Przeszkadzajki w pracy

kreatywnosc Przeszkadzajki w pracy Znów mija kolejny dzień w którym nie zdążyliśmy zrobić wszystkiego co sobie zaplanowaliśmy? Ledwie zaczął się tydzień, a my już zaczynamy mieć zaległości? Oczywiście może to być winą nadmiaru obowiązku, ale równie często jest to wina tzw. przeszkadzajek w pracy, czyli dystraktorów

Co może być taką przeszkadzajką i jak sobie z nią radzić?
Dla każdego przeszkadzającym elementem będzie co innego, warto więc poświęcić jeden bądź dwa dni w pracy na obserwację własnego trybu pracy i zdiagnozowanie naszych własnych przeszkadzajek.

Co najczęściej rozprasza nas w pracy:

  1. Znajomi z zewnątrz
  2. Twoi znajomi dzwonią do Ciebie kilka razy dziennie? Twój komunikator w pracy ciągle mruga do ciebie z informacją że ktoś do Ciebie napisał? Oczywiście nie ma powodów, abyśmy siedząc w pracy całkowicie odcinali się od świata zewnętrznego, ale jeśli kilkanaście razy w ciągu dnia ktoś nas zagaduje, to za każdym razem wytrącamy się z rytmu pracy i więcej czasu tracimy na ponowne skupienie.

    Jak sobie radzić? Ustawić status komunikatora na niewidoczny, a telefon wyciszyć i odbierać tylko wtedy, jeśli dzwoni do nas ktoś ważny. Znajomi szybko nauczą się aby nie przeszkadzać.

  3. Internet
  4. Suurfowanie po Sieci jest bardzo wciągające. Ani się nie zdążysz zorientować, jak przeciekną Ci między palcami dwie godziny pracy. Nic więc dziwnego, że nie zdążasz z obowiązkami. Jak sobie radzić?
    Najlepiej w ogóle nie uprawiać cyberslackingu w pracy, może to być bowiem nawet niebezpieczne dla naszej posady. Jeśli jednak nie jesteś w stanie wytrzymać bez Internetu, ustal sobie konkretne pół godziny w ciągu dnia w trakcie których przeglądasz informacje i buszujesz po sieci i traktuj je jako przerwę między zajęciami. Trzymaj się czasu, który sobie ustaliłeś.

  5. Komfort pracy
  6. Czasem dystraktorem może być niewygodne krzesło, bądź źle dobrane biurko – zwróć uwagę na to jak bardzo się wwiercisz, czy często wstajesz od biurka. Jeśli tak, może Twoje krzesło nie jest odpowiednio wyprofilowane.

  7. Radio
  8. W niektórych biurach panuje zwyczaj słuchania radia. Niestety, to co podoba się jednej osobie, nie zawsze pasuje wszystkim. Jeśli muzyka z radia przeszkadza Ci się skupić, bądź asertywny i poproś o jego wyłączenie, bądź porozmawiaj z kolegami n a temat doboru pasującego wszystkim repertuaru.
    W ostateczności zawsze możesz założyć stoppery do uszu. Lepsze to niż nadgodziny przez zaległości.

  9. Współpracownicy
  10. Dla wielu osób, najbardziej przeszkadzający są współpracownicy – ciągłe pytania, rozmowy, plotki i chrupanie mogą skutecznie wybić z rytmu. Niektórzy z nasm mają umiejętność wyłączania się – tym pracuje się dobrze nawet na open space. Inni przy najcichszej rozmowie, nie są w stanie się skupić. Jeśli należysz do drugiej grupy, jedynym wyjściem będą stoppery, asertywna prośba o ciszę, bądź prośba o zmianę pokoju na mniejszy – z mniejszą ilością współpracowników.

Ustalenie dystraktorów i ich wyeliminowanie może pomóc wreszcie kończyć pracę w terminie, co jest korzystne zarówno dla firmy jak i dla pracownika, który z reguły nadgodzin płaconych nie ma.

Dodaj komentarz

3 Responses to “Przeszkadzajki w pracy”

  1. Ela says:

    myslę, że najważniejsze to zachowac równowagę. Jeśli mam do zrobienia coś na już to telefon jest wyciszony, a komunikator niewidoczny. Zazwyczaj lubie miec kontakt z bliskimi także podczas pracy, w innym wypadku chyba bym oszalała. Spędzam w pracy przynajmniej osiem godzin dziennie, a to jest 1/3 życia…

  2. Biedronka says:

    mnie denerwuje radio grające na biurku obok. ile razy można słuchać tych samych piosenek, aniestety te lecą w kóło!!!kręćka można dostać, a przynajmniej ja dostaje!ni emoge się wtedy skupić, jestem rozdrażniona, a jak założe sobie słuchawki to nie słysze co się dzieje dokoła:(

  3. basia says:

    fakt, jka jest spokój to spokój, a jak się coś zacznie to cała lawina dystraktorów. Chociaż mnie chyba najbardziej drażnią telefony dzwaniące, mówiące, krzyczące, jak się nakładaja te wszystkie głosy w biurze to jest to naprawdę uciążliwe i trudno skupić myśli.