Nietypowe zarobkowanie. Polacy zbierają śmiecie

smieci Nietypowe zarobkowanie. Polacy zbierają śmiecieMówi się, że Polacy są takim narodem, który poradzi sobie w każdej sytuacji. Tezę tę podtrzymują nasi emigranci zarobkowi, którzy w Wielkiej Brytanii nie tylko pracują w kawiarniach, bankach czy na stacjach benzynowych, ale również uskuteczniają różne nietypowe formy zarobkowania.
Jednym z pomysłów jest zarabianie na brytyjskich śmieciach.

Anglicy wymieniając stary sprzęt elektroniczny czy meble – zamiast wyrzucać je bezpośrednio do śmietnika, wystawiają przedmioty przed domem z nadzieją, że przydadzą się komuś potrzebującemu. Tą „świecką tradycję” wykorzystują co bardziej przedsiębiorczy Polacy, zbierając niepotrzebne już rzeczy i odsprzedając je dalej. Bywa że sprzęt taki wymaga naprawy bądź renowacji, czasem zaś jest w tak dobrym stanie, że nie wymaga żadnej pracy, a jedynie odrobiny inicjatywy i szczęścia w jego dalszym „odsprzedaniu”.
Część naszych rodaków zdecydowało się nawet porzucić dotychczasowe sposoby zarobkowania i całą swoją uwagę poświęcić na pozyskiwanie, naprawę i sprzedaż niepotrzebnych Brytyjczykom przedmiotów. To się dopiero nazywa inicjatywa !

źródło: gazeta.pl

Dodaj komentarz

4 komentarze to “Nietypowe zarobkowanie. Polacy zbierają śmiecie”

  1. Miko napisał(a):

    Polak potrafi…szkoda, że pokazuje to ze jednak mamy jeszce ogrom,mne różnice w zarobkach i możliwościach. szkoda, że większości Polaków po prostu nie stać, zeby wystawić sobi etaki telewizor za okno, wręcz przeciwnie, to co dla kogos jest już śmieciem, który wyszedł z technologicznego użytku tu nadal stanowi coś cennego. żałosne!

  2. zly napisał(a):

    Kto powiedział ze ich nie stać! na surowcach wtórnych można całkiem nieźle zarobić. A dogadując się z lokatorami na jakiś stały odbiór można stworzyć całkiem nieźle prosperującą firmę.

  3. Robbie napisał(a):

    A ja się cieszę że mogę oddać stary sprzęt lub z jakimś małym defektem do prawienia, jeśli może się komuś przydać – to bardzo dobrze! A człowiek który poświęca swój czas na zebranie tego i jeszcze naprawę powinien coś z tego mieć i to jest normalne. Przecież nie odsprzeda starej mikrofalówki po cenie nowego telewizora, ale kilka złotych na tym powinien zarobić. Z drugiej strony ktoś kto szuka używanego sprzętu też przecież zapłaci odpowiednio mniej i będzie zadowolony. Ekologicznie jest 🙂

  4. Robbie napisał(a):

    *naprawienia