Rozmowa kwalifikacyjna w upale – jak sobie poradzić?

goraco na rozmowie Rozmowa kwalifikacyjna w upale – jak sobie poradzić? Rozmowa kwalifikacyjna w 30 stopniowym upale może nie być najprzyjemniejszym życiowym doświadczeniem. Zwłaszcza, jeśli aby na nią dotrzeć, musisz jechać autobusem, w którym temperatura jest jeszcze wyższa. Trudno wywrzeć idealne pierwsze wrażenie, jeśli pot z czubka głowy kapie ci na CV. Jak zatem przygotować się do rozmowy podczas upałów i choć odrobinę zniwelować dyskomfort?

Zadbaj o strój

Tradycyjnym strojem na rozmowę kwalifikacyjną jest garnitur lub garsonka. W większości firm, osoba prowadząca wywiad zrozumie jednak to, że nie założysz rajstop pod spódnicę, lub przyjedziesz w samej koszuli bez marynarki. Jeśli koniecznie chcesz założyć marynarkę, włóż ją przed samymi drzwiami do biura a po wejściu, zapytaj o to, czy możesz ją zdjąć. Nie zawsze Twój rozmówca będzie pamiętał o tym, by Ci to zaproponować. Choć wszyscy wiemy że jest gorąco, nie zakładaj sandałów do eleganckich spodni.

Nie pędź na złamanie karku

Postaraj się przyjechać na rozmowę nieco wcześniej. Będziesz miał wtedy czas na uspokojenie oddechu, a jeśli biuro jest klimatyzowane, na wychłodzenie organizmu. Jeśli wyjdziesz z domu zbyt późno, dodatkowy stres i pośpiech sprawi, że spocisz się jeszcze bardziej (o ile to w ogóle w tym upale możliwe).

Wybierz optymalną godzinę spotkania

Wczesnym rankiem nie jest jeszcze tak gorąco jak w południe. Umawiając się na rozmowę kwalifikacyjną, postaraj się wybrać taki termin, aby rozmowę odbyć jak najwcześniej. Nawet jeśli osoba prowadząca wywiad proponuje 12.00, zawsze możesz powiedzieć, że przepraszasz, ale w tym terminie nie możesz i zaproponować bardziej odpowiednią dla Ciebie godzinę. (Nie podkreślaj jednak tego, że przesuwasz rozmowę ze względu na temperaturę).

Chusteczki odświeżające

Zaopatrz się w chusteczki odświeżające i przed wejściem do budynku odśwież nimi twarz. Usuniesz z niej pot i tłusty film, dzięki czemu będziesz wyglądać bardziej korzystnie. A przecież pierwsze wrażenie się liczy. Jeśli pocą Ci się dłonie, je również przetrzyj.

Wychłódź organizm

Przyjeżdżając wcześniej na rozmowę, odwiedź pobliski sklep i kup małą butelkę wody z lodówki. Nie pij jej (zaczniesz się pocić), ale zużyj do przetarcia przegubów i karku – wychłodzisz dzięki temu organizm i nie będziesz aż tak czerwony na twarzy. Poza tym, poczujesz się lepiej.

Makijaż

Kobiety, powinny uważać na makijaż. W zasadzie przy takim upale, można zastosować jedynie delikatny tusz do rzęs. Mocniejszy makijaż może spowodować, że zanim dojedziesz na rozmowę, będziesz wyglądać jak zombie dzięki rozpływającym się cieniom i zważonemu pudrowi.

Dodaj komentarz

4 Responses to “Rozmowa kwalifikacyjna w upale – jak sobie poradzić?”

  1. Nitria says:

    Idealny ale działa tylko na krótki czas jest dezodorant antyperspirant. wystarczy spryskać nim dłonie (działa dłużej niż chusteczki!) i mamy jakieś 45 minut spokoju, nie jest to długo ale wystarczy aby przywitać się i jeśli nie będziemy zaciskać kurczowo dłoni w trakcie rozmowy to tez aby się pożegnać. A chyba każdy wie jak nieprzyjemne jest podanie komuś spoconej dłoni a biorąc pod uwagę upał i stres to mało kogo może to minąć.

  2. MMWM says:

    W ostatni poniedzialek mialem rozmowe na ktora musialem dojechac 240km. Na podroz samochodem ubralem T-Shirt i dopiero na miejscu w Macdonaldzie sie prebralem w garnitur. Pomoglo… Nie wziąłem tylkpo na droge powrotna swiezego TShirta wiec wracalem w przepoconej koszuli ze spinkami – romantycznie… 🙂

  3. MacDonalds CEO says:

    Nie no to muszę skomentować… Chcesz powiedzieć że jechałeś 240 km po pracę w Macdonaldzie i jeszcze przebierałeś się w garnitur?! A było to chociaż stanowisko kierownicze czy zostałeś nowym smażącym frytki a może obsługa klientów? I tak w ogóle będziesz dojeżdżać do MD te 240 km czy praca jest gdzieś bliżej? Nie no ty naprawdę musisz być romantykiem 😀

  4. Sabina Stodolak says:

    @MacDonalds – MMWM nie powiedział że BYŁ na rozmowie w sprawie pracy w Mc Donalds, tylko że PRZEBRAŁ się w garnitur w McDonaldzie (skąd prawdopodobnie udał się na spotkanie rekrutacyjne).