Halloween w polskim biurze

halloween Halloween w polskim biurzeHalloween podbiło serca Polaków – jeszcze kilka lat temu, wydrążona dynia kojarzyła nam się jedynie z amerykańskim horrorem klasy Z. Dziś w prawie każdym sklepie stoi uśmiechnięta szczerbata dynia, a wypożyczalnie strojów teatrach i operetkach przechodzą oblężenie. A jak jest w biurze?
Okazuje się, że do zakładów pracy Halloween jeszcze nie dotarł. W odróżnieniu do tradycji amerykańskiej, nie organizujemy Halloweenowych imprez firmowych oraz nie wręczamy szefom karteczek z czaszkami, dyniami i grobami.

O ile uważamy Halloween za dobrą zabawę przez 1 listopada, o tyle jesteśmy jeszcze zbyt wierni tradycji, by wprowadzać nowomodne zwyczaje do biura. Czas pokaże, czy za kilka lat i na naszych biurkach nie staną małe, złośliwie uśmiechające się dyniowe stworki. A czy u Was w biurze coś działo się, w związku z Halloween?

Dodaj komentarz

2 Responses to “Halloween w polskim biurze”

  1. truskawa says:

    u nas swieto pierwszego listopada kojarzy si echyb araczej ze swietem zmarlych, spedzamy je na cmentarzu stawijac znicze i snujac refleksje, jeszcze chyba troszke potrwa zanim aczniemy rzucac cukierki i stosowac karnawalowe szalenstwo.

  2. Chce helloween! says:

    Zróbcie coś! Chce żeby to święto było w Polsce!