Uśmiechnięta kasjerka – akcja na rzecz poprawy warunków pracy w marketach

usmiechnieta kasjerka Uśmiechnięta kasjerka – akcja na rzecz poprawy warunków pracy w marketachW 2008 roku przytaczałam wyniki badań warunków pracy kobiet w hipermarketach. Nie były one pocieszające – niskie płace, brak zachowania zasad BHP, kiepskie warunki pracy, zbyt dużo nadgodzin – często niepłatnych to podstawowe problemu pracowników w marketach. Efekt? Sfrustrowany i nieszczęśliwy pracownik. Aby poprawić warunki pracy pracowników „na kasach” ruszyła właśnie akcja Uśmiechnięta Kasjerka – czy może ona przynieść jakiś efekt?

Uśmiechnięta Kasjerka to akcja społeczna zainicjowana przez Solidarność. W ramach akcji, zbierane będą podpisy pod petycją skierowaną do zarządów sieci handlowych. Petycja ma uświadomić pracodawcom, że warto dbać o poprawę warunków pracy pracowników sieci sklepowych i marketów. Każdy, kto uważa, że warto walczyć o prawa pracowników sieci handlowych może dołączyć się do akcji składając swój podpis poprzez stronę internetową projektu – usmiechnietakasjerka.pl

Jak na razie udało się zebrać 563 podpisy, ale akcja trwa zaledwie kilka dni. Czy uda się tą metodą coś zmienić? Czas pokaże. Akcja prowadzona będzie też przy użyciu Facebook i ulotek. Jak na razie aż 65% pracowników skarży się na to, że ich pracodawcy nie są otwarci na dialogi poprawę warunków pracy pracowników.

Dodaj komentarz

14 Responses to “Uśmiechnięta kasjerka – akcja na rzecz poprawy warunków pracy w marketach”

  1. johny says:

    Na zachodzie “uśmiechnięta kasjerka” jest wynikiem normalnej płacy tj okolice 1000 euro. Dopóki w PL będą pensje niższe niż zasiłek dla bezrobotnego (na zachodzie) żadne “społeczne” akcje nie przyniosą efektów.

  2. jack says:

    Kasjerki będą uśmiechnięte dopiero jak będą godnie ZARABIAĆ.

  3. asia says:

    Macie całkowitą rację.Jak mają kasjerki się uśmiechać skoro traktowane są gorzej,słabo zarabiają i często mają doczynienia z nieprzyjemnymi klientami?

  4. marta says:

    Szczere uśmiechy na twarzy kasjerk pojawią się dopiero w tedy kiedy ich pracodawcy zaczną je uczciwie i godnie traktować i należycie wynagradzać ich ciężką prace.

  5. aivona says:

    tak ,szczere usmiechy pojawia sie,gdy nasi pracodawcy oraz przelozeni beda nas traktowac jak doroslych ludzi i nalezycie wynagradzac.

  6. anula says:

    Jak mogą wymagać od nas uśmiechu skoro wchodząc do sklepu nawet nie potrafią powiedzieć dzień dobry, są opryskliwi i oczekują od nas cudów, już nie wspomne o rozmawianiu przez telefon totalny brak kultury nie dość że wchodzi do małego sklepu to ani dzień dobry ani dowidzenia jeszcze jak stoi krzesełko (bo towar jest wykładany) to beszczelnie siądzie i pogawędki sobie urządza – jak można od nas oczekiwać uśmiechu za tak marne pieniądze i znoszenie takiego braku kultury – niech sami się nauczą a później wymagają od innych – może niech się z nami zamienią na jakiś czas to wtedy zobaczą co to za praca – a wiele osób jej nie wybierało takie jest bezrobocie u nas w Polsce, że bierze się co jest choć by na chwile żeby za coś żyć i szukać dalej. Ale tylko nas potrafią poniżyć i nic więcej taka o to kultura wielka w Polsce – hrabiostwo same.!!!!!

  7. ynaa says:

    świeta racja. :))

    Sama jestem kasjerka, pracuje w temperaturze 35 stopni w lecie i -12 w zimie 😉

  8. kasjerka says:

    płaca,praca,traktowanie – to wszystko jest do poprawy.Nas się szlifuje w obsłudze klienta ,mamy być miłe dla każdego klienta ,zawsze uśmiechnięte nawet gdy ktoś nas poniża,to jak w bili “on w ciebie kamieniem a ty w niego chlebem “…ale merket to nie kosciół,to ciężka praca za marne grosze,wyzysk poprzez marne prawo systemu a co za tym idzie wyzysk ludzi traktując nas jak tanią siłę roboczą.Polska to nie Japonia jak obiecał były prezydent ale nadal Chiny

  9. Ewa says:

    Zadziwiające są niektóre wypowiedzi ludzi przychodzących na zakupy słyszałam wielokrotnie jak jakaś głupia mamuśka mówi do swego dziecka ucz się ucz bo też wylądujesz na kasie. Czy ludzie myślą, że kasjerki to głąby po podstawówkach -żałosne to bardzo. Kiedyś sama musiałam usiąść ponieważ były straszne kolejki ( jestem kierownikiem liniowym) usłyszałam wtedy od klientki, że tylko ludzie co nie chcą się uczyć siedzą na kasie( mówiła to do swojej znajomej)- myśała,że zabłyśnie a tu niespodzianka spojrzałam na nią i powiedziałam” proszę bardzo możemy porównać dyplomy”. Prawda jest brutalna niestety dyplom nie zapewnia dobrej posady- nie masz znajomości nie masz dobrej pracy. Najśmieszniejsza w hipermarketach jest sytuacja w której ludźmi z wyższym wykształceniem kierują ludzie , którzy nawet nie mają wykształcenia handlowego- czasem nawet zwyczajnego jakiegokolwiek średniego. Wprowadzają w życie jakieś głupie pomysły- nikomu do szczęścia niepotrzebne. Jak ma być dobrze jeśli awans przeważnie wszystkim idzie do głowy, jak z miłej koleżanki robi się zołzą. życzyłabym sobie tego by wszyscy menagerowie zaczęli ludzi traktować w taki sposób w jaki sami chcieliby być traktowani. Bo jak tu być miłym i uśmiechniętym kiedy klient choć sam jest ” głąbem” ma Ciebie za takowego- burczy a nie mowi na dodatek podniesionym tonem- I JAK TU SIĘ DO TAKIEGO UŚMIECHNĄĆ???? Na dodatek są te słynne menagerki seniorki itp. które opieprzają Cię za każdą pierdołę chociaż same znają się na wszystkim jak??? (sorki za określenie) ” jak świnie na pomarańczach” Nie potrafią zbyt wiele chociaż na tych stanowiskach powinny wiedzieć wszystko co związane jest z linią kas. Poza tym nawet jak chcesz wziąć urlop na żądanie to jest sto pytań do a na co? a po co? a musisz? dlaczego? w wcześniej nie wiedziałaś? NO I JAK TU BYĆ UŚMIECHCNIĘTYM?

  10. justi says:

    @Ewa JAK SIĘ NIE MA ZNAJOMOŚCI TO SIĘ NIE MA ŻADNEJ PRACY

  11. justi says:

    We wczorajszym odcinku “Ranczo”było pokazane,że ogłoszenia o pracę są fikcyjne i że dużo wcześniej jest wybrana osoba na dane stanowisko i że osoby które zgłoszą się jako chętne na dane stanowisko to nie mają żadnych szans bo w momencie ukazania się ogłoszenia od razu takie ogłoszenie jest nieaktualne-CZYLI PRACA JEST TYLKO PO ZNAJOMOŚCI=KTO MA ZNAJOMOŚCI TEN MA PRACĘ

  12. mazeltoff says:

    @Justi, słuchaj, może ty powinnaś jakieś książki pisać albo felietony na temat wszechobecnych teorii spiskowych?
    Poza tym wczoraj w serialu “KLAN”: mówili, ze takich jak ty, co to wierzą w seriale, trzeba separować od społeczeństwa gdyż stanowią oni zagrożenie dla zdrowo myślących realistów, którzy swoich porażek nie zrzucają na ogólnoświatowe tudzież lokalne spiski.
    A TY JAK NIE MASZ ZNAJOMOŚCI TO SE JE ZNAJDŹ w końcu bo przecież ile można narzekać!!!!!!!!!!!!!!

  13. Kaśka says:

    Justi, to może zamiast marnować czas na durne seriale zaczniesz szukać sobie jakichś znajomości? Może networking? W archiwum X pokazali, że ufoludki porywają ludzi – w to też wierzysz?

  14. kasj says:

    Najlepiej to sie pieknie uśmiechać….mówić dzień dobry i do widzenia i na czole mieć napisane “Beduin”….bbo tylko to wymagają…a sami nie traktują ludzi poważnie!!!!
    strajk może bedzie najlepszy to wtedy może sie dowiedzą co mogą stracić.Nie doceniają ludzi.A gdyby nie kasjerzy to nie mial by kto sprzedac towaru…..