Zwolnienia na Poczcie

listonosz Zwolnienia na PoczcieByć może czekają nas jeszcze większe niż obecnie kolejki na poczcie. Gazeta Wyborcza podała informacje o planowanym zwolnieniu blisko 15 tyś pracowników poczty. Zlikwidowane zostaną te stanowiska, których pracownicy odchodzą na emerytury a dodatkowo zarząd pocztu planuje uszczuplić załogę kontrolerów, sortowników i pracowników administracyjnych. Zmniejszona ma być też obsługa w Urzędach Pocztowych.

Pracowników Poczty czeka teraz trudny i stresogenny okres. Obawa o utratę stanowiska pracy może zakończyć się nawet ostrymi stanami chorobowymi. Warto przygotować się zawczasu na ewentualność zwolnienia i przeanalizować swoją sytuację zawodową oraz znaleźć nowe obszary w których będzie można, w razie zwolnienia, się realizować.
Sporo firm planuje jednak wzrost zatrudnienia, można więc mieć nadzieję że zwolnieni z Poczty pracownicy, znajdą szybko nowych pracodawców.

źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

7 Responses to “Zwolnienia na Poczcie”

  1. Biedronka pisze:

    mniej okienek na poczcie? przecież teraz teraz będę tam spędzać 3 godziny a nie jedną, w jeszcze bardziej koszmarnych kolejkach!!!

  2. Maenal pisze:

    No z tym przeanalizowaniem sytuacji zawodowej może być raczej ciężko bo jak weryfikować umiejętności polegające na segregowaniu listów, waleniu pieczątką w awizo i byciu z urzędu niemiłym. Pewnie jestem niesprawiedliwa ale mając do czynienia z panią z okienka pocztowego aż chce się powiedzieć nareszcie coś się ruszyło. Współczuję utraty pracy, naprawdę. Dziwne jest dla mnie jedynie, że zwalniają sortowników- przecież ten obszar działalności poczty kuleje najbardziej.
    Pozdrawiam

  3. snajper pisze:

    bycie z urzędu niemiłym, to Ci się udało, moze niektórzy przechodzą specjalne przeszkolenie. niech sie rusza bo jak na razie kolorowo nie jest

  4. anetka pisze:

    nie wszyscy sa nielili!!! ja np tam gdzie chodze na poczte to zawsze jest mila obsluga i nie dlugo stoje w kolejke zreszta to co dzieje sie na poczcie to nie jest wina pań z okienek tylko dyrekcji. a stracic prace…nikomu tego nie zycze!!!

  5. Majka pisze:

    @ anetka, nikomu nie zyczę straty pracy to prawda, ale nie będzie przesadą jeśli powiem, że może raz lub dwa ZDARZYŁ mi się miły dzień na poczcie, tzn miłe godziny na poczcie…Oczywiście zdaję sobie sprawę, że masakryczne kolejki to nie wina pań z okienka, ale dlaczego część traktuje tak, ze miewam wyrzuty sumienia, ze musze odebrać przesyłke.

  6. perelka pisze:

    Tak sie sklada ze pracuje na Poczcie i przeraża mnie to co nas czeka ale chcialam wszystkich zapytac czy stojac w kolejce np w Banku tracicie mniej czasu??Chyba nie,a jednak nikt na banki nie narzeka!!

  7. robo pisze:

    Czy naprawdę ” wtym kraju” nie umiecie pisać po polsku? Jakie „TYŚ”? To jakąś sumę pieniędzy wyrażamy w TYŚ-IĄCACH, czy W TYSIĄCACH?