Oszukany.pl – serwis dla wyjeżdżających za granicę do pracy

oszustwo Oszukany.pl – serwis dla wyjeżdżających za granicę do pracy Decyzja o wyjeździe do pracy za granicą nigdy nie jest prosta. Zwłaszcza jeśli wyjeżdża się po raz pierwszy. Rozłąka z rodziną, nowe warunki pracy i lęk przed tym, że nie będzie tak różowo jak zapewnia pośrednik towarzyszą wielu osobom podejmującym wybór odpowiedniej oferty. Warto więc, przed podjęciem ostatecznej decyzji zasięgnąć opinii o potencjalnym pracodawcy. Pomóc w tym może serwis oszukany.pl

Oszukany.pl to serwis który umożliwia wymianę informacji pomiędzy osobami które już wyjechały do pracy za granicą i tymi, którzy tej pracy poszukują. Znaleźć można tu opinie zarówno o agencjach pośredniczących w uzyskiwaniu pracy jak i docelowych pracodawcach.

Oczywiście, informacje należy traktować ostrożnie – pojedyncza opinia nie jest miarodajna (stało się tak w przypadku opinii o firmie Trenkwalder, skrytykowanej przez jednego użytkownika – pojawili się jednak również inni użytkownicy którzy rozwiali wątpliwości i zapewnili o rzetelności firmy).

Niemniej jednak, dobrze że powstają inicjatywy, które pozwolą lepiej przygotować się do pracy za granicą i bardziej pewny sposób wybrać pośrednika który zapewnia pracę. Miejmy nadzieję, że  serwis nie zniknie z mapy Internetowej tak, jak pozostałe serwisy o pracodawcach które funkcjonowały w kraju.

Serwisem jak podaje łódzkie naszemiasto.pl zainteresował się już PIP, który ma rozpocząć proces sprawdzania opisanych w serwisie, nieuczciwych pośredników.

Dodaj komentarz

88 Responses to “Oszukany.pl – serwis dla wyjeżdżających za granicę do pracy”

  1. absty says:

    przestrzgam wyjezdzajacych do pracy we Francji do LA Rochelle
    do firmy 3GBatiment,pracodawca okazal sie oszustem nie wyplacajac wszystkich pieniedzy,ponadto panuje tam pijanstwo oraz inne ekscesy.Na koniecgdy bedziecie chcieli odejsc z firmy ,zostaniecie potraktowani jak stara miotla.

    • mini55 says:

      Poszukuje osób ,którzy pracowali we Francji na farmie W Moisdon la Riviere. sprawa pilna. Tym samym odradzam wyjazdu do tych cwaniaków, którzy oszukuja ludzi, znęcajac sie nad nimi psychicznie,nie płacąc wszystkich pieniędzy itd. ktokolwiek tam pracował proszę o kontakt

    • Daniel says:

      tak jest, dokladnie nic dodac nic ujac, ja wylecialem za to ze nie pilem i przez to nie lubili chlopaki. Pan Kaziu powiedzial do mnie ze mnie nie rozumie dla czego ja jestem jakis taki inny, ze by mnie zostawil ale wszyscy mnie nie lubia:) Pieniadze mi wyplacono, ale to za sprawa osobistej znajomosci z siostra pana Kazia, ktora zatrudniala nas w Polsce. Co do osoby szefa to naprawde ostatni wariat i odradzam wszystkim kontakt z ta firma!!!!!!

  2. filupek says:

    G3 BATIMENT dokładnie tak ja również przestrzegam przed tą firmą i prowadzącym P Grzelakiem bardzo niemiły Pan ehh

  3. p. Grzelak says:

    Prosze, prosze, jak latwo jest sie skryc za nick-iem np absty, (czyzby to byl prawdziwy abstynent? , a moze wrecz przeciwnie ktos, kto wylecial z pracy za picie ?), data 2204.2009 wskazuje na kogos, kto juz u nas nie pracuje, gdyz inni (ponad 30 Polakow sa w pracy od 18.04.2009). Sprawa pijanstwa jest traktowana u nas jednoznacznie. Za picie w pracy chocby piwa i innego alkoholu w mieszkaniach sluzbowych jest zabronione i z takimi “abstytentami” zegnamy sie natychmiast, oczywiscie poprzez procedure dyscyplinarna.Czy mozna wiecej zrobic przeciwko piciu niz my tu robimy? Prosze sprawdzic nasze uwarunkowania dla kandydatow do pracy u nas ? Dlatego nasi pracownicy, szczegolnie Polacy, ciesza sie tu bardzo dobra opinia u naszych klientow. Jesli chodzi o wypowiedz Pana W , zgadzam sie nie jestem mily i to nie jest moja mocna strona. Potrafie jednak uszanowac czlowieka, ktory potrafi sam sie uszanowac i docenic dobrze wykonywana prace. Mysle ze lepiej jest dla pracownikow jak mniej tu straca i tym samym wiecej zawioza pieniedzy do domu, gdyz po to tu w koncu przyjezdzaja i cierpia rozstania z rodzinami.

  4. marines09 says:

    Witam zostałem oszukany pracując w Niemczech, pracowałem u Polaka i mi nie zapłacił pieniędzy tłumacząc się tym że mu nie zapłacili jeszcze za robote co moge zrobić by odzyskać te zarobione pieniądze.

  5. marines09 says:

    podaje swego maila marines09@wp.pl

  6. jurek says:

    People on Demand holandia przestrzegam

  7. ile de re says:

    lkudzie uważajcie na pana kazia g. nie szanuje ludzi…
    po przeczytaniu jego wypowiedzi śmiać mi się chce…. on nawet drze się wtedy gdy ktoś zadzwoni do domu dłużej niż 10 minut w tygodniu każe sobie za to płacić… co tu dużo pisać o panu g. nie ma szacunku do ludzi !!!!!

    • Grzelak says:

      Prosze, prosze, jak latwo jest sie skryc za nick-iem np absty, (czyzby to byl prawdziwy abstynent? , a moze wrecz przeciwnie ktos, kto wylecial z pracy za picie ?), data 2204.2009 wskazuje na kogos, kto juz u nas nie pracuje, gdyz inni (ponad 30 Polakow sa w pracy od 18.04.2009). Sprawa pijanstwa jest traktowana u nas jednoznacznie. Za picie w pracy chocby piwa i innego alkoholu w mieszkaniach sluzbowych jest zabronione i z takimi „abstytentami” zegnamy sie natychmiast, oczywiscie poprzez procedure dyscyplinarna.Czy mozna wiecej zrobic przeciwko piciu niz my tu robimy? Prosze sprawdzic nasze uwarunkowania dla kandydatow do pracy u nas ? Dlatego nasi pracownicy, szczegolnie Polacy, ciesza sie tu bardzo dobra opinia u naszych klientow. Jesli chodzi o wypowiedz Pana W , zgadzam sie nie jestem mily i to nie jest moja mocna strona. Potrafie jednak uszanowac czlowieka, ktory potrafi sam sie uszanowac i docenic dobrze wykonywana prace. Mysle ze lepiej jest dla pracownikow jak mniej tu straca i tym samym wiecej zawioza pieniedzy do domu, gdyz po to tu w koncu przyjezdzaja i cierpia rozstania z rodzinami.
      To byla moja odpowiedz z przed 3 lat na oskarzenie Pana , ktorego nazwiska nie bede tu wymienial.
      W tej chwili, ktos inny, najprawdopodobniej pan W. , ktory podpisuje sie carluer rozpoczal nowa akcje.To jest dobrze przeprowadzona akcja, tylko przy zmianie autora, nalezalo zmienic rowniez tekst, ktory sie powtarza , slowo w slowo.

  8. felicjana3 says:

    Do Pana Grzelaka,mnie by to odpowiadało,widocznie lubi Pan ludzi,którzy mają swoje zdanie i nie dają sobą pomiatac,
    A ochlapusów tępic. Chętnie pracowałabym dla Pana.

    • joel says:

      no to zapraszamy .zobaczymy co powiesz po jakims czasie ,nieswiadomy dupku.pewnie dupowlaz jakis i kapus

    • Grzelak says:

      Felicjana 3, nigdy nie ukaralismy pracownika za inne przewinienie niz: nieobecnosc nieusprawiedliwiona w pracy, lub za spozywanie napojow alkoholowych w pracy. W naszej ofercie pracy pierwszym warunkiem jest aby kandydat nie mial “problemu z alkoholem”.
      To mowi samo za siebie.

      • joel says:

        tak jasne.kara za strucie sie farba ktora pracownik malowal natryskowo mieszkania majac przy tym maske byle jaka ,stare gowno gdzie filtry byly owiniete szmatami i nie przyszedl do pracy bo lezal zatruty(,nie mial tez zadnej pomocy ze strony pana grzelaka jesli chodzi o lekarza)bylo pozbawienie go 2 tygodni pracy (musial siedziec w domu za kare jak mowi grzelak)w rezultacie czego pracownik stracil dosc sporo pensji.chore

        • takiktosiek says:

          francuskie prawo pracy mowi jasno,ze pracownik moze 2 razy w roku wziac tzw urlop na żadanie ,wystarczy ze zadzwoni do pracodawcy rano i poinformuje o tym
          pan Grzelak ma jednak swoje prawa jak Bóg

      • takiktosiek says:

        he he he wszyscy tam piją na potęgę! w pracy !ale pan to toleruje bo to ci Wybrańcy prawda?tacy są najlepsi bo ciągle pijani o nic sie nie upomną i jeszcze powiedza to i tamto
        to cała pańska sprawiedliwość jest do d…py!a największe ochlejmordy mieszkają na Laleau nie wspominajac o jednym ulubiencu “sercowcu” co ze wzgledu na stan zdrowia lekarz nie powinein dopuscic go do pracy przy remontach na terenie Francji!tylko ten lekarz na pewno o tym nie wie bo zapmnial pan pewnie mu o tym powiedziec co?

        • joel says:

          nie oszukujym sie ten sercowiec to najstarszy pracownik grzelaka.ma rozrusznik serca i nie ma za grosz poczucia winy ze kapuje kilegow z ktorymi sam pije dzien w dzien.a sprawdzimy co na to francuska inspekcja pracy .czy tak ktos chory moze pracowac 🙂

  9. Assassin says:

    ciekawe co by było panie felicjana3 gdyby to pana traktowano jak ochlapusa..w tej wiejskiej oborze u jakiegos jebnietego grzelaka

  10. oszukany says:

    witam wszystkich odradzam pracy w holandii u panstwa hendriks mieszkaja oni w malej miejscowosci tuz przy granicy nbiemiecko holenderskiej miejscowosci kessel oszukuja na pieniadzach i o pracy np mi powiedzieli ze bede skrecal namioty a robilem przy malinach jakies przypinanie malin warunki tez nie sa za dobre i drogo jak za takie warunki pozdrawiam

  11. Uwazajcie na Jacka Jachimowicza jest to oszust ktory pod pozorem pracy w Nemczech daje prace Oszukal on oklo 30 osob i dalej szuka frajerow przy montarzu paneli slonecznch do firmy LKM Solar Sytem w Niemczech

  12. miro says:

    Odradzam wszystkim wyjazdu do pracy w Holandii u państwa HENDRIKS w Kessel.Są to ludzie,którzy nie liczą się w ogóle z pracownikami i oszukują na pieniądzach.Proszę uwierzyć.A jeżeli chcesz się przekonać to jedź i zobacz!!!

  13. uyafi says:

    Praca u państwa HENDRIKS w Kessel w Holandii? Ludzie, to jedno oszustwo.Owszem,firma(jeżeli to można nazwać firmą)istnieje,ale u tak wrednych ludzi to jeszcze nie pracowałam.Szyderczo oszukują na pieniądzach.Oszustwo i jeszcze raz Oszustwo.Odradzam tam pracować!!!!

  14. Renata says:

    Oszusta to Peter B. z Menterody.
    Ściąga ludzi z Polski obiecując pracę i papiery na pobyt.
    Gościu jest alkoholikiem i mieszka na budowie co nazywa POSESJĄ
    W zamian za sprzątanie,pranie ,gotowanie oferuje dziennie trochę jedzenia i nic więcej
    o zapłacie nie ma mowy!!!!!!!!!!

    • Peter Binias says:

      Prostytutka zostanie prostytutka ! Raz zostala z policja i burdelu do granicy odstawiona
      tym razem na stale .Cala rodzina jadla pila i spalöa za darmo niby pani z wyszczym wyksztalceniem Ekonomicznym ale chyba w burdelu !nie przedstawila swiadectwa ,przyjechala jakby z polski uciekala bez wuzka da dzieci ubiur w workach !Ja zalatwilem im mieszkanie i gwarantowalem za platnosc czynszu i to po super kolezenskiej cenie 260 euro za 3 pokoje kuchnia lazienka z zentranym ogrzewaniem i garazem !czynsz do dzisiaj nie zaplacony wlas´ciciel ma domnie pretecje !jak ja tak i sasiedzi ich wciagu 3 dni urzadzili dzieci dostali nowe pokuj dzieciecy .a ta szmata wszystkich obgaduje wystarczy ma 2 tygodnie dobrowolnie pojechac tam skond pochodzi albo jak ja wruce ze szpitala to jej to zalatwie .
      nasze podadki nie sa nato zeby takie (…) utrzymywac .jeszcze raz sie ta pani pozwoli wejsc na jak to powiedziala budowe do dostanie kule w leb!nie jestesmy w polsce !
      ze to co ja sie cieszka praca dorobilem zazdrosci niech tak pracuje a nie na innych zeruje
      Reszte jej wytlumaczy prokurator i sledcza policja :

      • Peter Binias says:

        moderacje ona mieszka dzieki mnie w meterodzie jak jej pomoglem tak teraz pomoge jej wyjazd z policyjnym samochodemm

  15. dyzio812 says:

    Przestrzegam przy zawieraniu umowy z kol.Janusz Jania mieszkającym w Wiedniu legitymującym się własną firmą budowlaną.Niema firmy prowadzi na czarno działalność,płaci marne stawki i oszukuje pracowników

    • mni55 says:

      Przestrzegam przed wyjazdem do Francji na farme do Moisdon la Riviere.Obiecuja kontrakty, placa jak chca i kiedy chca,nie wspomne juz o wyzywaniu sie psychicznym na polakach,na poczatku raj, potem pieklo!!

  16. takiktosiek says:

    ostrzegam wszytkich wyjazdem do La Rochelle do firmy AMG lub G3 .włascicielem jest p Grzelak oszust i złodziej traktujacy pracowników jak smiecie no chyba,że ktos lubi wyzwiska juz z rana typu debil p…ny..itp mozna nabawić się nerwicy i garba na plecach ,płaci najniższa stwake a wymagania ma jak za 5 tys euro poza tym w tej firmie pełno zyczliwych kolegów co to lubia lizac tyłki odradzam szczerze

  17. carluer says:

    Przestrzegam wszystkich wyjezdzajacych do pracy we firmie G3 Batiment,oraz AMG znajdujacych sie we Francji a konkretnie do Pana Kazimierza Grzelaka z La Rochelle. Zlote gory obiecywane przed podjeciem pracy przez Pana Grzelaka nie maja pokrycia z rzeczywistoscia.Zostaniecie oszukani i okradzeni.Na codzien jest tam lamany kodeks pracy.Poza obraziliwymi epitetami ktorymi bedziecie na codzien czestowani przez P.Grzelaka i dodatkowym nieplatnym czasem pracy,spotka was tam wiele niemilych sytuacji tak jak spotyka tam na codzien niejedna osobe.okradanie z godzin pracy,wysrubowane max normy ktore trzeba wykonac zeby nie byc narazonym na szykanownie.np dzienna norma polozenia plytek to 60-80 metrow..poza inna ciezka praca.codzienna praca zaczyna sie od godzin 7:00 a konczy po godzinie 17:00…nikt z ekipy ktora tam pracuje nie otrzymuje wynagrodzenia za dodatkowo codziennie przepracowany czas,mimo ze francuski kodeks pracy mowi co innego…to tylko kilka z wielu przykladow lamania kodeksu pracy i oglolnie przyjetych norm miedzyludzkich.we firmie panuje zastraszanie i bardzo stresujaca atmosfera.na koniec gdy zostaniecie zwolnieni,zostaniecie okradzeni ze swoich ciezko zapracowanych pieniedzy.

    • joel says:

      napisze swoja opinie jak juz bede po wyplaceniu pieniazkow na wyplate.pracuje od niedawna wiec ostrzegam.jesli choc jeden jedyny cent z mojej ciezkiej pracy zostanie mi skradziony jejed jedyny ceny bedzie zle.nie zniose tego ze ktos okrada moja zone i dzieci!!!uderze tam gdzie trzeba.wiem jaka ochrone ma pracownik we francji.wiem gdzie isc i co zalatwiac.

      • Witam wszystkich. Z ogromną przykrością muszę podzielić opinię większości tutaj osób że pan (…), jest osobą nie zróważoną psychicznie która leczy się psychiatrycznie. A jednocześnie nie mającą poszanowania do pracowników nazywając ich np skorwielami (moderacja) cwelami itd. Uważa się za osobę ktora rzekomo założyła solidarność w mieście Torow,a w rzeczywistości zachowuje się jak zomowiec komunistyczny, który pozbawia praw człowieka i jego osoby traktując go jak szmatę nie mającą rozumu,która powina być powinna pracować za darmo, i musi pracować trzy krotnie ponad stan, norm europejskich. Pracując tutaj zawsze jesteście gnębieni przez pracodawcę o niską wydajnąść w pracy, jeśli pracownik położy ok 25m płytek to i tak zostanie zjebany że jest śmiecię który nie ma pojęcia o pracy. A malarze są niedoukami z konga nie umiejący trzymać wałka ani pędzla w ręku. Co dzień rano przed pracą krzyczy że ma samych debili w firmie,do których dokłada z swoich prywatnych pieniędzy a jednocześnie firma AMG zarabia milion euro rocznie,tak sam podaje swoje dochody w internecie,nie wspominając ze prowadzi drógą firmę G3 która jest tak samo jak i AMG pod jego władzą. Obiecają każdemu nowemu pracownikowi miesięczne wynagrodzenie które w rzeczywistości jest mniejsze ok 40 procent mniejsze, a dostając wynagrodzenie za cięszką i zmódną pracę jesteśmy sięszko rozczarowani wynagrodzeniem które jest o połowę mniejsze niż obiecane przez pracodawcę. Na dadatek wynagrodzenie jest płacone w dwóch ratach. W których okrada pracowników nie płacą diet i wyjazdówek które są ustalone przez prawo Francuskie. Nie będę pisał więcej dlatego że brakło by mi dni na sytuację które mają miejsce w tej firmie. Więc jeśli chcecie być oszukiwani i traktowani jak szmaty to zapraszam do LA ROCHELLE. Osobiście ostrzegam wszystkich Ludzi przed pracą u Najgorszego pracodawcy który jest oszustem i osobą nie mającą poszanowania dla ludzi. Pozdrowienia Warszawiak pl

        • joel says:

          to wszystko prawda.i nie ma tu grama przesady.przeciwnie,ten opis to kropla w morzu jak traktowani sa tu pracownicy.sa lamane wszelkie prawa pracownicze.pracuje sie od 7 do 17nastej a placone jest za 8 godzin dziennie.poza tym w soboty pracuje sie aby odrobic wyjazdy do polski ktore w jakis sposob i tak reguluje prawo pracownicze.jakkolwiek duzo by sie nie zrobilo zawsze jest malo .na szczescie wiadomo jakie prawa posiadamy tu we francji my pracownicy i trzeba o to w koncu zawalczyc.aby pracowac godnie jak przystalo na czlowieka i aby nikt kto czuje sie jak bog nie myslal ze pracownik jest gownem i mozna nim pomiatac ,wszyscy sa rowni i maja takie same prawa.to prawda pan grzelak szczyci sie tym ze walczyl w solidarnosci .wiemy o co sie tam walczy “o prawa i godnosc czlowieka”,”wolnosc od takich pracodawcow jakim jest pan grzelak” a zachowuje sie wprost przeciwnie wyzywajac ludzi od pojebanych,debili,popierdolonych ect.i to drac sie na caly glos z calej sily.to hipokryta !!!!!!tak nie bedzie,koniec!!!!

      • K. Grzelak says:

        Panie Joel, wyplata juz byla. Czyzby niczego nie brakowalo ze nic Pan nie pisze ?
        Moze nie uzyskal Pan poparcia od jak to Pan ich nazywa “dupkow” ?
        Naprawde, gdybym byl niezadowolony lub czul sie oszukany to powiedzialbym wprost
        i poszedl do innej firmy a sprawe ewentualnych niedoplat w wynagrodzeniu przekazalbym
        do Sadu Pracy. We Francji Sady Pracy sa o wiele sprawniejsze niz w Kraju. Jest jeszcze inna droga. Mozna udac sie do Inspekcji Pracy z ktora zaden pracodawca nie chce wejsc w konflikt.
        Mysle jednak ze Pan u nas nie pracuje juz od dawna i to jest raczej odruch nostalgii.

        • joel says:

          jakiej nostalgi?.wszyscy wiemy ze rabie pan na pieniadze pracownikow i jak ich pan traktuje.ile ma pan spraw sadowych .ze mial pan miec zakaz zatrudniania ludzi.dlatego firma AMG jest na syna ktory i tak nic tam nie ma do powiedzenia bo panwszystkim zarzadza.

          “W budownictwie pracodawc i pracownicy placa skladki na urlop do specjalnej kasy
          urolopowej ” Caisse des congé payés.

          kasa ta nastepnie wyplaca pracownikowi za urlop na podstawie odpowiedniego
          zaswiadczenie od pracodawcy.

          Jezeli pracodawca oplacal skladki to wyplaty dokonywane sa przelewem bardzo
          szybko.

          jezeli pracodawca nie placil skladek to wtedy mozna wystapic do Sadu Pracy o
          zaplate urlopu ale tylko wtedy jezeli pracownik otrzymal pismo s kasy ze urlop
          nie zostanie wyplacony.

          Na tzw fiche de paie jezeli pracownik byl na urlopie przez caly miesiac pojawia
          sie rzeczywiscie wynagrodzenie “0 ” absence congés payés

          Jezeli byl na urolpie czesciowo to dostaje zaplate za przepracowany okres i
          wskazane sa dni za ktore otrzyma zaplate z caisse.”

      • K. Grzelak says:

        Panie Joel, wyplata juz byla. Czyzby niczego nie brakowalo ze nic Pan nie pisze ?
        Moze nie uzyskal Pan poparcia od jak to Pan ich nazywa „dupkow” ?
        Naprawde, gdybym byl niezadowolony lub czul sie oszukany to powiedzialbym wprost
        i poszedl do innej firmy a sprawe ewentualnych niedoplat w wynagrodzeniu przekazalbym
        do Sadu Pracy. We Francji Sady Pracy sa o wiele sprawniejsze niz w Kraju. Jest jeszcze inna droga. Mozna udac sie do Inspekcji Pracy z ktora zaden pracodawca nie chce wejsc w konflikt.
        Mysle jednak ze Pan u nas nie pracuje juz od dawna i to jest raczej odruch nostalgii.

        • takiktosiek says:

          panie Grzelak
          strasznie pan madryś tylko prosze tu wszystkim powiedzieć skąd na pana koncie tyle przegranych spraw wlasnie w sądzie pracy? i sa to kwoty rzędu od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy euro!oszukał pan nie jedną osobę .każdego dnia okrada pan swoich pracowników co miesięcznie daje niezlą sumkę,ktorą lokuje pan na polskich kontach bojąc się francuskiego fiskusa ale wszystko do czasu .A za to audi,którym pan jeżdzi to niestety zapłacili panscy pracownicy,to jest owoc wyzysku innych! ,ciekawy jestem czy funduje pan im z tego tytulu darmowa pzrejażdżkę min raz w miesiącu?he he he
          jest pan żałosnym śmieciem ,co sam klepał biedę po przyjeżdzie do La Rochelle wiele wiele lat temu a teraz poniewiera pan ludzi chcących uczciwie zarobić na rodzinę bo w Polsce wiadomo jaka sytuacja.Trzeba nie miec sumienia postępując w taki sposób ale sam sobie wystawił pan opinię już dawno i jak to pan mówi”na to nazwisko pracowałem latami” tak,zgadzam się wystarczy w ‘inspection du travail’wymienić pańskie nazwisko by przekonac się ,że jest pan NIKIM i ma pan zakaz prowadzenia firmy,pewnie za uczciwośc?Ale jak można oczekiwać humanitarnego zachowania od człowieka,z którym własna córka nie chce mieć nic wspólnego?

          wykorzystuje pan niewiedzę Polaków których pan zatrudnia ,manipulując nimi w każdy możliwy sposób,zwyczajnie pan ich zastrasza i uzależnia od siebie
          ja tylko się dziwię,że oni wszyscy nie zrobili z panem nalezytego porządku ale jak to mówią co mawisieć nie utonie
          mógłbym pisac tu jeszcze bardzo bardzo długo ale szkoda mi czasu na takie GÓWNO

        • laaarochelle says:

          tak ,była wypłata ale czemu taka dziwna a wielu z nas dostalo zmniejszona wyplate o kilkanasice godzin bo podobno firma AMG z rocznym dochodem milon euro ma klopoty,dobre

          • joel says:

            wlasnie chlpoak ktory sie zwolnil zostal tez oszukany na pieniadze ale tym razem grzelak sie pomylil.chlopak ma tutaj swojego adwokata od lat i nie popusci .mobing(dowody nagrane
            ),brak czesci wyplaty itd.niestety grzelak”trafila kosa na kamien”

          • joel says:

            praca od 7.00 do 17.00 we francji grzelak ?bez zaplaconych nadgodzin .nie bedzie tak latwo sie wywinac

    • joel says:

      to sie sprawdzilo.chlopak ktory wlasnieodszedl zostal oszukany na pieniadze ale nie odpusci i grzeelak zaplaci za to jak traktuje ludzi a za nim pojda inni bo juz brali kontakt do jego adwokata

      • Jozef says:

        Witam
        Też pracowałem w AMG i to wszystko co jest opisane o tym “osobniku” to szczera prawda
        Tak jak inni zostałem oszukany, gdy poszłem na chorobowe okazało się że nie dostane za chorobowe, bo nie bylem zgłoszony do ubezpieczalni choć składki na ten cel pobierał, jak również nie dostałem pieniędzy za pół miesiąca pracy. Już ktoś wcześniej napisał, że ten “osobnik” wykorzystuje nasza niewiedze i to jest 100% prawda.
        Ps;
        joel jeśli możesz, to daj mi namiary na siebie pod ten adres jozef.robak1@wp.pl,

  18. Majena says:

    Witam chcialam przestrzec wszystkich przed pewną bezczelną kobietą oferującą prace w Londynie. Konkretnie w magazynie przy pakowaniu ciuchów. Wszystko bylo pieknie, kilka rozmow przez telefon , kilka e-maili i mialam wyleciec 3 dni temu do pracy, mialam zapewnione zakwaterowanie oraz pracę. Umowy niestety nie bylo gdyż miala byc podpisywana dopiero na miejscu. Nagle dzien przed wylotem zadzwonila do mnie szanowna P. Agnieszka i kazala wplacic 320 euro na jakies konto. Niby byly problemy z praca i mieszkaniem , ja od razu wplacilam(tak wiem jestem naiwna) ale mialam zarezerwowany lot . Mimo wszystko opamietalam sie i chcialam dzwonic czy wszystko wporządku a telefon niestety wylaczony i nie odpowiada dodatkowo ta Agnieszka byla bardzo niemila , rzucala tekstem w stylu ‘trzeba placic, nie ma nic za darmo’ traktowala mnie jak jakąś żebraczke. Jej numer 793791911 od 2 dni probuje do niej sie dodzwonic to pojawia sie komunikat że numer niedostępny bardzo proszę o osoby ktore rowniez mialy wyleciec do pracy w Londynie-Luton. Nie podaruję jej tego

    Magdalena

  19. michu says:

    Witam przestrzegam ludzi przd agencja Transline Resource Group rozmowa odbywa sie w Polsce wszystko ładie pieknie, prowadzi ta rozmowe polak Batrosz DOBKOWSKI,daje do wyboru miejsce pracy firme.Po przyjezdzie na umuwione miejsce w moim przypadku bylo to Bridgwater firma ARGOS przed rejestracja do firmy trzeba zaplacic pieniadze za hotel bez tego nie mazna udac sie do firmy na rejestracje.A potem okazuje sie za nie nadajesz sie do pracy bo niespelniles wymogów firmy ARGOS nie zaliczając testu z BHP które sa takie same dla obcokrajowców jak i dla Anglików.Suma jaką trzba bylo wplacic to 185 funtów.Nikt ci tej sumy nie zwróci.

    • Goga says:

      Witam,
      ja mam rozmowe we Wroclawiu wlasnie z ta agencja, dokladnie z ta osoba co podales. I teraz nie wiem czy warto jechac? jak Cie firma Argos odrzucila to co dalej, pomogla Ci agencja, skierowala gdzies indziej czy wrociles?

    • Paweł says:

      Witam,

      przypadkiem wpadłem na Twojego posta i zacząłem mieć wątpliwości. W Listopadzie także wybieram się z TR Group do pracy w Argos, czy możesz przybliżyć mi jak wyglądał taki test (np przykładowe pytania). Chciałbym wiedzieć z czym mi się przyjdzie spotkać przed wyjazdem. Dzięki.

      • ups says:

        trzeba bardzo dobrze znać angielski.stopień komunikatywny nie wystarczy ,by zaliczyć test.
        praca-jak w kamieniołomie.bardzo cięzko,i na akord.dla desperatów

        • michu says:

          Całe te oszustwo polega na zaplaceniu kasy za hotel.Nawet jak zdasz test to i tak nie bedziesz miec pracy.Chlopacy co tam zostali mieli nadzieje to wygnali ich z hotelu i przeniesli do innej mijscowosci zeby nie mieli kontaktu z innymi co przyjada za tydzien.

      • michu says:

        Witaj sorki ze tak póżno pisze ja odradzam ci wyjazd wszyscy z mojej grupy zostali oszukani.Ja i pare osób wrócilo do domu.Proponowali nam inne miejsce pracy inny hotel za ktory tez trzeba placic a potem znowu to samo.Jak raz cie oszukali to zrobia to jeszcze raz.Pozdrawiam

        • Witam,
          Jestem przedstawicielem tej oto oszukanczej firmy ktora “nabrala” tego Pana.

          Chcialbym sprecyzowac fakty.

          1. Test jest wspomniany na prezentacji I 90% ludzi zdaje go bez problemu. Osoby, ktore testu Nie zdaly maja oferowana prace na innym magazynie ale wymaga to przeniesienia sie do innego miasta co jest oczywiste. Kazda osoba, ktora Nie zdala miala natychmiast podawane namiary na inna miejscowosc. Osoby, ktore Nie zdexydowaly sie zmienic lokalizacji pisza ze to kolejne oszustwo – pytam skad moga to wiedziec? Mamy ponad 450 osob ktore wyjechalo w tym 16 osob Nie Zdalo testu z czego ponad polowa pracuje albo w Northampton albo w Hemel Hampstead. Chetnie na spotkaniu omowie I wskarze nazwiska tych osob za ich przyzwoleniem.

          2. Zakwaterowanie jest zalatwiane przez firme trzecia Nie TRG I jest oferowane Jako opcja w celu pomocy. Jako agencja gwarantujemy prace a kazdy ma prawo szukac lokalu na wlasna reke. Nie ma potrzeby korzystac z tego rozwiazania. Wszyscy przed wyjazdem wiedza ze musza za Ta usluge zaplacic. Czego ten Pan Nie wspominal to to ze w hotelu tydzien zostal wiec zaplacil za hotel

          3. Reszta podpunktow to juz zabawne komentarze wiec Nie bede sie ustosunkowywyal bo Nie sa prawdziwe

          W razie pytan lub watpliwosci bardzo chetnie udziele pomocy I odpowiedzi

          • michu says:

            Smieszy mnie to co piszesz hotel za ktory trzeba placic w jednym pokoju trzech facetów w dodatku jedno podwójne łózko i jedno pojedyńcze za takie pieniadze. A gdzie jest 100 funtów które tzeba bylo wplacic podobno jakiemus poanowi X ktory mial szukac mieszkania i nic nie poszukal z wyjatkiem jakies speluny która wciskacie kazdemu,bo wiecie ze nikt nie bedzie chcial tam mieszkac.A co do reszty z praca z tego co wiem nikt z mojej grupy nie pracuje nawet ci co zdali.

          • Translinowy Pracownik says:

            Praca doprawdy jest, ale z podstawą i bez obiecanych bonusów. Nie wiadomo dlaczego pracownicy z agencji Transline nie informują ludzi o konieczności wyrobienia National Insurance Number, aby płacić mniejszy podatek. Na domiar złego cały magazyn aż huczy o zwolnieniach zaraz po świętach czyli koniec grudnia. Powodzenia dla tych, którym uda się odpracować to co włożyli w wyjazd.

          • Bartosz Dabkowski says:

            Drodzy Panstwo!

            Pozwole sobie ponownie zabrac glos. Zalezy mi na tym, zeby odpowiedziec na te prawdziwe zarzuty, na te nieprawdziwe strzepic jezyka nie bede. Chcialbym zaznaczyc ze pracuje w firmie z 23 letnim starzem i w zeszlym tygodniu zrobilismy 2 mln funtow obrotu (w tydzien!) jestesmy duza firma i opinia jest dla nas wazna stad zalezy mi na wyjasnieniu prawdziwych problemow nawet jesli sa one incydentalne.

            Jedno tylko chcialbym wyklarowac – kazda osoba wyjezdzajaca ma moj numer telefonu i maila i kazdemu na prezentacji mowie, ze jestem chetny by pomagac! Czy zawsze odbierem – nie, czy zawsze oddzwaniam i odpisuje – tak! przy pierwszej mozliwej okazji. Jeszcze sie nie zdazylo, zebym nie interweniowal jesli byla prosba o pomoc w czymkolwiek.

            Chcialbym tutaj podziekowac “Translineowemu Pracownikowi” za posta – przynajmniej wiemy ze praca jest i ktos pracuje! Wnioskuje z posta, ze pracuje Pan w Hemel Hampstead. Przed wyjazdem byl Pan u mnie na prezentacji dotyczacej pracy w Hemel Hampstead gdzie byla ona reklamowana jako “short term job till Christmas” – o tym zapomnial Pan wspomniec :). Na tej oto prezentacji na jednym ze slajdow, ktory nazwalem “it’s not all candy and rainbows” byla wyrazna fraza o tym, ze klient w Hemel zwalnia 70% pracownikow po swietach i istnieje gigantyczne ryzyko, ze po swietach pracy nie bedzie. Spedzilem nastepne 10 min opowiadajac o tym ryzyku. W zadnym momencie nie ukrywalem tego faktu i uwazam, ze Pana post w tym wzgledzie jest krzywdzacy. Co wiecej na tej samej prezentacji mial Pan do wyboru kontrakt, ktory dawal duzo stabilniejsze perspektywy, a mimo to wybral Pan Hemel!

            Jesli chodzi o bonus to rowniez wyraznie wspominalem, ze jest wyplacany na swieta jako bonus swiateczny i to tylko pod warunkiem ze bedzie Pan mial 100% obecnosci w pracy i sam magazyn bedzie na plusie jako ze jest to bonus placony z zysku. Dalsze bonusy wyplace sa po 12 i 24 tygodniach jako nagroda senioralna dla tych co zostana po swietach. Ponownie nie zostawilem tutaj cienia watpliwosci.

            Szanowni Panstwo czytajacy te posty

            Kazda praca pezenotwana przeze mnie i moich kolegow jest bardzo dokladnie odpisywana. Zarowno jej plusy jak i minusy i nigdy nie pozowlilibysmy sobie na oklamywanie ludzi. Znajdujemy chetnych zarowno na prace tymczasowe jak i dlugoterminowe i nie mamy powodow by cokolwiek ukrywac. Zalezy nam na tym by Ci sami ludzie wspolpracowali z nami w przyszlym roku i za dwa lata. Na koniec chcialbym powiedziec, ze interesuje nas wieloletnia wspopraca czy to na powtarzajace sie co roku prace sezonowe/tymczasowe czy dlugoterminowe, a oszukiwanie ludzi takim stosunkom nie sluzy.

            Zawsze beda Panstwo wiedzieli na co sie pisza, a Panow pod pseudonimami zachecam do retoryki pod prawdziwymi nazwiskami. Nie boje sie tez konforntacji twarza w twarz na moich spotkaniach. Jestem rowniez dostepny pod tym samym numerem telefonu od 5 lat.

            Pozdrawiam i do uszlyszenia przy nastepnych prawdziwych zarzutach (jesli beda)

            Z powazaniem

            Bartosz Dabkowski

          • Bartosz Dabkowski says:

            Co do National Insurance Number – jest to informacja na ostatnim slajdzie na prezentacji. Wiedzial Pan o tym numerze i konsekwencjach jego nieposiadania jeszcze przed wyjazdem z Polski.

            Z powazaniem

            Bartosz Dabkowski

          • WITAM,

            Mam nadzieję ,że to co Pan pisze jest prawdą i tylko prawdą…

          • vanessa says:

            Witam, jestem zainteresowana szczegółami ,podam Panu maila proszę się odezwać byłam na spotkaniu ale po komentarzach mam kilka pytań vanessa87@o2.pl

  20. Artur Sobusiak Sławomir Krawczyk od ponad roku werbuja ludzi do niemiec na budowlanke nie płacąc za prace brak umowy o prace pan sobusiak pochodzi z kołobrzegu z zawodu kucharz słaba mowa w j.niemieckim .ostrzegając ludzi wiemy co przeszliśmy my niewspominając o naszych rodzinach i w jakie wieksze długi nas to wpędziło ,pozdrawiam

  21. pracownik Grzelaka says:

    Pan grzelak i jego f-ma 3GBatiment wczesniejsza nazwa AMG od ladnych paru lat zajmuje sie sciaganiem polakow do niewolniczej pracy za najnizsze wynagrodzenia.Przy tym ma mentalnośc menela, chorobliwie chytry,wyjatkowo wulgarny i wymaga aby za najnizsza mozliwa stawke pracownik robil za pięciu.Przez jego mała f-me przewineły sie dziesiatki ludzi ,nikt tam wiecej jak pare miesiecy nie wytrzyma.Kazimierz grzelak na okragło niemal ma sprawy w sadzie pracy (prudhomes)zaplacil juz wiele kar i odszkodowan za oszukiwanie ludzi i ich traktowanie jak niewolników.Ten czlowiek jest wręcz ksiazkowym przykladem polaka za granicą ,ktory swojego rodaka (i nie tylko) utopilby w łyżce wody i wyrwał ostatni grosz.
    Ludzie!Na dźwięk nazwiska Grzelak po francusku Grezlak)i La Rochelle(laroszel)spluńcie i odwróćcie glowę w druga stronę i zapomnijcie o pracy u tej hieny!

  22. były pracownik Grzelaka says:

    Pan grzelak i jego f-ma 3GBatiment wczesniejsza nazwa AMG od ladnych paru lat zajmuje sie sciaganiem polakow do niewolniczej pracy za najnizsze wynagrodzenia.Przy tym ma mentalnośc menela, chorobliwie chytry,wyjatkowo wulgarny i wymaga aby za najnizsza mozliwa stawke pracownik robil za pięciu.Przez jego mała f-me przewineły sie dziesiatki ludzi ,nikt tam wiecej jak pare miesiecy nie wytrzyma.Kazimierz grzelak na okragło niemal ma sprawy w sadzie pracy (prudhomes)zaplacil juz wiele kar i odszkodowan za oszukiwanie ludzi i ich traktowanie jak niewolników.Ten czlowiek jest wręcz ksiazkowym przykladem polaka za granicą ,ktory swojego rodaka (i nie tylko) utopilby w łyżce wody i wyrwał ostatni grosz.
    Ludzie!Na dźwięk nazwiska Grzelak po francusku Grezlak)i La Rochelle(laroszel)spluńcie i odwróćcie glowę w druga stronę i zapomnijcie o pracy u tej hieny!

  23. Pola says:

    Uważajcie lekarze pielęgniarki na firmę neshealthcare z Anglii jeśli ktoś chce zasięgnąć informacje to opowiem oszusci pola

  24. Daniel 1974 says:

    Witam wszystkich i chciałbym ostrzec przed oszustem z Cannes ten oszust nazywa sie Artur Czechowski i pochodzi z Jarosławia na Podkarpaciu ten oszust nie zapłacił mi za prace i twierdzi ze u niego nie pracowalismy tylko u inwestora i to oni inwestorzy sa nam winni pieniądze zostawił nas na swieta bez grosza rodzina musiała mi bilet powrotny do kraju kupić totalna katastrofa pojechałemzarobic a przyjechałem z długiem

    • kdlklklkl says:

      Witaj Daniel . Też zostałem oszukany przez Artura Czechowskiego na 6 tys euro. Wykonałeś jakieś czynności by odzyskać swoje pieniądze?

  25. joel says:

    http://ofertownia.pl/oferta/1000685/ukladanie_podlog_w_firmie_amg_la_rochelle.html

    zajrzyjcie tutaj w ktorym juz roku grzelak mial wyrobiona opinie
    a propo chlopak ktory zwolnil sie u grzelaka i zostal okradziony z pieniadzy ,upominajac sie o nie dostal meile z pogruszkami od grzelaka ze jak sie nie przestanie upominac o swoje ciezko zarobione pieniadze to grzelak poda go do sadu o spiepszona jakas robote.z tym ze sie pomylil bo cjhlopak robil wykladziny a grzelak myslal ze to malarz i napisal ze poda go spiepszone jakies sciany hahaha.chlopak nie jest w ciemie bity i nie ma leku przed szantarzami grzelaka.a grzelak zaplaci za kolejne wystepki ,szantarze i pomowienia.cala francja juz na jego temat chuczy,gdzie sie czlowiek nie pojawi to o nim wiedza hahaha.nosil wilk rszy kilka ,poniesli i wilka grzelak

    • Gutek says:

      Grezlak sciaga polakow do pracy juz dobrze ponad 10 lat.Zaczął od swojej najblizszej rodziny z polski.Nawet i członkow swojej rodziny nie oszczedzal .Wszyscy szybko oszukani pouciekali z powrotem do Polski.Najdłuzej u niego wytrzymał jego siostrzeniec -ok 3 lata.Ale również jego wytrzymałośc na stałe obelgi i oszustwa sie skończyła i rzucil prace u swojego wujka.Najbardziej odporni na ponizenia i kanty na pieniadzach wytrzymali u tego krwiopijcy góra pare miesiecy i uciekali.Z racji tego ,ze ma sadowy zakaz zatrudniania ludzi to firma jego jest na starszego syna Adriana .Ale to jest tylko przykrywka bo rzadzi niepodzielnie i autorytarnie kazimierz grzelak.We francji jest 35 godzinny tydzien pracy i wszystkie wiecej godziny powinny byc płacone ekstra jako nadgodziny.Grezlak ma t oczywiscie w nosie.Normalnie prace powinno zaczynac sie o godz.8 rano.On wymaga obecnośc ok.godz.7 rano.Wtedy z rana wszystkich bluzga od najgorszych i t akim błogosławieństwem wysyła do pracy wymagajac jej rozpoczecia grubo przed czasem nominalnym.
      naotmiast sama praca u niego to nadaje sie na film.Wczesniejsze posty troche pokazuja jak to wyglada.Słyszalem nieoficjalnie ,ze jedna z TV chce nakrecic film o pracy w firmach AMG czy 3g batiment.Przez f-my ,ktore posiadał K.G. przewinłey sie w krotkim czasie setki osob-zarowno polaków jak i francuzów.Mysle ,ze jak autorzy tego filmu dotra do paru osob to na jaw moga wyjsc fakty trudne do uwerzenia ,ze w XXI wieku w kraju UE jest mozliwa taka pogarda i ponizenie dla pracownika w niby legalnie działajcej f-mie.A negatywny bohater mieni sie za obrońce praw pracowniczych i pionier Solidarnosci w Polsce!!!

  26. darko33 says:

    Witam!
    Zostalem oszukany w pracy za granica.Moim pracodawca byl Polak,jest mi dluzny prawie 1000euro,kiedy do niego dzwonie z pytaniem kiedy mi wyplaci pieniadze,mowi,ze mam spierd…i rozlacza sie.Przez ten wyjazd porzucilem prace w Polsce.Jestem teraz bez pieniedzy.Nie wiem co mam robic ,jak odzyskac te pieniadze i czy w ogole to mozliwe?

  27. agnes says:

    wybieram się do pracy jako opiekunka do dziecka (Nicea, pd. Francja ). Niepokoi mnie, że ta pani (Polka) kontaktuje się jedynie drogą mailową i bardzo zależy jej na czasie; może przesadzam, ale coś mi tu nie gra.. Czy ktoś mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami w tej materii? na cbebdo zwracać uwagę? O co pytać, by nie stać się ofiarą nieczystej gry? Będę wdzięczna/agnes

  28. takiktosiek says:

    AMG LA ROCHELLE we wrzesniu rozpoczela starania o upadlosc!Grzelak chce wyprac wiecej kasy zarobionej na niewolniczej pracy rodaków i doprowadzil celowo do upadlosci firmy!dom Adusia chce sprzedac z 3 miliony euro!nie dajcie sie uszukiwac!walczcie o swoje!udupic go!

  29. oszukany says:

    witam zostałem oszukany w niemczech przez turka prosze o pomoc jak gnojka załatwic

  30. Prosze mi podac wiecej informacji na temat pracy (…) która zapewnia Prace we Francjii na pólnocnym-zachodzie 1km od miejscowości Le Mans, La Milesse.

    – niestety nie publikujemy linków do konkurencyjnych serwisów. Proszę zadać pytanie w serwisie oszukany.pl- przyp. red.

    • witek says:

      Firma dopoki nie otrzymała odemnie pieniędzy to kontakt z nia był super. Po otrzymaniu pieniędzy kontak się urwał. Telefon nie odpowiada a na e maile nie odpisują. Po 28 czerwca sprawę kieruje na policje.

  31. La Rochelle-rendre la justice says:

    ha ha ha brawo Gutek:)
    Wszystko o czym piszesz jest niestety prawda!!!
    Szalbierstwa,kanty,okradanie,ponizanie,wyzysk,dwulicowosc,ostatnio rowniez rekoczyny itp.itd.
    to tylko niektore z zachowan Pana Kazia.Ale o ile pisanie o tym na lamach tego szacownego portalu jest latwe,o tyle udowodnienie tego np. w sadzie jest troche trudniejsze…ale nie jest to na szczescie niemozliwe,o czym Pan Grzelak doskonale wie poniewaz ma na swoim koncie wiele przegranych procesow sadowych Glownym powodem jest tu brak solidarnosci wsrod zalogi,i wspomniana wczesniej dwulicowosc.Nie nalezy byc jednak biernym wobec tego co dzieje sie we firmie A.M.G.oraz z polakami tu pracujacymi,i z cala moca naswietlac tego typu zachowania chociazby poprzez ten portal.

  32. jacek says:

    Pracowalem 8 miesiecy i nie distalem ani umowy ani pitu do rozliczenia a kase za ubezpieczenie pociagal mi co miesiac 400 euro co mam robic a w13 miesiecy bylem na czarno

  33. Paulina says:

    Witam zostałam oszukana . Wszystko zaczeło się tak : znalazłam bardzo fajna ofertę na internecie . zadzwonilam do tego niby calego szefa wszytsko było wporządku .podał mi numer do przewoznika który woził ludzi do Włoch zadzwoniłam do niego i po 2 dniach wyjechalam . mam 18 lat sama pojechałam zaryzykowałam . Temu całemu przwoznikowi trzbea była zapłacic za transport z Polski do Włoch 150 euro . czyli na polskie prawie pnad 600 zł . nie byłam sama ponieważ z innych miejscowości jeszcze jechało 4 osoby a w tym małżeństwo młode , które zostawiło dziecko w Polsce. Dojechaliśmy tam na miejsce jak gdyby nigdy nic . Ten cały Kolega niby tego szefa kazał zapłącic po 100 euro jak nie to nie dostalibyśmy kluczy od mieszkania . niestety ja pieniedzy zadnych przy sobie nie mialam , a koledzy moi mieli i zapłacili mu kazdy po 100 euro .Kolega tego szefa mówił , że za mnie założy troche mi sie upieklo .Weszliśmy do tego mieszkania było około godz 6 rano , mówił ze około godziny 9.30 przyjedzie i nam włączy prąd i wode . niestety tak sie nie zdarzyło . nie przyjechał . póżnym popołudniem zapukały do nas Włoszki . Pytały sie skad mamy klucze ? jak do mieszkania weszlismy . My wszyscy w szoku co teraz zrobimy. zadzwonilsmy do ambasady i wogole . Zgodziły sie te Włoszki abyśmy jedna noc przenocowali . Ten Szef ma na imię Adam . Uważajcie na takich oszustów ,.

  34. acterim.eu says:

    Agencja pracy strasznie nie uczciwa ,nie zapłacili nam uczciwie 3 wynagrodzeń na każdym brakowało pieniędzy średnio 200 euro Oszukują na dietach ,mieszkania byle tylko najtaniej bez względu na koszty dojazdu bo to nie ich samochód i paliwo
    Zero kontaktu po zjeździe do Polski i zapłata jaką sobie wymyślą

  35. duzy222 says:

    Przestrzegam wszystkich przed agencja pracy work force flextemsolution . Sa to zwykłymi oszystami naciągającymi ludzi na kase. Wróciłem pare dni . Byłem tam miesiac i cały czas byłem bez pracy bo jak to swierdzili nie ma pracy .Gdzie mozna sie zgłaszac o pomoc ??

  36. mort.ality says:

    Witam, mam ogromny problem, mam nadzieję, że ktoś mi pomoże! Mój partner wyjechał do Holandii, do sortowania warzyw, za pośrednictwem agencji Flex Employment. Miały być godziny, miał być internet, a kończy się na tym, że wifi nie ogarnia wielu lokatorów, godzin nie ma, ludzi ogrom i większość narzeka, że zarabia jedynie na hotel! Jechał tam z myślą, że po jakimś czasie, gdy uda się stanąć na nogi podejmie inną pracę i będę mogła wraz z dzieckiem do niego dołączyć. Czy ktoś mógłby coś doradzić? Jest opcja, aby jakaś inna firma go przejęła?

  37. Justyśka says:

    Witam, chce się dowiedziec czy ktos wyjezdzał , albo staral sie o prace w szwecji jako opiekunka w miejscowosci haninge? bo spotkalam sie z ogloszeniem, iz poszukuja opiekunki do 15to miesiecznego dziecka potrzebuja dyspozycyjnej osoby, mlodej bez zobowiazan w polsce, na drugi dzien pani do mnie oddzwonila i powiedziala ze oplaca mi lot do szwecji, mieszkac bede z nimi , chodz im o to abym jak najszybciej tam przyjechala. zastanawiam sie czy to nie jest oszustwo. prosze o odpowiedzi jak najszybciej

  38. seb says:

    Ostrzegam!!! przed Damianem Moscickim z Lubeki ściąga polaków do pracy i nie wypłaca pieniędzy,nie odbiera telefonów!!!! ludzie wracają do polski bez centa !!!!!

    • D.M says:

      Wywalilem Cie z pracy za picie alkocholu i nieuczciwosc,a teraz nie wiesz jak masz sie mscic.Taki patalach jak Ty to nigdzie pracy nie znajdzie.Malo tego kase za spieprzona robote wyplacilem to dopiero idiota ze mnie ale taki juz jestem.

  39. oczko says:

    OSTRZEGAM PRZED FIRMĄ Z STASZOWA ‘Cass Construction And Steel Structures’ NIE WYPŁACAJĄ PIENIĘDZY , PROWADZI JĄ GRZEGORZ KRUPA. PROSZĘ O KONTAKT OSÓB OSZUKANYCH PRZEZ TE FIRMĘ

  40. człowiek says:

    witam przestrzegam przed firma pracht &pracht oszusci nie wyplacaja nadgodzin i za urlop ,zarobki 800 do 1100 e przy najwyzszej stawce m i non stop czarowanie ludzi i zbysiu oszust kretacz ,grubas przepocony popychel ,sram mu na ryj rozwolnieniem

  41. Tolek says:

    Witam i przestrzegam przed pracą w Francji.Firma nazywa się BatiConcept właścicielem jest arab ma on pod sobą polaka Czesława L.Oszukują ludzi każąc im pracować po 240 godzin w miesiącu za 1000e.Nie płacą nadgodzin i zatrudniają na 3/4 etatu,a gdy zaczynasz się upominać o swoje dostajesz kop w tyłek i do Polski.Firma znajduje się w Paryżu.

  42. DawidR says:

    Witam.
    Sprawa jest taka ze ojciec przeszedl z zatrudnienia na zasade wlasnej dzialalnosci ksiegowosc prowadzil holender i teraz wyszlo na jaw ze zawyrzal wynagrodzenia ojciec placi wielkie podatki zwyczjnie został oszukany jak i reszta pracownikow. ktoś mial podobny problem ?? prosze o rade i pomoc kontakt przez email. dawid.rychtanek91@wp.pl

  43. Piotr says:

    Nie polecam pośrednictwa wb staffing. Pracujesz w Szwecji jak wół, zero szacunku. Problemy mieszkaniowe, brak płatnych urlopów i wszystkie formalności np. wyrobienie personnummer musisz załatwiać sam. Nie jedźcie do BORAS (okolice Goteborga). Oczywiście pośrednictwo pracy wb staffing przedstawia wszystko w różowych barwach, aby tylko ściągnąć pracownika.

  44. Artur prosze o pomoc says:

    pracowałem w niemczech szef chce mi dac zwolnienie dyscyplinarne nieslusznie i oszukal mnie na wyplatach co robic jak mnie nie stac nawet na adwokata rozliczenia posiadam ktore nie zgadzaja sie co do przesłanych pieniedzy na moje kąto..

  45. Artur prosze o pomoc says:

    prosze o rade i pomoc kontakt przez email.arturszkutek@wp.pl

  46. kolo says:

    Atmosfera w pracy jest w porządku czy ciężko się dogadać? I czy faktycznie ( oczywiście jak ktoś jedzie z takim zamiarem) da się odłożyć