Poczucie humoru ważne przy rekrutacji

humor smiech Poczucie humoru ważne przy rekrutacjiJak podaje serwis egospodarka.pl , poczucie humoru u pracowników jest poszukiwane przez wielu pracodawców z różnych branż. Standardowo szuka się go u handlowców – poczucie humoru pozwala bowiem przełamywać pierwsze lodym a zapewnie również pozwala znosić humory klientów. Jakie jeszcze branże poszukują osób z poczuciem humoru?

Poczucie humoru pojawia się w ogłoszeniach o pracę kierowanych do agentów nieruchomości i ubezpieczeń, ale zdarza się nawet w ogłoszeniach dla księgowych czy kucharzy. Dlaczego poczucie humoru dla pracodawców jest ważne?

  • bo osoby z poczuciem humoru traktowane są jako bardziej pogodne i optymistycznie nastawione, a z takimi łatwiej się pracuje
  • poczucie humoru pomaga mieć dystans do siebie i nie brać wszystkiego do siebie, co zmniejsza konfliktowość
  • poczucie humoru pozwala trudne sytuacje obrócić w bardziej przyjazne i o ile nie jest to czarny humor, to również rozładować napięcie

Jak pokazać poczucie humoru na rekrutacji?

  • Zabawną grę słów, czy delikatną anegdotkę można wpleść w List Motywacyjny lub treść maila
  • Przed rozmową kwalifikacyjną można przygotować sobie zabawną historię ze swojej pracy i opowiedzieć ją na rozmowie – pod warunkiem, że historia, choć śmieszna, nie umniejsza naszych kompetencji.
  • Nie próbować udawać, że bywamy zabawni, skoro nie bywamy.
  • Nie opowiadać na siłę dowcipów, ani nie posiłkować się emotikonami w liście motywacyjnym

Prawda też jest taka, że łatwiej pokazać swoje poczucie humoru, jeśli rekruter też je ma. Jeśli zaś przyjdzie nam siedzieć przed spowitym w czerń ponurakiem, poczucie humoru może być trudno wykrzesać. Jakie macie doświadczenia? Mają rekruterzy poczucie humoru czy niekoniecznie?

Dodaj komentarz

8 Responses to “Poczucie humoru ważne przy rekrutacji”

  1. ProgWeb says:

    Gorzej jak ktoś ma angielskie czarne poczucie humoru 🙂

  2. johny says:

    Mam ogromne poczucie humoru – szczegolnie w momencie gdy pracodawca podaje stawkę wynagrodzenia…

    Firmy które rekrutują pracownikiem pod kątem poczucia humoru a nie kwalifikacji muszą być “liderami na rynku”.

  3. Andrzej2d says:

    -Jakie są Pańskie oczekiwania finansowe
    -5tyś. złotych,oczywiście premia uznaniowa oraz świąteczna
    -buchaha, żartowniś z Pana no no kandydacik żarowniś nam się trafił

  4. Sabina Stodolak says:

    Hehe – czasem, kiedy rekrutuje się na niewymagające stanowisko, a jedyną zaletą kandydata jest to, że skończył studia i “odbębnił” 4 tygodnie praktyk parząc kawę, to przy takich oczekiwaniach (które się zdarzają), ma się ochotę tak zareagować. Przy okazji, dziś mnie kandydat rozbawił prawie do łez – i bynajmniej nie dlatego, że miał wysokie oczekiwania finansowe 🙂

  5. johny says:

    Dla rekrutera zarabiajacego powiedzmy 2 netto (strzelam – pewnie jest o wiele mniej) faktycznie 3 czy 4 tys może wydawać się “zabawną abstrakcją”… Ktoś kto rzuca taką kwotę po studiach np inżynierskich wcale już nie jest taki dowcipny jak Pani się wydaje – po prostu zna wartość zarówno swojej wiedzy jak i pracy która jest w stanie wykonać.

  6. D. says:

    Mnie rozbawiła laska na rekrutacji, które nie miała pojęcia o co mnie spytać w języku angielskim, więc powtórzyła pytanie z samego początku,czyli: opowiedz mi coś o sobie. Powiedziałam, że już wszystko opowiedziałam, a ona, to proszę od nowa.

  7. Sabina Stodolak says:

    @johny – nie pisze o studiach inżynierskich i pracy wymagającej, tylko o pracy niewymagającej i braku doświadczenia (wskazanie nie było też na 3 tys netto tylko na 5 tys)

  8. johny says:

    @sabina… 5 tys zl netto to około 1300 euro (okolice najnizszej wypłaty w EU) … Co jest smiesznego w fakcie iż ktoś ceni swoj czas, pracę i chce godnie zarabiac ?

    Smieszne są żenująco niskie wypłaty w PL a nie wymagania pracowników…