Zuchwała kradzież na oczach pracodawcy

kradziez Zuchwała kradzież na oczach pracodawcyWielokrotnie pisaliśmy już o przykładach pracowniczej nieuczciwości. Listonosze nie doręczający poczty, pracownicy działów IT wynoszący sprzęt biurowy czy nawet pracownik który z rzeźni wywozi rowerem mięso już nas nie zadziwi. Niekiedy jednak pracownik potrafi zachować się w taki sposób, że pojawia się pytanie – czy to jest bezczelność czy to już ogromna głupota?

Tytuł najbardziej zuchwałego (lub głupiego) zachowania kradnącego mienie pracodawcy pracownika powinien przypaść w udziale pracownikowi sieci handlowej Wal-Mart. Remo Spencer, który pracował na stanowisku sprzedawcy, przywłaszczył sobie ze sklepu w którym pracował elektronicznych gadżetów na kwotę 7.000$. I może nawet nie zostałby złapany, gdyby nie spróbował sprzedać tego sprzętu… pracownikom sklepu.

Na przeznaczonej dla użytku pracowników tablicy ogłoszeń umieścił informację że posiada do sprzedania kilkanaście nowych iPodów, komputerów i innego sprzętu elektronicznego. Oczywiście w Wal-Mart nie płaci pracownikom kokosów, posiadanie więc przez Remo takiej ilości gadżetów wzbudziło zainteresowanie kierownictwa, które szybko odkryło, że sprzęt na którym wzbogacić chce się pracownik pochodzi z magazynu sklepu.

Zamiast urlopu na Bahamah, czeka teraz Remo Spencera bezrobocie a być może także więzienie.

źródło: billingsgazette.net

Dodaj komentarz

One Response to “Zuchwała kradzież na oczach pracodawcy”

  1. Kola Wada says:

    Kradzież kradzieżą jednak skoro już byłą mowa o obcinaniu premii czy też obniżaniu nadgodzin to co powiedzieć o traktowaniu pracownika przez ochronę (której wytyczne w działaniu akceptuje dyrektor bądź też kierownik danego obiektu) jak złodzieja chociaż nim nie jest. Ironia? Ja kraść nie kradłem ale od tamtej pory przestałem informować ochronę właśnie o podejrzanych klientach czy też jak widziałem takie a nie inne sytuacje to OLEWAŁEM wszystko.