Gorąco w pracy? Jak szybko się schłodzić?

upal w biurze Gorąco w pracy? Jak szybko się schłodzić? Nie w każdym biurze mamy do dyspozycji klimatyzację. Wielu z nas spędza dzień w pracy w dusznych pomieszczeniach biurowych, w których jedynie wiatraki mielą i tak już gorące powietrze. Jeszcze gorzej mają osoby pracujące na zewnątrz, w trasie, czy spędzające dzień pracy w blaszanym kiosku (np. w kiosku ruchu). Podczas upałów warto wiedzieć, jak możemy szybko się schłodzić.

Na naszym ciele są miejsca, w których nasza skóra ( i podskórna tkanka tłuszczowa), są na tyle cienkie, że pod palcami możemy wyczuć pulsującą w naszych żyłach krew. Te miejsca to jednocześnie najbardziej efektywnie działające obszary chłodzące – wystarczy przyłożyć zimny kompres lub kostkę lodu, aby w dość szybkim czasie zniwelować przegrzanie i doznać odczuwalnej ulgi. Efektywność tych miejsc wynika właśnie z tego, że przykładając do skóry zimny okład, poza chłodzeniem skóry chłodzimy też przepływającą pod nią w żyle krew, dzięki czemu szybciej ochładzamy organizm. Jakie to miejsca?

Najefektywniejsze i najbardziej wygodne w biurowym użyciu są nadgarstki, kark oraz skronie. W czasie przerwy możemy zrobić sobie chłodzący okład lub po prostu skropić sobie te miejsca zimną wodą.

Jeśli pracujesz przy biurku i nie masz kontaktu z klientami, możesz wykorzystać też „chłodzące punkty” na nogach – znajdują się na kostkach i pod kolanami. Na te miejsca można przyłożyć zimne kompresy i siedzieć z nimi przy biurku, co jakiś czas wkładając je pod zimną wodę.

Chłodzącymi miejscami są też pachwiny oraz zgięcie łokcia – tych miejsc jednak w pracy raczej nie wykorzystamy.

Dodaj komentarz

10 Responses to “Gorąco w pracy? Jak szybko się schłodzić?”

  1. ala says:

    Zamiast pisać pierdoły o “przykładaniu lodu” (może lepiej nosić pełnowymiarową lodówkę i w niej “pracować” ??? ;))) proszę napisać jakie są regulacje w Polskim Prawie odnośnie maksymalnych dopuszczalnych temperatur pracy i jakie kroki czynić w przypadku niestosowania się pracodawcy do ich zapisów…

  2. Sabina Stodolak says:

    @Ala – niestety Kodeks Pracy nie uwzględnia czegoś takiego jak “maksymalna temperatura”. Nie ma więc możliwości podjęcia żadnych kroków, nawet jeśli temperatura w pomieszczeniu sięgałaby 50 stopni. Jedyne zobowiązania względem temperatury dotyczą najniższych dopuszczalnych temperatur -http://weblog.infopraca.pl/2009/12/za-zimno-mozesz-odmowic-pracy/

  3. ala says:

    Prosze lepiej poszukac… jak na HRowca kiepsko… Odnosnie nieznosnego upału lepiej na pracodawce robi strajk niz obkladanie się lodem (mozna zachorowac)

  4. Sabina Stodolak says:

    @Ala – skoro ma Pani dane odnośnie odpowiednich przepisów – proszę zalinkować – czytelnicy na pewno się ucieszą. W moim biurze nie jest za gorąco 🙂

  5. justi says:

    na stronie http://www.ozzip.pl/prawo-pracy/591-minimalna-temoeratura-w-miejscu-pracy jest artykuł”Jak udowodnić,że w firmir jest za gorąco”autorstwa Zofii Jóźwiak(Rzeczpospolita 5.07.2006)

  6. Sabina Stodolak says:

    Dzięki Justi. Problem polega na tym, że mimo wszystko, nie ma odpowiednich zapisów w Kodeksie Pracy. Zatem choć w teorii możemy opuścić stanowisko pracy czy też podać pracodawcę do PIP, w praktyce sporo tym ryzykujemy, bo jeśli nie będziemy w stanie udowodnić wysokości temperatury, to pracodawca może oskarżyć nas o samowolne opuszczenie miejsca pracy. Poza tym, pracownik powinien “oddalić się z miejsca zagrożenia”,ale jednocześnie nie opuszczać budynku – tu sprawa jest dla mnie zawiła (choć nie jestem ani prawnikiem, ani “twardym HR”) – bo jak mam się oddalić, a jednocześnie nie opuszczać zakładu pracy, skoro wszędzie jest tak samo gorąco?

  7. ala says:

    był post… nie ma posta… niewygodne kasujemy – CHAMSKA CENZURA.

  8. justi says:

    Sabina są zapisy w Kodeksie Pracy. Kodeks pracy jest również dostępny w internecie wystarczy wpisać kodeks pracy tam jest napisane wszystko(najnowsza wersja kodeksu pracy)

  9. justi says:

    znalazłam jeszcze w internecie co się należy pracownikowi w czasie upałów podaje http://praca.wp.pl/kat,18453,title,w-czasie-upalow-pracownikom-przysluguja-zimne-napoje,wid,12466491,wiadom

  10. arika says:

    Ja musze powiedzieć że dla mnie najlepszym pomysłem jest po prostu zrobić sobie mrożoną herbatę 🙂 Mogę polecić na przykład parę przepisów ze strony klubu miłośników dobrej herbaty 🙂 Są naprawdę bardzo bardzo smaczne 🙂