Jak NIE publikować ogłoszeń, że szuka się pracy

szukam pracy Jak NIE publikować ogłoszeń, że szuka się pracy Coraz częściej zdarza mi się trafiać na serwisach ogłoszeniowych, na zamieszczane przez osoby poszukujące pracy ogłoszenia o szukaniu zatrudnienia. Aktywność własna, jest niezwykle ceniona, ale też trzeba umieć takie ogłoszenie napisać. Zarówno po to, aby było skuteczne jak i po to, aby nie zrobić sobie złego PR.

Przede wszystkim, musimy pamiętać, że nasze ogłoszenie na zawsze już w Internecie pozostanie (będzie do można do niego trafić przez archiwum), jeśli więc umieścimy nasze dane personalne, maila czy numer komórki będzie można nasze ogłoszenie przeczytać nawet za kilka lat. Komórkę czy maila zawsze można zmienić i w ten sposób „zatrzeć ślady”, ale dane personalne zmienić już nieco trudniej. Jeśli więc zamierzamy się podpisać, stwórzmy ogłoszenie tak, aby za kilka lat się nie wstydzić tego, co napisaliśmy.

Poza tym, jeśli składamy ofertę zatrudnienia, to piszmy o tym co chcemy robić i co umiemy robić, nie opisujmy zaś naszej trudnej sytuacji materialnej i tego, że potrzebujemy pracy bo mamy wysokie opłaty za mieszkanie czy dziecko na utrzymaniu – to nie przekona pracodawcy, bo pracodawca nie jest filantropem.(Nawet Schindler pomagał z chęci zysku, nie dobroci serca).

Nie umieszczamy też ogłoszenia wtedy kiedy mamy pracę i chcemy ją zmienić– jeśli chcesz zmienić pracę, to odpowiadaj na ogłoszenia, ale nie publikuj ich sam – zwłaszcza w taki sposób, aby można było Cię zidentyfikować. Może bowiem się rychło okazać że nie dość że pracy nie znajdziesz, to jeszcze stracisz tę którą masz. (tym bardziej nie zamieszczamy otwarcie – czyli nie przez serwis rekrutacyjny – CV, w którego jasno wynika, że obecnie pracujemy)

*Wszystkie trzy porady oparłam na tym, co znalazłam dziś w Internecie na jednym z serwisów na których ogłaszają się osoby, które szukają zatrudnienia.

Dodaj komentarz

10 Responses to “Jak NIE publikować ogłoszeń, że szuka się pracy”

  1. Iwona says:

    Po pierwsze-co to za wstawka o tym Schindlerze? Jest totalnie nie na mijescu i nie do końca zgodne z prawdą.
    Po drugie- znowu błedy…ech, może portal Infopraca powinien zatrudnić korektora??? Poprawnie jest” “tę, którą masz” anie “tą którą masz”.

  2. Sabina Stodolak says:

    Moimi najlepszymi korektorami są czytelnicy:) – jeśli to błąd, to przepraszam, nie jestem polonistą ani dziennikarzem z wykształcenia, tylko psychologiem. Zdarza mi się zrobić błąd.

  3. emi says:

    Iwonko, może najpierw naucz się zasad pisowni, a dopiero później poprawiaj innych… Forma “tą, którą masz” jest jak najbardziej poprawna, natomiast w Twojej krótkiej wiadomości jest kilka błędów- co to jest “mijescu”, “błedy”, i “anie”? Ech…

  4. Iwona says:

    Emi, rzeczywiście- to literówki, bo piszę nie na swojej klawiaturze. Niestety nie dało się już tego cofnąć. Natomiast nie przesadzaj- te literówki nie wpłynęły na zrozumienie tekstu aż w taki sposób.
    Jednak forma “tą którą masz” nie jest poprawna z dwóch powodów.

    Pozdrawiam.

  5. Sabina Stodolak says:

    Dzięki emi za obronę 🙂 Iwono – czy możesz wyjaśnić te powody? To nie jest tak, że ci nie wierzę, lecz chętnie się dokształcę, a na szukanie teraz wyjaśnienia w słowniku niestety nie mogę sobie pozwolić 🙂

  6. Iwona says:

    Forma “tą” jest formą narzędnika. Natomiast “tę”-biernika (chodzi o rodz. żeński). Stracisz (kogo?co?) pracę. Biernik.

    A drugi powód to interpunkcja-przed “który” powinien być przecinek.

    Ja też nie kończyłam polonistyki. Natomiast uważam, że jeśli ktoś pisze artykuły, to powinien o poprawność językową (i merytoryczną) dbać. Nawet jeśli to są drobiazgi, tak jak w tym przypadku.

    Do słownika też polecam zajrzeć czasem.

  7. Aurelian. says:

    Ehhh, wy macie takie problemy a ja mam dosyć. Od braku zajęćia można zwariować. Ja szukam pracy dobre 2 lata ponad i nadal nie mogę sie dopatrzyć swoich błędów. Czy jest jakiś terapeuta na sali? …

  8. Krystek says:

    Hehe – ja tam nie wiem ile płaca w infopracy, ale patrzy tu – http://www.zlecenia.przez.net/aukcja,34012,pisanie-artykulow-zwiazanych-ze-sportem-5zl-art czy za 5 zł za tekst sprawdzałabyś literówki? I Ludzie się jeszcze na to zgadzają…pomyśl ile musisz takich tekstów namachać. Sam myślałem że się tym zajmę, ale to kompletne dno.

  9. Robbie says:

    @Aurelian – autorka bloga jest podobno psychologiem 🙂

  10. Sabina Stodolak says:

    @Robbie – ano jest… ale psycholog to nie to samo co terapeuta… choć Aurelianowi przydałby się (tak mi się wydaje) konsultant HR a nie terapeuta – problem jest bowiem w tym, że Aurelian nie widzi co robi nie tak w procesie szukania pracy.