Szukanie pracy przez znajomych. Garść porad

przyjaciele Szukanie pracy przez znajomych. Garść poradMetod poszukiwania pracy jest sporo, zawsze jednak warto powiadomić znajomych o tym, że jesteśmy zainteresowani nową ofertą pracy, bądź aktualnie jesteśmy bez pracy i poszukujemy zatrudnienia. Każdy z naszych znajomych ma przecież swoich znajomych i każda z tych osób może usłyszeć o ofercie pracy idealnej dla nas.

Aby Twoi znajomi mogli Ci pomóc muszą wiedzieć jakiej pracy szukasz.
Sama informacja o tym, że szukasz pracy, niewiele pomoże. Nikt nie będzie do Ciebie przecież biegał z każdym ogłoszeniem które znalazł, czy każdą informacją którą zdobył. Aby Twój znajomy mógł zaproponować Ci idealną ofertę którą wyszukał, bądź o której usłyszał, musi wiedzieć dokładnie co chcesz robić, czyli w skrócie:

  • jaka branża / branże Cię interesują
  • rodzaj stanowiska (pracownik, specjalista, manager)
  • czy jesteś gotów się przeprowadzić do innego miasta
  • jakie masz oczekiwania finansowe (o ile nie jesteś skłonny wziąć „czegokolwiek”)
  • dodatkowe oczekiwania (tylko duże firmy, praca mobilna itd)

Mając garść takich informacji, każdy członek Twojej „sieci kontaktów” będzie miał większą jasność co do Twoich potrzeb i oczekiwań i:

  1. przypomni sobie o Tobie, kiedy jego znajomy powie mu o poszukiwaniu osoby takiej jak Ty do swojej firmy
  2. chcąc Ci pomóc nie zasypie Cię nieatrakcyjnymi ofertami, które Ty odrzucisz, przy okazji obrażając znajomego

W razie potrzeby można opisać swoje oczekiwania w krótkim mailu i wysłać go znajomym ze swojej skrzynki pocztowej. Oczywiście jeśli aktualnie masz pracę i chcesz ją zmienić, wysyłanie tego typu informacji lepiej robić ostrożnie, by mail nie dotarł przez przypadek do Twojego szefa. (dlatego też nie piszemy o chęci zmiany pracy w opisie na gg – sprzeczne z netykietą i do tego niebezpieczne).

Dodaj komentarz

4 Responses to “Szukanie pracy przez znajomych. Garść porad”

  1. Ela says:

    znajomi to niewątpliwie dobra siatka informacyjna. Koleżanka koleżanki słyszała, że kolega poszukuje, albo słyszał, że ktoś poszukuje;) Poczta pantoflowa wszak działa prawie niezawodnie. Z drugiej strony informacje od znajomych często dotyczą im znanego środowiska pracy, w tym ich własnej pracy, a to już trochę ryzykowne…nie sądzicie?

  2. Majka says:

    ja właśnie dzięki znajomym szłam na pierwszą rozmowę kwalifikacyjna… zadzwoniła do mnie koleżanka że potrzeba systentki na pół etatu, ale juz natychmiast Teraz, no to biegłam do telefonu. Umówiłam się na spotkanie, ale jka zdążyłam zrobić włosy i wmówić sobie przeświadczenie o sukcesie to zadzwonił telefon i miła Pani powiedziała, że już kogoś mają. Widać czyjś znajomy był szybszy;) no ale info było.

  3. LK says:

    Ja zalatwilem znajomym (juz chyba 5) robote w firmie i pracuja juz 2 lata. Czy nadawali sie do roboty to ofkoz zweryfikowal okres probny i tyle. Ale wiadomo znajomy wazna rzecz heh. Wiadomo ze po znajomosciach mozna bardzo duzo zalatwic. Ale to wiadomo nie od dzis.

  4. Angela says:

    znajomi pomoge ty im, siatka informacyjna jest niezla nie powiem, bo nowinki sie kreca, zawsze przeplyw informacji jest,,,