Firmowe uniformy poszukiwane na czarnym rynku

stewardesa uniform Firmowe uniformy poszukiwane na czarnym rynku

Każdy pracownik, który kiedykolwiek musiał wbijać się w firmowy uniform przetrze teraz oczy z niedowierzaniem – jest na tym świecie grupa zawodowa, której uniformy są warte tysiące dolarów … na czarnym rynku.

Nie szczególnie przepadamy za uniformami w pracy – niestety, wiele firm (zwłaszcza w zakresie obsługi klienta), takich uniformów wymaga. Cóż – trzeba się dostosować, choć nie zawsze są to stroje wygodne i eleganckie. Stroje stewardes pracujących dla JAN (Japan Airlines) są jednak  – jak większość strojów stewardes – szyte na miarę, dobrze dopasowane i wyjątkowo atrakcyjne. Te cechy uniformu stewardesy, a także fakt iż taki strój jest dla Japończyków płci męskiej poważnym fetyszem sprawia, że uniformy pracownic JAN są obecnie warte na czarnym rynku nawet 16.000 $

Stroje stewardes w Japonii zawsze były w cenie, ale niezwykle trudno było je dostać. Polityka Japońskich linii lotniczych w zakresie szanowania pracowniczego stroju była nieprzejednana. Każdy strój ma zresztą wszyty numer seryjny i wszelkie dane pozwalające na identyfikację oryginału ze 100% prawdopodobieństwem, a przyłapana na sprzedaży stroju pracownica, miałaby spore nieprzyjemności. Niestety, spore problemy finansowe JAN, zaleganie z wypłatami oraz ryzyko bankructwa sprawiają, że pracownice stały się nieco mniej lojalne.

Aby choć częściowo odzyskać pieniądze, które powinna im wypłacić jako pensje firma oraz aby zabezpieczyć się na przyszłość (w razie zwolnienia), stewardesy zaczynają wystawiać na czarnym rynku swoje stroje na sprzedaż (te, które były noszone, osiągają jeszcze wyższe ceny, niż nówki). Za jeden komplet można dostać ponad 16.000$, stawka jest więc wysoka – kto by pomyślał, że jakikolwiek uniform może być tyle wart.

Dla JAN, obecność prawdziwych strojów firmowych na czarnym rynku jest problemem z zakresu wizerunku firmy oraz bezpieczeństwa. Apele do pracownic na niewiele się jednak zdały, firma zastanawia się więc nad wszyciem w mundury niewielkich nadajników GPS, które pozwolą zlokalizować kontrabandę.

A wy lubicie swoje uniformy? Czy konieczność noszenia służbowego stroju mogłaby was zniechęcić do pracy w danej firmie?

źródło:timesonline.co.uk

Dodaj komentarz