Pracownicy w przebraniu Donalda i Miki napastliwi wobec klientów?

myszka miki Pracownicy w przebraniu Donalda i Miki napastliwi wobec klientów? Puls Biznesu pisał dziś o tym, że 10% pracowników doświadczyło w pracy molestowania seksualnego. Ilu zaś klientów doświadcza molestowania ze strony pracowników firmy?Przypuszczalnie niewielu, choć w niektórych przypadkach, pracownicy mogą czuć się niezwykle anonimowi, co ułatwia podjęcie ryzykownych działań o charakterze seksualnym. Taką anonimowość zapewnia na przykład – kostium Myszki Miki. Dla klienta zaś, bycie molestowanym przez Kaczora Donalda nie będzie raczej tematem do dyskusji publicznych i ugłaśniania sprawy.

Praca jako maskotka w Parkach Rozrywki tylko pozornie wydaje się super pracą marzeń. Zostanie Myszką Miki czy Szrekiem na krótką metę może wydawać się zabawne – w końcu jedyne Twoje obowiązki to chodzić po pełnym roześmianych ludzi wesołym miasteczku i radośnie machać do tłumu. Nie jest to jednak praca łatwa – godziny spędzone w kostiumie, w którym można się przy upale rozpłynąć, gwar i tłum wraz z ogromną ilością rzucających się na Ciebie dzieci wymaga odporności. Czasem więc pracownikom puszczają nerwy, a że każdy człowiek w kostiumie kaczora Donalda wygląda tak samo, pracownicy parków rozrywki czują się nieco bezkarni.

W Disneylandzie na Florydzie zdarzają się przypadki molestowania klientów przez postacie z kreskówek. Jakkolwiek to nie brzmi, bycie złapaną za pierś przez psa Pluto, może nie być szczytem rozkoszy. Zanim jednak oburzony klient zgłosi obsłudze co się stało, pies Pluto znika w tłumie innych maskotek i trudno jest dociec, który pracownik zachował się wobec klienta tak niefrasobliwie.

Do dyrekcji Epcot Center in Orlando (centrum Disneya), wpłynęły już 24 skargi na pluszowe maskotki zaczepiające klientów parku z niedwuznacznymi propozycjami. Ile przypadków pozostało nie zgłoszonych? Ostatnią głośną sprawą jest pozwanie Kaczora Donalda na kwotę 30.000 Funtów, za to, że Donald złapał kobietę za pierś. Amerykanka twierdzi, że po tym incydencie musiała leczyć się ze stresu pourazowego i żąda zadośćuczynienia. Jak widać, rekruterzy zatrudniając pracowników do roli maskotek, muszą zwracać bardziej baczną uwagę na to, jakie ryzyko napaści seksualnej na klienta wiąże się z zatrudnieniem danego pracownika.

Dodaj komentarz