Awansowałaś? Może to pułapka…

kobieta manager1 Awansowałaś? Może to pułapka…

Nie mamy jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy kobiety są rzeczywiście dyskryminowane w pracy czy też nie, ale jedno jest pewne – bycie kobietą na szanowanym, kierowniczym stanowisku nie jest na pewno proste. Kobieta podwójnie musi bowiem udowadniać, że się na to stanowisko nadaje. Jak zaś wykazują badania  dr Michelle Ryan, kobiety częściej są wybierane na liderów wtedy, kiedy istnieje większe ryzyko niepowodzenia.

Ryan przeanalizowała sytuację kobiet na ważnych stanowiskach w kontekście polityki, twierdzi jednak, że wyniki badań można ekstrapolować również na inne branże. Z jej metaanalizie kandydatur do Parlamentu Brytyjskiego wynika, że kobiety jako kandydatki do parlamentu były proponowane wtedy, kiedy ryzyko tego, że się im do parlamentu dostać uda, było rzeczywiście niewielkie (bo opozycja miała silniejsze poparcie w danym rejonie).

Zaintrygowana tym odkryciem, Ryan przeprowadziła eksperyment – poprosiła studentów by przez chwile zabawili się w członków partii politycznych i przeprowadzili wybory. Studenci mieli do obsadzenia stanowiska „łatwe” (wcześniej zajmowane już przez „członków ich partii”) oraz „trudne” (zajmowane przez opozycje). Niezależnie od płci studentów, na stanowiska z większymi szansami typowano mężczyzn, z mniejszymi- kobiety.

Czy Wasze obserwacje zgadzają się z wynikami badania? Czy uważacie, że kobiety nominowane są na managerów częściej wtedy, kiedy są mniejsze szanse na sukces?

Dodaj komentarz

4 Responses to “Awansowałaś? Może to pułapka…”

  1. Andrzej2d says:

    No tak,ale nikt nie bierze pod uwagę kto wybiera. Wśród wybierających zapewne też są kobiety. Często w firmach jest tak,że na dane stanowisko niema kandydatów bo:1)szef jest nienormalny,2)projekt jest beznadziejny,3)robota jest nie wdzięczna etc. Na takie stanowiska mają szanse wszyscy ci,którym wcześniej się nie udało(z różnych powodów). Więc także kobiety.
    Osobiście także uważam że przeprowadzanie eksperymentów wśród studentów jest lekkim zakrzywieniem rzeczywistości. Student sobie “wyobraża” więc jest odseparowany od realnego świata.Nie mają tutaj wpływu takie czynniki jak:rodzina,kariera,pieniądze(w dowolnej kolejności). Ich wybór z góry jest bezpieczny. To tak, jakby wszystkich graczy w Quejka uznawać za potencjalnych morderców. W odpowiednich warunkach każdy może być zabójcą, a po wyłączeniu gry przecież nie każdy biega z gnatem.
    Wyniki może są ciekawe ale wydaje mi się że są nie dopowiedziane-brakuje mi tutaj rzetelnej analizy przyczyn. Za bardzo jest w/g mnie uproszczony. Arabowie w ogóle nie przyjęliby kobiety na menedżera. I jak to się ma do wyników badań?
    Jednym zdaniem-stworzone przez feministkę. Taka jest moja ocena 😉

  2. di$co daddy says:

    bo:1)szef jest nienormalny – lol 😀

  3. Magda says:

    Moim zdaniem kobieta powinna mieć takie same szanse jak mężczyzna jeśli chodzi o bycie na stanowisku ważnym dla firmy. Z doświadczenia jednakże stwierdzam, że ostatecznie to zależy to przede wszystkim od kultury organizacyjnej w danym przedsiębiorstwie. Dodatkowo nie bez znaczenia są również obyczaje i kultura w danym regionie czy kraju. W Polsce niestety nadal uważa się, że to mężczyzna powinien być głową rodziny i dbać o jej utrzymanie. Jednakże wiele osób zapomina, że to w końcu tak naprawdę kobieta jest szyją w rodzinie a bez szyi głowa nie jest w stanie się ruszyć. Wyniki opisane w artykule świadczą jednoznacznie o tym, że w badaj grupie nie było silnych kobiet, które wiedzą czego chcą i mają kompetencję aby swoje założone cele osiągnąć. Według mnie nie jest ważne czy jesteś kobietą czy mężczyzną – jeżeli jesteś wykwalifikowany do pełnienia określonego stanowiska i kultura organizacyjna firmy nie dyskryminuje płci poprzez zastosowaną hierarchię władzy, każdy ma szanse na kierownicze, odpowiedzialne stanowisko. Jeżeli chodzi o kobiety w polityce – jestem przeciwna ostatnio ogłoszonej propozycji parytetów wyborczych. Według mnie powinny one być uwzględnione w ramach partii (jej statutu) natomiast na listach wyborczych w momencie głosowania chciałabym mieć pewność, że dana kandydatka z nr 1 lub nr 2 na liście jest tam dlatego, ponieważ posiada kwalifikacje a nie ponieważ jest kobietą!!!

  4. ProgWeb says:

    Nic takiego nie zauważyłem, ale jeśli szefem jest mężczyzna, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że stanowiska bezpośrednio podległe pod sobą zajmie kobieta (i tu nie tylko chodzi mi o sekretarkę), z małym wyjątkiem jeśli chodzi o szefów zmian czy produkcji (tutaj dominują w 100% przypadków mężczyźni).

    Takie poczyniłem obserwacje w swoim życiu. Przypadków gdy szefem jest kobieta miałem tak mało w swoim życiu, że nie ustaliłem żadnego wzorca 🙂

    @di$co daddy: To jest bardzo smutne a nie zabawne, bo większość szefów w Polsce podpada pod ten punkt w różnej skali (od debilizmu poprzez idiotyzm do kretynizmu). :{