15 sposobów na to, aby zawalić rozmowę kwalifikacyjną

Dzięki Bogu znów poniedziałek! Po raz kolejny chwycisz zadrukowaną po brzegi ogłoszeniami gazetę lub odaplisz internet w celu znalezienia tej jednej, jedynej, wymarzonej – pracy.

Prędzej czy później,  czeka Cię rozmowa kwalifikacyjna. Od jej przebiegu, zależeć będzie to, jak dalej potoczy się jej kariera zawodowa. Oto kilka porad, co zrobić aby nadal pozostać niebieskim ptakiem i pracy nie otrzymać. Jeśli jednak chcesz pracować, zadbaj o to, aby żadne z poniższych sytuacji się nie wydarzyły.

1. Przyjście na spotkanie
Tu masz dwie opcje:
– przyjdź 30 minut przed wyznaczonym terminem i poproś w sekretariacie o osobę z którą jesteś umówiony, najlepiej przekręcając jej nazwisko. Gdy zostaniesz poproszony do pokoju, nerwowo po nim spaceruj w oczekiwaniu na spotkanie.
– spóźnij się 20 minut i nie przepraszaj za spóźnienie, lub rzuć luźno „wielkie sorki, korki były”.

2. Kawa czy herbata ?
Jeśli zaproponują Ci kawę lub herbatę, grzecznie podziękuj wymawiając się zgagą po kawie lub tym że na herbata działa na Ciebie moczopędnie.

3. Ubiór
Nie zakładaj garnituru ! Wystarczą dżinsy i adidasy, lub możliwie krótka mini. Jeśli rekrutacja odbywa się w zimie i jesteś kobietą, zadbaj o cienkie rajstopy i płytkie buty. Szczękanie zębami podczas zastanawiania się nad odpowiedzią zagłuszy krępującą ciszę. Ponadto, na zsiniałe z zimna wargi, nie potrzeba już nakładać pomadki. Jako makijaż w zupełności wystarczą profesjonalnie wykonane „smoky eyes”. Na lato, dla mężczyzny polecane są sandały (świetnie się komponują z szarymi skarpetami) i krótkie spodenki.

4. Zapach
Jeśli nieopatrznie wykąpałeś się w dzień poprzedzający rekrutację, nie pozostaje Ci nic innego jak zagłuszenie zapachu czystego ciała, poprzez odpowiednią ilość perfum lub dezodorantu. W końcu nie chcesz przecież by rekturer pomyślał że nie dbasz o siebie. Najlepiej, jeśli zapach Twoich perfum utrzyma się w firmie w której byłeś na spotkaniu jeszcze kilka dni.

5. Uścisk dłoni
Prawdziwego mężczyznę poznać po tym, że dłoń podaje pewnie i silnie. Nie odpuszczaj więc, dopóki twój rozmówca nie jęknie z bólu. Jeśli jesteś wątły i masz małe szanse na przewagę siłową, upewnij się że dostatecznie długo trzymałeś ręce w kieszeniach i są już wystarczająco pociągająco wilgotne. Jeśli jesteś kobietą, najlepsza będzie opcja ”na zdechłą rybę” bądź „pocałuj biskupa w pierścień”.

6. „Proszę opowiedzieć nam coś o sobie”
Dobrym momentem na rozpoczęcie frapującej historii Twojego życia będzie czas w którym rozpoznałeś swoje powołanie do pracy o którą się ubiegasz. Dobrze aby było to stosunkowo wcześnie. Może już w przedszkolu? Opowieść o tym jak od najmłodszych lat marzyłeś o tym aby zostać księgowym zafascynuje każdego. Dziecięce marzenia o byciu strażakiem lub gwiazdą rocka są przecież dla frajerów, a ty jesteś zdecydowany i zdeterminowany.
Dla kobiet dobrym punktem wyjścia jest rozpoczęcie swojej historii od zdania „Jestem ładna i sympatyczna”, lub „Mam męża, który jest naprawdę cudowny”.

7. Poprzednie doświadczenia zawodowe
Koniecznie opowiedz o swoim poprzednim, podłym Szefie, nudnych koleżankach, nadmiarze zajęć, kiepskiej płacy. O tym jak Szef cię molestował/ mobbingował /zmuszał do pracy. O tym że krzesło było niewygodne i wiecznie brakowało kawy. Takie opowieści będą świadczyć o tym że umiesz racjonalnie ocenić sytuacje, oraz że nie dasz sobie w kaszę dmuchać.

8. Umiejętności
Wszyscy wiedzą, że aby dostać wymarzoną pracę trzeba nieco nakłamać w CV. Nie przejmuj się, jeśli napisałeś że znasz chiński. Są małe szanse, że ktoś sprawdzi Twoje umiejętności. Pamiętaj, aby koloryzować z głową i nie przesadzać w kwestiach łatwych do sprawdzenia. 

9. Dlaczego chce Pan/Pani u nas pracować
Zamiast silić się na nieprawdziwe historie o chęci rozwoju i zafascynowaniu pracą dla tak dużej i prężnej organizacji, lepiej od razu powiedz prawdę. „Słyszałem że dobrze płacicie” lub „W zasadzie szukam czegokolwiek już trzeci rok” albo ku odmianie „Mój kumpel który u Was jest administratorem mówił, że nie trzeba wiele pracować i są tu fajne dziewczyny” .
Dobrym, sprawdzonym sposobem jest opowiedzenie, jak bardzo jesteśmy niezadowoleni z obecnej pracy i naszego obecnego szefa.

10. Mowa ciała
Najwięcej informacji przekazujemy niewerbalnie, warto więc zadbać o to aby komunikat był przejrzysty i zrozumiały. Jeśli chcesz zaprezentować się jako osoba zdecydowana i pewna siebie, przez całą rozmowę patrz na osobę rekrutującą. Koncentruj się na jej oczach i nie spuszczaj z nich wzroku. To trudne. Poćwicz w domu na kocie lub babci (uprzednio przywiązawszy ich do czegoś, aby zbyt szybko nie zrejterowali). Jeśli chcesz wypaść jako osoba skromna i spokojna, patrz przez całą rozmowę na swoje buty. Nie gestykuluj. Najlepiej jeśli będziesz poruszał się jak najmniej. W ramach przygotowań, ćwicz ZEN.

11. Oczekiwania finansowe
Pytanie o oczekiwania finansowe jest jak wiadomo podpuchą. Jak powiesz za mało, to tyle dostaniesz, a może można by ugrać więcej. W żadnym wypadku nie odpowiadaj na pytanie! Staraj się odbijać piłeczkę jak długo dasz radę. Jeśli się nie da, powiedz: 15 tyś netto. (bez względu na stanowisko o które się starasz) Jeśli rekruter się zadławi, zawsze możesz użyć swoich umiejętności z kursu pierwszej pomocy. A jeżeli uratujesz mu życie, pracę masz w kieszeni.

12. „Czy ma Pan/ Pani jakieś pytania?”
Tu znowu masz dwie metody postępowania, w zależności od tego jakie cechy chcesz zaprezentować:
Zaangażowanie i zainteresowanie pracą, osoba rekrutująca pozna po odpowiednio dużej ilości zadawanych pytań. Jeśli Twoje pytanie będzie brzmiało „Przepraszam, dlaczego gryzie Pan krzesło?” – możesz przestać.
Twoją obrotność i łatwość pozyskiwania informacji zaprezentujesz mówiąc: „Nie dziękuję, już wszystko sobie zgooglowałem”

13. Zachowanie podczas spotkania
Pamiętaj, że im bardziej wyglądasz na  nie zainteresowanego pracą o którą się starasz, tym lepiej. To świadczy o tym, że tak naprawdę jesteś rozrywanym przez firmy kandydatem, który nie może opędzić się od ofert. Niech twoja przyszła firma nieco się postara aby mieć cię w Swoim zespole. Jak okazać brak zainteresowania? Zapatrz się okno na kilka minut, kilkakrotnie poproś o powtórzenie pytania, od czasu do czasu, w trakcie monologu osoby rekrutującej, dyskretnie ziewnij.

14. Pożegnanie
Kiedy uznasz że powiedziałeś już wszystko, jako pierwszy zakończ spotkanie. Wstań i zacznij kierować się do wyjścia, albo przeproś tłumacząc się, że jesteś już spóźniony na kolejną rozmowę, najlepiej do konkurencji. To da osobie rekrutującej poczucie że jesteś osobą stanowczą i wartą swojej ceny. Jeśli w pobliżu czeka kolejny kandydat, zmierz go ostentacyjnie wzrokiem i konspiracyjnie szepnij do rekrutera „kiepskie buty”, bądź inną równie celną uwagę na temat wyglądu kontrkandydata. Nie dość że pomożesz osobie rekrutującej w podjęciu właściwej oceny, to jeszcze osłabisz pewność siebie rywala.

15. Informacja zwrotna
Nie czekaj aż firma zadzwoni do Ciebie. Weź sprawy w swoje ręce i po maksymalnie dwóch dniach zadzwoń z pytaniem kiedy masz przyjść do pracy. Twoje biurko na pewno już na Ciebie czeka, nie warto więc tracić ani chwili.

Wszelka zbieżność między opisanymi sytuacjami a doświadczeniem osób rekrutujących zupełnie przypadkowa. Podane przykłady nigdy nie pojawiły się jednocześnie u tej samej osoby podczas spotkania rekrutacyjnego…

Pamiętajcie, powyższe sytuacje się zdarzają, choć może w bardziej łagodnej formie. I jedno jest pewne – nie pomagają stworzyć pozytywnego wrażenia.

 

Nie lubisz poniedziałków? Zacznij ten dzień w dobrym humorze! Zobacz – www.infopraca.pl/kampania/poniedzialek/