Zainteresowania i hobby w CV

hobby Zainteresowania i hobby w CVPraktycznie każdy kandydat do pracy, przygotowując CV głowi się nad tym, co wpisać w rubryce „zainteresowania”. Zdania specjalistów ds. rekrutacji są w tym względzie podzielone. Część uważa, że zainteresowania nie są potrzebne i nie warto ich wpisywać – nie mają bowiem wpływu na to, jak kandydat będzie wykonywał obowiązki w pracy. Inni uważają, że pasje i zainteresowania mogą sporo powiedzieć o kandydacie, a także sprawić, że będzie on lepiej zapamiętany już na etapie analizy CV. Wszyscy zgadzają się w jednym – nieprzemyślane zainteresowania w CV mogą kandydatowi bardziej zaszkodzić niż pomóc. Pisać więc czy nie pisać? A jeśli pisać, to o czym?

Nie mogę wypowiadać się, za wszystkich rekruterów, ale moje zdanie jest takie – pisać, ale z głową. Zwłaszcza wtedy, kiedy nasze doświadczenie zawodowe nie jest duże, lub wtedy, kiedy kandydujemy na popularne stanowisko i konkurencja może być spora (np. praca przedstawiciela handlowego). Ktoś, kto posiada bardzo specjalistyczną wiedzę oraz spore doświadczenie, a jednocześnie pracuje w branży w której nie ma 500 osób na miejsce, może spokojnie zainteresowania w CV pominąć.

Dziwne i nietypowe zainteresowania w CV

Ludzie mają różne pasje, które mogą wydawać się nieco dziwne a nawet dziwaczne. Hobby, które mogą być dwuznacznie zrozumiane lub mogą zostać źle zrozumiane przez czytającego nie wpisujemy do CV. W praktyce sprowadza się to do nie ujawniania swoich zainteresowań związanych z religią (czyli nie wpisujemy pielgrzymek) i seksem (nie piszemy o BDSM). Warto unikać też takich hobby, które mogą budzić niepokój (np. zainteresowanie bronią palną czy skórowanie królików).

Drugą kategorią dziwnych hobby są hobby rzadko spotykane i mało popularne (np. enologia, bractwa rycerskie czy makramy). Takie zainteresowania możemy wpisać tylko wtedy, jeśli rzeczywiście są to zainteresowania realne. To, że enologia jest rzadko spotykanym pojęciem, wcale nie znaczy, że nie trafisz na rekrutera, który pasjonuje się winami, który zada ci znienacka pytanie o dekantacje wina. I co wtedy zrobisz? Dziwne, niespotykane hobby mogą sprawić, że zostaniesz lepiej zapamiętany i mogą skłonić rekrutera do zadania Ci o nie pytania, ale abyś mógł to wykorzystać na swoją korzyść, musisz umieć o tych zainteresowaniach opowiedzieć.

Popularne „pasje”

Zainteresowania bardzo ogólne i typowe (np. turystyka, literatura, film) tak naprawdę nie tylko nie dodają wartości Twojemu CV, ale mogą ją nawet obniżać. Tego typu zainteresowania wpisuje większość – Twoje CV jawi się więc jako kolejna aplikacja osoby, która prowadzi typowe nudne życie i nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Bo co to właściwie znaczy „turystyka” czy „literatura”. czytasz wszystko jak leci? A może wyjazd na dwutygodniowy urlop nad morze jest już wg. Ciebie turystyką? Wpisuj zainteresowania nieco bardziej konkretne – „literatura faktu”, „turystyka w Bieszczadach” (i po raz kolejny podkreślę – jeśli rzeczywiście są to Twoje zainteresowania. To, że byłeś w Polańczyku pięć lat temu, nie czyni z Ciebie Bieszczadzkiego turysty).

Hobby zawodowe

Dobrym pomysłem, jest umieszczenie w CV zainteresowań, związanych bezpośrednio ze stanowiskiem na które kandydujesz, lub branżą w której chcesz pracować. Interesowanie się szczegółowe określoną dziedziną związaną z pracą może być sporym plusem. Podobnie jak w przypadku zainteresowań rzadko spotykanych, o których pisałam nieco wyżej, tak i tu, musisz się rzeczywiście na tym znać. Przykładowe hobby zawodowe to np. baristyka czy wiedza o whisky w pracy na stanowisku barmana, merchandising w pracy przedstawiciela handlowego, czy rynek walutowy Forex w pracy finansisty. Jeśli masz hobby związane z wykonywaną pracą, zawsze wpisuj je do CV.

Stowarzyszenia i Grupy hobbystów

Niekiedy nasze zainteresowania i pasje owocują tym, że działamy w jakimś stowarzyszeniu czy grupie hobbystów. Nazwę takiej grupy w której działamy można wpisać w CV (to kolejne dane dla rekrutera). Warto tu jednak uważać na to, jaką mamy w grupie tej opinie. Nigdy nie wiesz, czy nie okaże się, że rekruta bądź szef sami w grupie tej lub podobnej działają. Mają wtedy znacznie większe szanse na to, aby czegoś więcej się o tobie dowiedzieć. Jest to dobre wtedy, kiedy pozostali członkowie grupy mają o Tobie dobre zdanie. (Przypadek z życia wzięty – na rozmowie miałam człowieka, który organizował konwenty fantastyki. Jako że miałam sporo znajomych o podobnych zainteresowaniach i nie raz słuchałam opowieści o różnych osobach z „branży” zapytałam kandydata o jego pseudonim konwentowy. Okazało się, że słyszałam o nim wiele i to bardzo pozytywnych opinii.) Jeśli więc cię cenią i lubią warto podać nazwę Grupy w której działasz. Jeśli zaś znany jesteś głównie z tego, że „fajnie się z Tobą imprezuje” – odpuść ujawnianie nazwy.

Hobby niebezpieczne i absorbujące

freeskiing Zainteresowania i hobby w CVWśród różnego rodzaju zainteresowań i pasji mamy też hobby, które w sposób większy niż np. kolekcjonowanie znaczków wpływają na nasze życie. Jeśli np. wyczynowo trenujemy off-road , freesking, czy bierzemy udział w turniejach sztuk walki, możemy być bardziej – niż standardowy pracownik – narażeni na kłopoty ze zdrowiem (głównie chodzi tu o sporty ekstremalne). Dla niektórych pracodawców, zwłaszcza tych, którzy wiedzą z czym wiązać się mogą takie „zabawy”, kandydat może być ryzykowny. Nikt nie chce przecież zatrudniać osoby, która dwa miesiące w roku spędza na L4. Podobnie działają zainteresowania absorbujące, wymagające częstych wyjazdów lub sporej regularności. Jeśli np. działasz w stowarzyszeniu pomagającym niepełnosprawnym i Twój wolontariat zajmuje Ci 20 godzin tygodniowo, dla pracodawcy może to oznaczać mniejszą mobilność. O takich rzeczach lepiej więc w CV nie pisać.

Hobby kosztowne

Niektóre pasje, wymagają sporych nakładów finansowych (lub na takie wyglądają). W efekcie, w sytuacji w której na dane stanowisko jest sporo kandydatów, a pracodawca nie zamierza płacić niebotycznych stawek (czyli mówiąc wprost – zależy mu na tym, by pracownik nie był drogi), umieszczenie przez Ciebie w CV hobby, które sugeruje, że masz wysokie oczekiwania finansowe może doprowadzić do tego, że nie zostaniesz zaproszony na rozmowę. Miłośnik quadów, nurkowania jaskiniowego, który kolekcjonuje antyki,  w opinii pracodawcy może oczekiwać większego uposażenia niż 1800 – 2200 netto, które przewidział pracodawca. Jeśli więc masz hobby kosztowne (a uprawiasz je bo nie dojadasz lub też quada pożyczasz od syna sąsiada, który dostał go na komunię) – lepiej nie ujawniaj się z nim, jeśli kandydujesz na stanowisko, na którym pensja nie sytuuje się powyżej średniej krajowej.

Jak pisać o zainteresowaniach?

  • szczerze (nie kłamiemy, bo szydło wyjdzie z worka)
  • krótko (z badań wynika, że 1/3 rekruterów jest skłonna do odrzucenia CV jeśli kandydat zbyt długo rozwleka się w CV nad swoimi pasjami)
  • konkretnie (unikamy ogólników)
  • odpowiedzialnie (nie umieszczamy rzeczy dwuznacznych i niepokojących)

Jeśli pasji nie mamy, możemy pominąć wpisywanie naszych zainteresowań – lepiej nic nie napisać, niż napisać coś standardowego i typowego, lub coś co może pokazać rekruterowi, że jesteśmy okropnymi kłamcami.

fot.:Peter Skadberg/SXC

Dodaj komentarz

10 Responses to “Zainteresowania i hobby w CV”

  1. olka0811 says:

    całkowita prawda;d
    zgadzam się:)

  2. robertonabol says:

    Co do zainteresowań dobre kłamstwa mogą ci pomud lecz trzeba to zrobić z głową

  3. JOHNY says:

    tobie pomogłaby napewno lekcja gramatyki “pomud”, co to za słowo?

    • Noelle says:

      drogi “Johny” 😉 Twój nick powinien być napisany przez dwie literki “n”, a nie z jedną, bo to jest błąd.. nie umiesz pisać nawet imienia bezbłędnie, a przeszkadza Ci błąd, który wynika zapewne z pośpiechu kolegi 🙂

      • polonista_z_powolania says:

        Droga “Noelle”, nie masz racji 🙂 “Johny”, to także poprawna pisownia, możesz to zweryfikować np. tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Johny
        W USA nie ma katalogu imion i pisownia imienia jest taka, jak zgłoszą rodzice. Jest sporo osób, które mają imiona o innej niż “typowa” pisownia, np. “Karoline” i “Caroline”, “Kate” i “Cate”, czy “Lakeisha”,”Lakeesha” i “Lakisha”.
        Na potrzeby tego postu powinienem nawet zmienić swojego nick’a 🙂

    • ulka says:

      Tobie też, na pewno jak widać piszemy oddzielnie. Nie popisałeś się.

  4. noname says:

    Oj chciał napisać “pomóc”, co się czepiasz chłopaka ;D

  5. meg says:

    Bardzo dobry, profesjonalnie napisany artykuł.
    Mój “typ” – hobby zawodowe. Świetny pomysł na odświeżenie CV ze standardowych oklepanych formułek.

  6. Szukam pracy says:

    Zainteresowania i hobby w CV to temat który ostatnio badam by dobrze napisać swoje CV. Zaczynam jednak o tym myśleć w ten sposób, że nie warto zawsze wpisywać wszystkich. Dobrze dostosować je do pracy jakiej się poszukuje.

    Znalazłem ciekawy artykuł na temat – jak opisać zainteresowania w CV – https://interviewme.pl/blog/jak-opisac-zainteresowania-cv

  7. jestę naj leprzy spokaka says:

    Sport: Siłownia, Pływanie, Kajakarstwo,
    Muzyka: Pop, reggae, Disco polo,
    Tworzenie stron internetowych,
    Spędzanie czasu z przyjaciółmi