Skąd się wziął co-working?

Co-working to sposób freelancerów na wyjście z domowej alienacji i stworzenie sobie przyjaznego miejsca pracy. Bycie freelancerem, niezależność, wolność, brak szefa i święty spokój podczas pracy są niezwykle atrakcyjne. Przez klika pierwszych miesięcy…Potem okazuje się że praca w domu to bycie ciągle w pracy, to dodatkowe rozpraszacze, to brak kontaktu z ludźmi, którego komunikatory nie zastąpią. Na szczęście jest co-working, czyli wspólne wynajmowanie przestrzeni biurowej przez kilku freelancerów.

Skąd się wziął co-working?

Sam termin ukuty został kilka lat temu przez Brad’a Neuberg’a. Brad pracował jako programista programów Open Source w San Francisco i choć pracował dla siebie, szkoda było mu tracić bezpośredni kontakt z innymi ludźmi. Wynajął więc wolną przestrzeń biurową w Centrum Sztuki dla Kobiet i stał się największym orędownikiem co-workingu. Według Brad’a co-working to nie tylko wspólne wynajmowanie biura, ale też tworzenie społeczności. O tyle ciekawej, że złożonej z osób robiących różnorodne rzeczy, często niezwykle dalekie od siebie.
W Polsce co-working zaczyna być dopiero popularny a pierwsze wspólne biura powstały już w większych miastach.

źródło: nypost.com

Wspieraj nasz blog - promuj wpis na:

Dodaj komentarz jako pierwszy

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane.