymi obowiązkami. Ledwo wczoraj pisałam o ofercie zostania testerem destynacji. Dziś, mamy kolejną propozycję – zostanie „Testerem Deali”.

Tester Deali nie jest ofertą pracy w tradycyjnym tego słowa znaczeniu – nie zarobimy na czynsz czy benzynę do auta. Możemy jednak zyskać całkiem niezłe bonusy – typu bezpłatny obiad w restauracji sushi czy bilet do kina. Jak na razie, testerzy poszukiwani są w Warszawie, Poznaniu, Olsztynie, Krakowie i Wrocławiu.

Zadania w pracy są proste – testujemy dostępne w serwisie mydeal.pl usługi bezpłatnie, oceniamy je w skali 1-5, oraz oferujemy wsparcie w postaci recenzji, fotek, informacji o usługach w mediach społecznościowych. Wymagania wobec kandydatów są równie proste jak zadania – trzeba mieć powyżej 18 lat, nieco czasu na testy oraz trzeba być otwartym na nowe doświadczenia. Wykształcenie czy określone doświadczenie nie jest wymagane (choć ze względu na konieczność tworzenia recenzji oraz umieszczania informacji na Facebook zakładam, że wybrani kandydaci będą w stanie napisać trzy zdania bez błędów).

Założyciele serwisu mydeal.pl zakładają, że osoby które obejmą stanowisko będą mogły sprawdzić, czy oferta proponowana przez serwis jest atrakcyjna dla użytkowników serwisu. Założeniem mydeal jest bowiem możliwość skorzystania z określonej oferty wtedy, kiedy zbierze się wystarczająca ilość chętnych do skorzystania z z niej – np. w związku z tym, że w serwisie 30 osób zadeklaruje chęć pójścia na określony seans do kina, kino daje każdemu rabat w wysokości 50% ceny biletu – korzystają więc obie strony i klient, który dostaje zniżkę i organizator, który zdobywa nowych klientów. Aby jednak użytkownicy mogli się zdecydować na skorzystanie z usługi, musi być ona wystarczająco atrakcyjna – i to właśnie tester ma oceniać.

Ogłoszenie rekrutacyjne, to kolejny sposób na to, by nie tylko rzeczywiście zdobyć ochotników do testów, ale również opcja na szybkie rozreklamowanie serwisu – coraz więcej firm dostrzega ten kanał marketingowy, być może więc, ofert „pracy marzeń” będzie nam przybywać. Jedno jest pewne – nie jesteśmy silni w tworzeniu nazw dla nowoczesnych i przyciągających uwagę kandydatów stanowisk. Zarówno tester deali jak i i tester destynacji, zdecydowanie lepiej brzmiałyby w anglojęzycznej wersji.

Dodaj komentarz

One Response to “Tester Deali – ciekawy sposób na pracę dodatkową?”

  1. michał says:

    Niestety to nie jest “praca” dla wszystkich. W rzeczywistości ma ona związek z ciekawa kampanią promocyjna serwisu