Lekarzu! Lepiej nie upominaj się o swoje!

lekarz prawo Lekarzu! Lepiej nie upominaj się o swoje!Lekarze, którzy złożyli pozwy przeciwko szpitalom w których pracują, upominając się o zaległe wolne po dyżurach, których nie otrzymali będą szybko zmieniać roszczenie. Zamiast wolnego, będzie dla nich bowiem bezpieczniej ubiegać się o odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Dlaczego? Jeden z lekarzy, który wygrał ostatnio sprawę o zaległe wolne (związane z odpoczynkiem między dyżurami) – otrzymał je. Szpital musiał wysłać lekarz na przymusowy urlop, który będzie trwał do 19 kwietnia 2010 roku. (Lekarz wygrał bowiem 283 dni wolnego). Wydawałoby się, że wyrok marzenie – rok wolnego od pracy. Tyle że za darmo, lekarzowi w czasie urlopu nie przysługuje bowiem wynagrodzenie! Tym samym, walka o swoje prawa z pracodawcą zakończyła się dla lekarza zwycięstwem i…koniecznością szukania nowej pracy, przez czas urlopu który mu się należy został bowiem, decyzją Sądu Najwyższego pozbawiony środków do życia.

Luka prawna która pozwala na nie udzielenie wynagrodzenia za zaległy odpoczynek powoduje, że lekarzom nie opłaca się walczyć o swoje prawa. Teraz, mogą domagać się odszkodowania jedynie na podstawie Kodeksu Cywilnego, ale aby uzyskać odszkodowanie musieliby udowodnić, że przedłużony czas pracy, bez wymaganego kodeksem odpoczynku, naraził ich na utratę zdrowia. A udowodnienie tego nie jest już takie proste.
Na szczęście obecnie, nie ma już możliwości, że leczyć będzie nasz lekarz na 87 godzinie dyżuru, od 2009 roku, lekarz może bowiem pracować tylko tyle, na ile się zgodzi.

źródło: rp.pl

Dodaj komentarz