Zarabianie na nieuczciwości pracodawcy

piractwo komputerowe Zarabianie na nieuczciwości pracodawcy Mimo iż przepisy wyraźnie zakazują wykorzystywania nielegalnego oprogramowania, wiele firm na całym świecie ma nadzieję uniknąć konieczność płacenia za oprogramowanie. W USA, pracownik, który zdecyduje się podkablować szefa i wydać go w ręce BSA(Business Software Alliance) – organizacji walczącej z piractwem komputerowym może nieźle zarobić.

Średnio, firmowy kapuś otrzymuje 3,2 tys $ nagrody. Jej wysokość jest uzależniona od wielkości przedsiębiorstwa oraz ilości nielegalnych kopii oprogramowania które wykorzystuje pracodawca. Z raportu BSA wynika, że choć w wielu przypadkach denuncjują pracodawców byli pracownicy, to również wiele głoszeń pochodzi od pracowników pracujących w firmach – ot, taki mały bonus jeśli szef nie chce dać premii.

Odszkodowania które za korzystanie z nielegalnego oprogramowania muszą zapłaci firmy wynoszą około 100 tys.
Aż strach pomyśleć co by się działo, gdyby nagrodę za stanie na straży legalności oprogramowania można było otrzymać w Polsce.

źródło: LA Times via technonews.pl

Dodaj komentarz

4 Responses to “Zarabianie na nieuczciwości pracodawcy”

  1. Majka pisze:

    może i strach, ale jak się pomyśli o cenie programów tych domowego użytku chociazby to głos się jerzy na głowie, albo w kieszeni, no może raczej wąż się budzi w kieszeni;]

  2. krzysztof pisze:

    to jak cie nie stać to korzystaj z darmowych albo starych wersji. poza tym im mniej ludzi kupuje te programy tym są droższe…

  3. Majka pisze:

    no własnie korzystam Krzysztofie, tylko wkurza mnie, ze np przy kumpie kompa dostajesz jakis trial, zdązysz – tzn ja zdążę się przyzwyczaić, a potem trzeba dokupić, wykupić = zabulić. Mimo wszystko są jednak standardowe programy chociażby edytor tekstu, którego używam na codzień, chociażby ze względu na pospolitośc formatu, a ten darmowy jakos mi nie pasuje. I szczerze mówiąc nie czuję jakiejś wspólnoty,że jak zapłacę to programy będą tańsze

  4. koza pisze:

    chore, kablować na pracodawcę. to sie nie opłaci po prostu. On bedzie musiał zapłacić karę, którą obetnie z premii, albo i z podstawy i jaki w tym sens?