10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracę

zdrowie praca 460x306 10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracęKiedy praca nie spełnia Twoich oczekiwań, wiesz, że nie wykorzystujesz swojego potencjału, lub zwyczajnie brakuje Ci na chleb, masz jasność że najwyższy czas zmienić pracę. Bywa jednak w naszym życiu i tak, że wypieramy sygnały, które mówią nam o tym, że najwyższy czas zmienić pracę. Obawa przed zmianą, strach przed tym, że nie znajdziemy nowej pracy powstrzymują nas przed podjęciem ostatecznej decyzji. Udajemy sami przed sobą, że wcale nie jest tak źle. Nasz organizm nie daje się jednak długo oszukiwać. Stres, przemęczenie, frustracja - to wszystko odbija się na naszym zdrowiu. A nasze ciało doskonale wie, że jest temu winna nasza praca i na różne sposoby próbuje pokazać nam, że ma dość.
Jeśli opisane poniżej symptomy są u Ciebie na porządku dziennym, podejmij ryzyko zmiany pracy, zanim wylądujesz na Ojomie.

1. Nalewając rano kawę do kubka, ręce trzęsą Ci się tak, że połowę rozlewasz
Nadmierny stres, może powodować drżenie rąk. Jeśli więc po przyjściu do pracy zaczynasz cały dygotać, to oznacza, że poziom Twojego stresu przekracza Twój poziom tolerancji. Tkwiąc w takiej sytuacji ryzykujesz więcej, niż tylko poparzenie się kawą…

2. W niedzielę wieczorem zaczyna boleć Cię brzuch
Somatyzacja polegająca na wywoływaniu przez organizm bólu brzucha najczęściej spotykana jest u dzieci z fobią szkolną. Organizm próbuje w ten sposób uchronić dziecko przed stresem, jaki czeka go w poniedziałek w pracy. Ta somatyzacja dotyka również dorosłych, którzy mocno stresują się swoją pracą. Najłatwiej rozpoznać ją po tym, że ból brzucha lub głowy zdarza się zawsze w przeddzień pójścia do pracy po jakiejś dłuższej przerwie (nawet weekendowej). Zmuszanie organizmu do podejmowania walki poprzez somatyzację zaowocuje w przyszłości wrzodami, a poza tym mocno obniża standard życia.

3. Miewasz skurcze mięśni łydek i tiki powieki w oku
Skurcze mięśni i tiki powodowane są brakiem magnezu w organizmie. Magnez zaś wypłukuje się z organizmu nie tylko nadmiarem kawy, ale również stresem. Możesz oczywiście łykać tabletki z magnezem, ale możesz też zmienić pracę na mniej stresującą.

4. Śpisz niespokojnie, pocisz się nocą
sen niespokojny 10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracęNiespokojny sen, trudności z zaśnięciem, stany lękowe przed zaśnięciem to objawy nadmiernego stresu i wyczerpania organizmu. Ten objaw jest o tyle niebezpieczny, że wzmaga Twoje niewyspanie, które potęguje stres – koło się zamyka.

5. Masz przykurcze mięśni karku
Ciągłe napięcie odczuwane w pracy objawiać może się nadmiernym spięciem mięśni karku i ramion. Spinamy się nieświadomie – jest to forma atawistycznego odruchu obrony naszego organizmu i jego reakcji na zagrożenie. Stałe napięcie mięśni karku to sygnał tego, że albo bierzemy sobie za dużo na barki (zgodnie z teorią pracy z ciałem Lowena) albo tego, że odczuwamy zbyt duże napięcie w pracy.

6. Rozmawiając ze swoim szefem na Twoim ciele pojawia się gęsia skórka
Ten objaw częściej będzie występował u kobiet. Są one bardziej wrażliwe na ten objaw ostrego stresu. Jeśli gęsia skórka pojawia się, kiedy szef wzywa Cię do gabinetu, oznacza to że jest on dla Ciebie niezwykle stresogenny. A czy da się myśleć o przyszłości pod kierownictwem kogoś, kogo się boimy?

7. Tyjesz
tycie 10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracęPrzybieranie na wadze może być spowodowane różnymi czynnikami. Jednym z nich jest podjadanie. Jeśli nie możesz oprzeć się kolejnemu batonikami w pracy, może to oznaczać, że Twój organizm domaga się dodatkowych endorfin, które wydzielają się po zjedzeniu czekolady. Innymi słowy, chęć na czekoladkę w pracy może być powodowana tym, że Twój organizm zmusza Cię do poprawy nastroju jedzeniem.

8. Na ciele pojawiła Ci się wysypka alergiczna
Jeśli nie jesteś typem alergika i zmiany skórne nie szczególnie często Ci się przytrafiają, to nagła, niezidentyfikowana wysypka może być…reakcją alergiczną na środowisko pracy. Choć taki objaw zdarza się niezmiernie rzadko, to raz na czas zdarza się, że organizm daje znać o tym, że sobie nie radzi właśnie poprzez wysypkę – zwłaszcza wtedy, jeśli w naszej pracy szczególnie przeszkadzają nam ludzie, a nie zadania. Nasz organizm przekształca symboliczne „mam alergię na szefa” na rzeczywistą wysypkę (która dziwnym trafem znika jeśli mamy wakacje, święta, bądź szef lub znienawidzony współpracownik pojedzie na urlop).

9. Kiedy współpracownik pyta Cię która godzina – ty odruchowo odpowiadasz – „jeszcze 5 godzin”
Odliczanie czasu, który pozostał do wyjścia z biura to niezwykle silny sygnał tego, że bardzo nie chcesz już dłużej siedzieć w miejscu w którym jesteś. Jeśli zaczynasz odliczać godziny do wyjścia, to znak, że najlepiej poszukać nowej pracy i móc już wyjść z obecnego biura na stałe.

10. Notorycznie spóźniasz się do pracy
Mimo podejmowania różnych prób wcześniejszego wstawania i lepszej organizacji poranków prawie nigdy nie udaje Ci się zdążyć do pracy na czas? Psychologowie mówią, że notoryczne spóźnianie się może być sygnałem tego, że podświadomie bardzo nie chcesz zdążyć na czas. Jeśli więc nie jesteś w stanie przyjść do pracy na czas może to oznaczać, że podświadomie robisz wszystko co możesz, żeby skrócić sobie czas przebywania w awersyjnym środowisku (czyli twoim biurze)

przerazenie 10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracęOczywiście, alergie, bóle brzucha czy niespokojny sen nie muszą być powodowane tym, że Twoja praca jest dla Ciebie nieodpowiednia. Jeśli jednak nie znajdujesz innych (medycznych czy osobistych) przyczyn takich sytuacji warto przyjrzeć się temu, czy nie robisz sobie poważnej krzywdy pracując tam, gdzie pracujesz. I podjąć wreszcie decyzję o zmianie.

Dodaj komentarz

6 Responses to “10 sygnałów od twojego organizmu, który mówi Ci, że czas zmienić pracę”

  1. Różyczka pisze:

    Zgadzam się, że opisane w artykule sygnały mogą wskazywać, że coś niedobrego dzieje się wokół nas, coś z czym nie potrafimy sobie sami poradzić?! Według mnie nie musi to jednak dotyczyć tylko pracy, to może być także klasa w szkole, grupa o takim samym hobby, czy inne środowisko, w którym spędzamy dużo czasu.

    Ciągle byłam słaba i zmęczona, a po nocy wcale nie czułam się wyspana. Jak tu nie wypić kawy i nie zjeść batonika, aby „doczołgać się” do pracy? Ciągle pociłam się i robiło mi się słabo, więc jak nie zjeść drugiego i trzeciego śniadania, by mieć siłę do pracy i dotrwać do końca dniówki? Często nie potrafiłam się skupić na zadaniach, a czasami nawet nie zdołałam logicznie myśleć i wykonać prostych zadań. Jak nie iść na zwolnienie lekarskie, gdy tylko nadarza się okazja? Jak przed rozmową z szefem nie zjeść coś słodkiego na poprawę nastroju i na to, aby wszystkie obelgi, upokorzenia i oskarżenia nie wytrąciły mnie z równowagi, bo mogłabym zrobić krzywdę szefowi? Czy to możliwe, aby w jednym czasie i jednym miejscu zgromadzić samych leniwych pracowników nieudaczników, którymi firma się opiekuje, bo daje im szansę, a bez pracy w firmie zginęliby? Jakim cudem więc szef osiąga tylko sukcesy, a pracownicy mają same porażki? Nie umiem tego zrozumieć, to nielogiczne!

    Nigdy nie przypuszczałam, że odejście z pracy i zmiana trybu życia tak na mnie wpłyną! Broniłam się przed podjęciem tej decyzji kilka lat. Naiwnie wierzyłam, że szef może zmądrzeć i nabyć kultury, a współpracownicy mogą stać się życzliwsi i pewniejsi siebie. Myślałam, że „człowiek dla człowieka nie musi być, ani wilkiem, ani bogiem”, ale się pomyliłam! Dziś tylko żałuję, że tak długo zwlekałam z odejściem z pracy „w tej miłej rodzinnej atmosferze”!

    Teraz nie pracuję na etacie. Wspaniale się czuję! Gdy rano wstaję z łóżka, jestem wyspana i wypoczęta, oraz nie czuję już głodu, gdy kończę jeść śniadanie. Po zjedzeniu dwóch kostek czekolady mam tak słodko w ustach, że nie potrafię więcej przełknąć. Nawet nie śniłam, że bez dwóch coli lub pięciu kaw potrafię przetrwać dzień. Czasami mijają tygodnie, a ja nie mam ochoty napić się kawy, ani coli, ale gdy już piję, to delektuję się smakiem?! Nie łamią mi się włosy, ani paznokcie, a moja skóra jest gładsza i o wiele rzadziej pojawiają się na niej krosty.

    Czy miałam ze swojego organizmu sygnały aby zmienić pracę? Jestem pewna, że tak!

    Różyczka

  2. ProgWeb pisze:

    Ja moglbym powiedziec, ze niewyspanie u mnie to ze stresu, gdybym nie spal po 4-5h na dobe :P

    A nadmierna ilosc kawy skutkuje przedawkowaniem kofeiny, co objawiac sie moze bulami brzucha, glowy, nudnosciami i… sennoscia :) Wiec nie przesadzajcie z kawa, jak nie jestescie informatykami :)

    Ale z tym podswiadomym spoznianiem sie to prawda :) CHociaz i bez tego zawsze sie spozniam, bo cos mi jeszcze sie przeciagnie, albo nagle wypadnie, to tu akurat nie wazne jak wczesnie wstawalem, zawsze przychodzilem 5-10 minut po 8 :)
    Ale ginelo to w czesie ktory zostawlem po 16 (srednio 15-90 min.) :D

  3. karina pisze:

    Mam super pracę, bo pracuję w szkole.Dzieci są naprawdę mądre i bardzo inteligentne.Szukajcie pracy w szkole.

  4. trevor pisze:

    Czy w ‘twojej’ szkole mozna zarobic np 5tys netto?

  5. angi pisze:

    w „mojej” szkole [i w kariny tez:)]na pewno nie zarobi się 5 tys. netto, dlatego od września to już jest „moja była” szkoła – rzuciłam te pracę, szukam szczęscia gdzie indziej, pozdr