Planowanie kariery – czy warto?

planowanie Planowanie kariery – czy warto? Zatrudniając się w większej firmie, pracownicy często oczekują stworzenia im tzw. „ścieżki kariery” czyli planu na najbliższe kilka lat według którego będzie przebiegał ich rozwój i będzie możliwy awans. Na ile jednak udaje się planować karierę? Czy planowanie kariery rzeczywiście działa, czy tylko jest sposobem na identyfikację z firmą i większe poczucie bezpieczeństwa?

W obliczu kryzysu ostatnich miesięcy wielu pracowników zaczęło zadawać sobie pytanie – „ile warta jest moja ścieżka kariery”. W końcu istnieją obecnie większe szanse na zwolnienie, a więc może okazać się, że dalekosiężne plany spalą na panewce.
Poza tym zawsze zostaje pytanie – czy jesteśmy w stanie przewidzieć co nas uszczęśliwi za kilka lat?

Otóż takie pytanie zadała sobie para naukowców, chcąc przekonać się, czy jesteśmy w stanie przewidzieć, co da na m szczęście za jakiś czas. Okazało się, że jesteśmy bardzo kiepscy w przewidywaniu własnych potrzeb.

Gilbert i Wilson przeprowadzili następujące badanie. Jednej grupie studentów pozwolono zamawiać codziennie taką kanapkę z baru, jaką chcieli. Druga grupa, musiała zdeklarować się z góry na cały tydzień co będzie jeść.
Okazało się, że Ci którzy mogli wybierać codziennie, z reguły wybierali przez cały tydzień tą samą kanapkę, ci zaś, którzy mieli przygotować sobie menu na cały tydzień naprzód wybierali na każdy dzień inną kanapkę – przez pierwszy tydzień…potem zaś decydowali się na jedną. Po zakończeniu badania okazało się że osoby, które miały za zadanie przewidzieć manu na cały tydzień zdziwione były tym, ze nie udało im się przewidzieć tego, na co będą mieli ochotę.
Jeśli więc nie jesteśmy w stanie przewidzieć nawet tego co będziemy chcieli w środę na obiad, to czy jesteśmy w stanie przewidzieć to jaka forma kariery da nam szczęście za 5 lat?

Jak uważacie – planować, czy nie planować i czy musieliście już weryfikować plany tak, że wcześniej nie przypuszczaliście że będziecie robić to co robicie?

Dodaj komentarz

7 Responses to “Planowanie kariery – czy warto?”

  1. Iwa pisze:

    moim zdaniem nie chodzi o to żeby planować dzień po dniu całe swoje życie zawodowe, ale zeby określić sobie cel, przynajmniej mniej więcej. Oczywiście, że za kilk alat mogą nam się zmienic potrzeby i priorytety tak jak i marzenia, ale chyba ważne jest żeby widzieć, że nie stoi się w miejscu.

  2. Arkana sławy pisze:

    ja wolę iść z prądem, albo pod prąd:) lubię podejmować decyzję i iść za nimi,na bierząco.

  3. Marcin pisze:

    zgadzam się z tobą Iwa ja znalazłem cel do którego będę dążyć, mam marzenia choć niektóre mało realne(lub trudne do zrealizowania) to postaram się je spełnić.
    co do pytania na końcu artykułu to jako młody człowiek planowałem być informatykiem, lecz okazało się że na dzień dzisiejszy zostanę… bezrobotnym pisarzem… a w przyszłości mam nadzieje dziennikarzem, być może profesorem filozwoi tudzież filologi..
    plany ambitne ale czas pokaże co z nich wyjdzie..

  4. Miss Aleksis pisze:

    a może przed wprowadzaniem planu w życie wybrać się do wróżki, ona pomogłaby, no a może nie zaszkodziłaby, mnie zainspirowała:)

  5. koza pisze:

    i tak się tego nie przewidzi. ja chciałabym moją poprzednią pracę z obecną pensją, byłoby lepiej a tak jak wracam do domu to mam ochotę krzyczeć a sił wystarcza mi tylko na prysznic i kolację. a miało być tak pięknie…

  6. Emyl pisze:

    Planować ale mając określony cel.
    Na początku trzeba określić co jest naszym celem i napisać to w miejscu do którego często zaglądamy. Zapisany cel z dużym prawdopodobieństwem stanie rzeczywistością. Natomiast nie zapisany cel może nam wyjść ale tylko dlatego że tak się złożyło. Pozdrawiam.

  7. Wizualizacja pisze:

    mi pomaga wizualizacja, przybliża do celu, a przynajmniej chociaz mi sie wydaje, że przybliża:)