Archiwum: grudzień 2008

Kto pracuje w Sylwestra?

Ci którzy jeszcze siedzą w biurach, tak naprawdę myślami są już na Sylwestrowej zabawie (lub w szafie - zastanawiając się co też na siebie założyć). Nie wszyscy jednak będą mogli bawić się podczas Sylwestrowej nocy. Wbrew pozorom, osób dla których Sylwestrowa noc jest niezwykle pracowita jest bardzo dużo.

Bezrobotny bardziej szczęśliwy w grupie

Dość nietypowe badania przeprowadzili psychologowie wespół z ekonomistami. Chcąc zbadać powody dla których mimo zwiększonego bezrobocia nie widać w społeczeństwie amerykańskim nadmiernych ataków paniki, obniżenia nastroju i epidemii depresji odkryli, że dopóki osoby wokół nas zostają równie bądź mocniej poszkodowane niż my, nasza strata nie przyczynia się do poczucia nieszczęścia.

Praca w Sylwestra super płatna? Niekoniecznie

Sylwester nie będzie dniem wolnym dla wszystkich. Sporo osób zamiast na imprezę, w Sylwestrową noc będzie musiało iść do pracy. No dobrze, ale przynajmniej sporo zarobią - tak myśli wiele osób, które nie znają rzeczywistych realiów rynkowych. W wielu zawodach i firmach bonusów z tytułu pracy w Sylwestra nie ma, a o zarobkach barmanów i kelnerów krążą legendy - podobnie jak mity - grubo przesadzone.

Pracownik pozwany za…przecenienie swoich kompetencji w CV

Z bardzo nietypową sprawą borykać będzie się Sąd Pracy w Wielkiej Brytanii. Po raz pierwszy bowiem w historii, pracodawca pozwał pracownika za…przecenienie swoich umiejętności w CV. Jeśli pracownik przegra sprawę, za to że hurra optymistycznie oszacował swoje kompetencje będzie musiał zapłacić 750.000£. Trzeba jednak przyznać, że pracownik nie jest w tym przypadku bez winy.

Uśmiech w pracy a stres

Osoby pracujące w obsłudze klienta - zarówno Ci którzy pracują w sklepie czy w gastronomii jak i Ci którzy zajmują się negocjacjami kontraktów lub wyjaśnianiem spornych spraw w biurach obsługi klienta zobligowani są w ramach swojej pracy do ciągłego uśmiechania się do klientów. Bywa że uśmiechanie się do kontrahentów nie jest trudne - kiedy klient jest sympatyczny a za oknem świeci słońce. Są jednak zarówno tacy klienci jak i takie dni, kiedy uśmiech na twarzy pracownika czy urzędnika jest jedynie sztuczny i wymuszony. Takie uśmiechanie się powoduje zwiększony poziom stresu a także - paradoksalnie - może doprowadzić do depresji.

Pierwszy dzień po Świętach

Stało się - cieszyliśmy się na święta na wiele tygodni przed wolnym, a dziś niektórzy musieli się rano zmusić i wstać do pracy. Niestety, pierwszy dzień pracy po pięciu dniach odpoczynku nie jest prosty i najchętniej jeszcze nieco pospalibyśmy we własnym ciepłym łóżeczku. Niestety wygodna drzemka w pracy nie jest z reguły możliwa- pracodawcy niechętnie kupują sofy swoim pracownikom. Ale wystarczy odrobinę pomysłowości…

Smartfon zamiast premii?

Firma Google jest dla wielu pracowników korporacyjnych z całego świata przykładem firmy idealnej. Darmowe bary lunchowe (i to w wielu formach - w ramach posiłku pracowniczego otrzymać można nawet sushi), pokoje biurowe przygotowywane w fantazyjny sposób, sale do wypoczynku i możliwość gry w darts’y czy piłkarzyki w czasie pracy, to tylko niektóre zalety Google. Firma słynie też z wysokich pensji i niebanalnych premii. Jak się okazuje, recesja dotknęła jednak nawet Google i w tym roku, zamiast premii, pracownicy otrzymają smartfony.

A mówią, że od przybytku głowa nie boli

A jak się okazuje, Amerykanów którzy chcą w czasie recesji zatrudniać nowych pracowników, boli. Duża ilość bezrobotnych, to w efekcie spora ilość kandydatów do pracy, a ponieważ niewiele firm decyduje się zwiększyć zatrudnienie to kandydaci piszą CV niemal na wszystkie ogłoszenia ze swojej branży.

Śnieżna praca przy -35°C

Pracownicy rozstawianych na Święta stoisk, sprzedawcy żywych karpi, a nawet listonosze - nie mają przed Świętami łatwo. Niskie temperatury, zimny wiatr, śnieg a czasem deszcz, nie są wymarzonymi warunkami pracy i w takim okresie, każdy kto posiada własny - nawet najmniejszy- kąt w biurze powinien być zadowolony. Okazuje się jednak, że pracować można w znacznie gorszych pogodowo warunkach i to …na własne życzenie.

Bank zapłaci pracownikom za dwuletnie wakacje

Załamanie gospodarcze, choć widoczne prawie we wszystkich branżach na całym świecie, najmocniej odbiło się na bankach. Do niedawna jeszcze, wykształcenie związane z finansami i bankowością było przepustką do kariery, dziś jest zaś dość mało atrakcyjnym towarem - banki zwalniać muszą bowiem nawet pracowników z doświadczeniem, nie mówiąc już o braku chęci zatrudniania nowych pracowników.

Z nadmiarem pracowników przy jednoczesnej niechęci do zwalniania bądź co bądź dobrych specjalistów, w ciekawy sposób zamierza poradzić sobie irlandzki bank Permanent TSB. Otóż zachęca on pracowników do przejścia na. kilkuletni odpoczynek, w zamian za częściową pensję.