50 prac w 50 tygodni!

Nie ma jak szybkie zdobywanie doświadczenia!

daniel jako pracownik baru 50 prac w 50 tygodni!Daniel Seddiqui, po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Południowej Kalifornii rozpoczął mozolny proces szukania pracy. Na każdej jednak rozmowie kwalifikacyjnej słyszał „nie ma Pan żadnego doświadczenia zawodowego, najpierw musi Pan mieć jakiekolwiek doświadczenie zanim Pana zatrudnimy”.

Po 40 identycznych rozmowach kwalifikacyjnych, z których Daniel odchodził z kwitkiem, w końcu czara rozczarowania się przelała. Sfrustrowany i zniechęcony Daniel postanowił zdobyć doświadczenie w tzw. low entry job (nisko płatne płace nie wymagające szczególnych umiejętności). Doświadczenie maksymalnie duże i maksymalnie szybkie – znalazł 50 prac po to , by w każdej z nich przepracować tydzień. Dodatkowo, każda praca znajduje się w innym stanie USA.

Od (obecnie) 23 tygodni Daniel jeździ po USA i podejmuje się różnych prac. Zajmuje się produkcją sera, obsługą rodeo, patrolami pogranicza, pomaga mechanikom samochodowym – jednym słowem- Daniel nie boi się żadnej pracy. Jego dotychczasowe dokonania, trasę i opis prac którymi się zajmuje znaleźć możecie na stronie internetowej jego projektu.
Daniel, aby zdobyć 50 prac, został odrzucony ponad 2000 razy na rozmowach kwalifikacyjnych – to się dopiero nazywa motywacja do pracy!

fot. – Daniel jako pracownik baru w Nowym Orleanie

Dodaj komentarz

3 Responses to “50 prac w 50 tygodni!”

  1. annex says:

    To się nazywa samozaparcie! ;P

  2. agnieszka says:

    przynajmniej sobei facet pojeździ i co zobaczy to jego…a jak potem jakąś ksiązke napisze tez moze wyjsc fajnie, u nas to chyba panuje takie przekonanie, ze nie warto die podejmowac niskobudżetowych prac, po co skoro za nic nierobienie dostanei sie zasilek..

  3. filifinka says:

    Bravo!Dobrze kombinuje:DD