Zwolnienie w czasie bezrobocia = niższe zarobki po kryzysie

nizsze zarobki Zwolnienie w czasie bezrobocia = niższe zarobki po kryzysieUtrata pracy w okresie kiedy na rynku panuje kryzys źle wróży naszym przyszłym zarobkom. Ekonomiści z Columbia University, obliczyli, że osoby, które straciły pracę w USA w czasie kryzysu w latach 80 tych, już po zakończeniu recesji zarabiały mniej niż Ci, którym udało się zachować pracę. Te zmiany były długofalowe.

Przez pierwsze miesiące po kryzysie, 90% osób które straciły pracę w trakcie jego trwania, zarabiały o 30% mniej. Po 10 latach, różnica ta nadal się utrzymywała (na poziomie 20%), po dwudziestu latach wynosiła 15%.

Takie statystyki, dla osób które obecnie straciły pracę są dość niepokojące. Mogą bowiem oznaczać, że nawet po zakończeniu kryzysu, ich zarobki nie będą równie wysokie jak osób które pracę obecnie mają. I to niezależnie od tego, jak zmieni się rynek pracy i ile razy dana osoba zmieni pracę. Naukowcy przyczynę tego stanu rzeczy sytuują w samych bezrobotnych. Z jednej strony do niższych zarobków prowadzi fakt obniżenia oczekiwań płacowych wśród osób, które pracę w trakcie kryzysu utraciły. Chcąc mieć pracę, po prostu żądamy od pracodawców mniej. Kiedy zaś już pracę mamy, boimy się że stracimy ją ponownie  – ten lęk może zaś powodować spadek naszego zaangażowania i produktywności – w efekcie nie jesteśmy doceniani finansowo, bo pracujemy gorzej niż Ci, którzy nie stracili pracy.

Jeśli więc utraciliście pracę w trakcie kryzysu pamiętajcie o tym możliwy scenariuszu. Nasze podejście do pracy może bowiem sprawić, że sytuacja amerykańskich pracowników po kryzysowych z lat 80 tych już się nie powtórzy.

Dodaj komentarz