Zaświadczenie o niekaralności – wymóg czy widzi mi się pracodawcy?

sad pracy Zaświadczenie o niekaralności – wymóg czy widzi mi się pracodawcy?

„Do dokumentów aplikacyjnych proszę dołączyć jeszcze zaświadczenie o niekaralności” – czy każdy pracodawca ma prawo żądać od nas takiego zaświadczenia? I skąd takie zaświadczenie wziąć? Czy można je napisać samemu?

Przede wszystkim musimy rozróżnić zaświadczenie (lub orzeczenie) o niekaralności od oświadczenia o niekaralności. Oświadczenie piszemy sami (wzory są dostępne w Internecie) , orzeczenie zaś, zdobywamy w Krajowym Rejestrze Karnym. Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości znajdziecie plik z wykazem wszystkich biur i punktów informacyjnych KRK, w których można składać prośbę o uzyskanie zaświadczenia. Koszt wydania takiego dokumentu to 50 zł. Zaświadczenie ważne jest 6 miesięcy od daty wydania.

Nie każdy pracodawca może żądać orzeczenia o niekaralności. To, czy takich danych można żądać wyraźnie precyzują przepisy. Jeśli więc pracodawca chce otrzymać zaświadczenie, warto sprawdzić, czy ma do tego prawo (można go po prostu zapytać, z jakiego przepisu wynika jego zainteresowanie naszą niekaralnością) – jeśli nie ma, to można mu takich danych nie przedstawiać, a jednocześnie oskarżyć o dyskryminację.

O zaświadczenie występuje się na dwa sposoby – może to zrobić pracodawca – wtedy musi określić we wniosku powody dla których żąda zaświadczenia (i może to robić tylko wtedy, kiedy pozwalają mu na to przepisy). Zaświadczenie może też uzyskać każdy o sobie samym na swój własny wniosek. Takie orzeczenie można oczywiście potem wręczyć pracodawcy (wraz z oświadczeniem zgody na przetwarzanie tych danych od pracodawcy – w innym przypadku, pracodawca nie może takiego zaświadczenia u siebie przechowywać).

W praktyce więc, każdy pracodawca, który będzie chciał otrzymać zaświadczenie o niekaralności, może o nie poprosić pracownika (ryzykując sprawę w sądzie pracy o dyskryminację, jeśli nie ma do tego prawa). Pracownik, nie musi tego zaświadczenia przedstawiać, jeśli nie ma podstawy prawnej (ale w praktyce, jeśli tego nie zrobi, to traci szansę na zatrudnienie).

Dodaj komentarz

5 Responses to “Zaświadczenie o niekaralności – wymóg czy widzi mi się pracodawcy?”

  1. kubeczek12 says:

    dla mnie paranoja ze za takie zaswiadczonko trzeba tyle placic!!! skandal i zwykle zlodziejstwo. jakas baba pijac kawke kliknie w komputerze print trzaśnie pieczątke i za to 5dych? a zaswiadczenie jest potrzebne do cv i skad ja bezrobotny majacy trzyosobowa rodzine na utrzymaniu mam wziac te5dych?coz dwa dni bez jedzenia i picia i panstwo zarobi!masakra

  2. szkodagadać says:

    To jest chore :/ Tak nas okradają złodzieje z sejmu 🙁

  3. klara says:

    “Nie każdy pracodawca może żądać orzeczenia o niekaralności. To, czy takich danych można żądać wyraźnie precyzują przepisy. Jeśli więc pracodawca chce otrzymać zaświadczenie, warto sprawdzić, czy ma do tego prawo”

    Fajnie by było jakby ktoś tu napisał jakie dokładnie przepisy precyzują to, kiedy pracodawca może żądać takiego zaświadczenia i gdzie sprawdzić czy ma do tego prawo. Według mnie najlepiej będzie jak zrobi to osoba znająca się na tym, czyli np. autor artykułu.

    P.S. link podany w artykule przenosi do strony głównej Ministerstwa Sprawiedliwości, więc może warto by było go zaktualizować, bo temat wciąż jest na czasie.

    • antycitibank says:

      apeluję do autora tekstu, by podał zawody i branże, w których pracodawca ma prawo żądać takiego zaświadczenia
      ze swej strony powiem, że na pewno tak jest w bankowości i ubezpieczeniach, pewnie też w ochronie….
      a jak jest z tzw. państwowymi pracami, czy można być nauczycielem, urzędnikiem czy innym pracownikiem tzw. budżetówki będąc skazanym?

      • Głodny says:

        jeżeli chodzi o nauczycieli to wymóg niekaralności definiuje ustawa: karta nauczyciela, jeśli ma się być zatrudniony w samorządzie jako urzędnik to podstawa prawna to ustawa o pracownikach samorządowych, pracując np. jako urzędnik w sądzie lub prokuraturze wymóg taki stanowi ustawa o ustrojów sądów powszechnych i prokuratur.