Przypinki dla bezrobotnych

buttony bezrobocie 460x460 Przypinki dla bezrobotnych Bezrobocie nie jest absolutnie stanem, z którego można się naśmiewać. Długotrwałe bezrobocie, ma wpływ nie tylko na nasz stan posiadania, ale również na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Czasem więc, zdrowo jest spróbować – jeśli nie śmiać – to przynajmniej uśmiechnąć się do siebie samego i spróbować zdystansować się do sytuacji. Tak, jak zrobiła to projektantka Irina Blok.

Irina, kiedy została osobą bezrobotną, nie załamała rąk, lecz postanowiła działać. Wzięła się więc za to, co było jej najbliższe – czyli projektowanie. Jej przypinki dla bezrobotnych z serii Funemployed, osiągnęły spory sukces (dzięki czemu Irina nawet bez etatu nie przymierała głodem). Przypinki w sposób zabawny miały komentować niezbyt zabawny stan bezrobotnego – coś w rodzaju czarnego humoru. Jak myślicie  – przyjęły by się w Polsce?

Fot.: irinablok.com

Dodaj komentarz

3 Responses to “Przypinki dla bezrobotnych”

  1. regus says:

    Wśród młodego pokolenia być może tak, od 25rż w górę raczej nie. Pomysł zabawny i miło widzieć, jak ludzie przekuwają swoje problemy w atuty. Szkoda, że w Polsce tak mało ludzi to robi 🙂

  2. Agnes says:

    Jak się zdystansować do faktu bycia bezrobotnym bez prawa do zasiłku? Im dłużej szuka się pracy tym trudniej się z tego śmiać. Szukam pracy od kwietnia i naprawdę jestem bliska załamania nerwowego. Fajnie, że Irinie się udało, ale jak lubię czarny humor, tak ten jest zbyt czarny.