Niedawno pisałam o inżynierach i pracy zespołowej. Temat wydaje się nośny, bowiem sporo czytelników wzięło udział w dyskusji. Dziś trafiłam w Internecie na podsumowanie badań przeprowadzonych przez ArcelorMittal Poland wraz z Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami i Business for Society, w ramach programu „ZainSTALuj się”. Badania dotyczyły głównie tego, ile chciałby zarabiać absolwent kierunków inżynierskich po ukończeniu studiów. Wszystkich inżynierów i studentów kierunków inżynieryjnych zachęcam do przeczytania rozwinięcia i podsumowania tematu w komentarzach. Przypuszczam, że będzie się działo….
No to do sedna – jakie zarobki satysfakcjonowałyby absolwenta w pierwszym roku jego pracy? 30% osób mogłoby pracować za 2000 zł (kwoty podane w tekście to kwoty netto). Co czwarty absolwent za 2500 zł, 13 % zgodzi się na 1800 zł. Tylko do co dziesiątego absolwenta trafiłaby oferta pracy ze stawką 1500 zł. 6% zaś świeżo upieczonych inżynierów pragnęłoby zarobić 3000 zł w pierwszym roku pracy.
Z badań wynika, że znacznie bardziej opłaca się zatrudnić absolwenta i szybko inwestować w jego rozwój, tak aby po roku pracy był już w pełni „kompatybilny” z zadaniami. Inżynier z trzema latami doświadczenia jest już bowiem dość kosztowny – połowa studentów uważa, że mogłaby po trzech latach pracować za 3000-4000, ale na stawkę 2500 zł zgodzi się już tylko co 10 ty. Jeden na stu przyszłych inżynierów ma dość optymistyczne podejście do przyszłych finansów, bowiem uważa,że po trzech latach zdobywania praktycznego doświadczenia powinien zarabiać między 6000-10000 zł.
Studentów pytano również o programy stażowe i kwestię wynagrodzeń. Przypomnijmy, że staż z Urzędu Pracy to koło 600 zł miesięcznie. Studenci kierunków inżynierskich na stażu oczekują wynagrodzenia w wysokości 1000-1500 zł. Oczywiście zdarzają się historie typu – „ponad 2000 zł proszę”, ale są rzadkością.
Podsumowując – jeśli studenci kierunków inżynierskich po ukończeniu studiów będą prezentować podobną, jak podczas badania postawę, mogą doprowadzić do tego, że pensje dla inżynierów będą nieco wyższe niż obecnie. Stanie się tak jednak tylko wtedy jeśli ambicji finansowych nie dogoni rzeczywistość i z marzeń o pensji w wysokości 2500 zł netto absolwenci nie zejdą na 1500 zł.
Inżynierowie – ujawnijcie się – uważacie, że wyniki przedstawione przez ArcelorMittal brzmią wiarygodnie? Czy oczekiwania studentów wpasowują się w naszą rzeczywistość?
źródło: praca.wnp.pl
Dodaj komentarz