Wywiad przeprowadzony z Katarzyną Tomczak
Dyrektor Działu Zarządzania Zasobami Ludzkimi i Rozwoju Personelu
PLIVA Kraków S.A.
Branża farmaceutyczna jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów zarówno w Polsce, jak i na świecie. Country Manager serwisu InfoPraca.pl Beata Szilf–Nitka przeprowadziła wywiad z Panią Katarzyną Tomczak, Dyrektorem Działu Zarządzania Zasobami Ludzkimi i Rozwoju Personelu firmy Pliva Kraków S.A., aby zaprezentować potencjalnym kandydatom możliwości rozwoju, jakie oferuje branża farmaceutyczna.
Na rozwój rynku farmaceutycznego wpływ ma wiele czynników np. starzenie się społeczeństwa, stopień jego zamożności, koniunktura, różnice kursowe, ale przede wszystkim decyzje instytucji zdrowia publicznego. Decyzje Ministerstwa Zdrowia dotyczące umieszczania leków na wykazach leków refundowanych mają nawet większe znaczenie dla branży niż inne czynniki gospodarcze.
Zgodnie z danymi firmy IMS Health (międzynarodowa firma zajmująca się badaniami i analizami rynku farmaceutycznego) wartość rynku farmaceutycznego w 2006 roku wzrosła o 4,2% natomiast przewidywany wzrost na 2007 rok to 3,7%. Taka dynamika wzrostu branży, szczególnie firm generycznych, powoduje, że rośnie również zapotrzebowanie firm farmaceutycznych na wykwalifikowanych pracowników w różnych grupach zawodowych. Branża farmaceutyczna skupia w sobie apteki (stanowiące najliczniejszą grupę firm w branży), hurtownie farmaceutyczne, firmy dystrybucyjne, producentów leków, firmy zajmujące się sprzedażą preparatów z importu oraz firm prowadzących badania kliniczne.
PLIVA Kraków S.A. jest jedną z niewielu w Polsce firm będących w grupie zarówno producentów, jak i firm posiadających sieć sprzedaży na terenie całej Polski. Branża w Polsce zatrudnia 30 tysięcy pracowników, a zgodnie z obecną tendencją rozwoju ma szansę wzrosnąć dwukrotnie do 2020 roku.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: - Jakich kandydatów poszukują firmy farmaceutyczne?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Firma Pliva poszukuje głównie kandydatów na stanowiska: przedstawiciel medyczny (do działu sprzedaży leków RX i OTC), kierownik produktu, regionalny kierownik sprzedaży, specjalista ds. przetargów szpitalnych. Jeżeli chodzi o profile zawodowe kandydatów to w przypadku przedstawicieli medycznych zwraca się uwagę na: wykształcenie, doświadczenie zawodowe, uzyskane wyniki w sprzedaży. Wymagane jest wykształcenie wyższe najlepiej medyczne, farmaceutyczne lub pokrewne, a także doświadczenie w sprzedaży poparte bardzo dobrymi wynikami (doświadczenie w branży farmaceutycznej jest dodatkowym atutem). Ważna jest również umiejętność obsługi komputera (Microsoft Office), a także prawo jazdy kat. B i doświadczenia w bezpiecznym prowadzeniu samochodu, gdyż praca przedstawiciela jest związana z częstym przemieszczaniem się.
Inne cechy osobowościowe kandydatów, na które zwraca się uwagę podczas rekrutacji to według Katarzyny Tomczak silna motywacja : - Do pracy w PLIVA Kraków S.A. poszukujemy ludzi zorientowanych na cel, o silnej motywacji do osiągania sukcesów. Zależy nam na osobach, które potrafią pracować w zespole, chętnie dzielą się własnymi doświadczeniami i wspierają kolegów w ich codziennej pracy. Bardzo ważna jest dla nas chęć rozwoju, nauki i zdobywania wiedzy. W przypadku Przedstawicieli Medycznych jest to szczególnie ważne, ponieważ pracując z lekarzami i farmaceutami muszą być dla nich partnerami w rozmowie na temat schorzeń i działania preparatów w ramach określonej grupy terapeutycznej. Kolejną ważną cechą niezbędną w pracy Przedstawiciela Medycznego jest samodyscyplina i doskonała organizacja pracy. Dzięki tym cechom Przedstawiciel Medyczny może efektywnie zrealizować stojące przed nim zadania. Dodatkowo bardzo ważna jest umiejętność pracy w zmiennym otoczeniu, w branży, która cały czas ewoluuje i ulega zmianom.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: - Jak często prowadzony jest nabór do firm farmaceutycznych, czy istnieje w branży np. sezonowość?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Na przełomie ostatnich 9 miesięcy stale mamy otwartych kilka projektów rekrutacyjnych, głównie na stanowiska przedstawicieli medycznych. Trudno mówić o sezonowości rekrutacji przynajmniej w aspekcie naszej organizacji.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: - Struktura ogłoszeń o pracę w branży farmaceutycznej potwierdza powszechną tendencję – największe szanse na pracę mają osoby zainteresowane sprzedażą, w większości na stanowiskach przedstawicieli medycznych. To do nich skierowanych jest około 75% wszystkich ofert. Czy to prawda?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Tak, chociaż w PLIVA oferujemy też sporo stanowisk w zakładzie np. w kontroli jakości.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: - Jakie wymagania stawiane są kandydatom na stanowiska przedstawicieli handlowych a jakie na wyższe stanowiska w sprzedaży i marketingu w firmach farmaceutycznych?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Wymagania na stanowiska przedstawicieli medycznych opisałam już wcześniej. Jeśli chodzi natomiast o wyższe stanowiska w sprzedaży i marketingu każdorazowo są określane w zależności od rodzaju i charakteru stanowiska, specyfiki pracy w nadym obszarze. Uniwersalne są takie, jak: doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku w międzynarodowej organizacji, udokumentowane sukcesy i osiągnięcia w pracy zawodowej, odpowiedni warsztat sprzedażowo-marketingowy, umiejętność analitycznego myślenia, ponadprzeciętne umiejętności interpersonalne, doskonała organizacja czasu pracy.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: - Na czym dokładnie polega praca przedstawiciela farmaceutycznego i czym różni się od pracy przedstawiciela aptecznego, a czym od przedstawiciela medycznego?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - W naszej organizacji mamy tylko stanowisko przedstawiciela medycznego w podziale na dwa zespoły RX oraz OTC. Przedstawiciel medyczny w zespole OTC pracuje głównie z farmaceutami i kierownikami aptek oraz promuje preparaty OTC, czyli dostępne bez recepty. Przedstawiciel medyczny w zespole RX współpracuje głównie z lekarzami POZ oraz lekarzami specjalistami i promuje preparaty RX, czyli dostępne na receptę.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: Czy istnieje jakaś recepta na dobrego przedstawiciela handlowego?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Przede wszystkim samodzielność, wysoka etyka i dyscyplina, dużo energii i optymizmu, chęć nauki. Przyda się też odporność na odrzucenie i porażkę, bo pomimo starań i najlepszych chęci nie zawsze wychodzi.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: Jakie są wynagrodzenia w branży farmaceutycznej na tle innych branż?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Wynagrodzenie jest konkurencyjne, ustalane w oparciu o dane rynkowe i poziom kompetencji kandydata.
B. Szilf-Nitka, InfoPraca: Jakie są prognozy rozwoju rynku farmaceutycznego w zakresie HR?
K. Tomczak, Pliva S.A.: - Mam nadzieję, że rynek ten uporządkuje się i dojrzeje jeśli chodzi o pracowników. Obecnie jest on nadal niestabilny i podatny na gwałtowne, nie zawsze racjonalne zmiany.



Mam wykrztałcenie zawodowe a mimo to jestem przedstawicielem handlowym w bardzo dużej firmie zajmujacej się produkcja i dystrybucją konserw .
Więc moim zdaniem wymagania co do wykrztałcenia są śmieszne każdy chce tylko samych magistrów przyjmowac
a powinien się skupic na tym co dana osoba prezentuje sobąi czy ma predyspozycje do tego zawodu.
Pozdrawiam
“udokumentowane sukcesy i”I TO JEST NAJWIęKSZA GłUPOTA żE TRZEBA MIEć TAK ZWANE ” udokumentowane sukcesy “. Dlaczego tak piszę ponieważ są miejsca w Europie że człowiek który coś umie jest BARDZO CENIONY, A NIE CO MA UDOKUMENTOWANEGO. A bywało tak że pewna Pani od matematyki miała “udokumentowany zawód elektronika, ale w ogóle nie miała pojęcia na temat elektroniki nie miała zielonego pojęcia. I dlatego dziwi mnie to że Ta Pani potrzebuje “udokumentowanych sukcesów”.Bardzo mnie to dziwi i wkurza.
i tak my wszyscy biotechnolodzy, biolodzy itd nie mamy specjalnie wyboru… zamiast pracy w laboratorium ktorej oczekwalismy oferuje sie nam w 75% przypadkow prace “komiwojazera”…. nie po to studiujemy przez 5 lat!
Mimo kilkakrotnego zgłaszania się na oferty pracy w charakterze przedstawiciela medycznego rekrutujące firmy nie odpowiadały, co nie tworzy dobrego wizerunku całej branży farmaceutycznej.Jestem zawiedziony sposobem rekrutacji i stosunku do zgłaszających się kandydatów.
Mirosław Szypowski
Miałem okazję być na rozmowie u państwa i byłem bardzo zdziwiony to co podaje pani w komentarzu ,,jaki powinien być przedstawiciel medyczny ”nijak odniosło się do państwa rekrutacji .
Ludzie to głupota mam wykształcenie zawodowe a jednak pracowałam w paru zakładach co na zwykłym stanowisku za minimalną pęsje robiłam to co kierownik ba czasami nawet i wiecej bo czasami kierownik miał wszystko w nosie a ty tyrasz jak wół ,to jest nieuczciwe nie wykształcenie świadczy o człowieku .Kto się zemną niezgodzi że ci co mieli sielankę od urodzenia niedorównują do pięt tym co już jako dzieci wiedzieli że nic niema za darmo i za piękne oczy tak wiec ci biedniejsi i z gorszym wykształcenirem są lepsi i dokładniejsi bo wiedzą co to jest własny zarobiony piniadz i nikt mnie nieprzekona że tak niejest a niekazdy ma szanse aby sie sprawdzić bo z jakiegoś powodu nieposzedł do liceum,niezdał matury czy niema tytułu magistra ,bo w tym czasie on pracował jako 17 letnie dziecko bo mamie brakowało na chleb i kto tu jest gora on sobie zawsze da rade bo ma już to we krwi że musi walczyc o wszystko .Kazdy człowiek niewazne jaki zasługuje na szanse sprawdzenia sie .ZASTANÓWCIE SIĘ co mówicie
I tak właśnie wygląda rynek pracy w Polsce. 75% to sprzedaż. A gdzie ten rynek biotechnologii? Pozdrawiam.
Do Kaśki 22:
niektorzyod 17 roku haruja w paracy i haruja w szkole, potem haruja, zeby miec na studia. sa tacy ktorym sie to udaje, bo chca
bo daza do tego, zeby miec w zyciu lepiej.
nie po to ktos zapieprza w tesco przez 5 lat studiów, żeby potem słyszeć, ze jest wart tyle, co leniwe stworzenie, kończące podstawówkę
sorry, ale wyksztalcenie dzieli ludzi na klasy, a przez takie myslenie jak Twoje mamy w Rzadzie GŁĄBÓW
Dobre pytanie gdzie ta biotechnologia…
Skończyłam w tym roku biotechnologię, mam praktyki i staż zagraniczny, ale i tak nie mogę znaleźć pracy, bo taki zawód praktycznie w Polsce nie istnieje a jak już to zaraz kilka lat stażu pracy wymagają. Smutne jest to, że jedyne rozmowy kwalifikacyjne na jakie mnie zapraszają to specjalista ds. sprzedaży lub handlowiec, bo znam języki obce itp., w których niestety nijak się nie czuję, bo nie mam tego czegoś co sprzedawca mieć powinien i źle się czuję wciskając ludziom coś czego tak naprawdę nie planowali i nie potrzebują.
Jedyna oferta z branży jaką znalazłam i odpowiadała mojemu wykształceniu była pracą za 1050zł miesięcznie bez możliwości podwyżki, niestety uznano, że przyjmą technika, bo ja mam zbyt wysokie kwalifikacje.
I jak tu nie wyjechać z Polski
Jesteś bardzo dzielny ,ale tez zapewne mlody i to sa pewnie tez atuty nie do podważwnia.Ja niestety mając 48 lat ,mimo olbrzymiego doświadczenia nie moge znalżć pracy a dla mnie handel to mój żywioł.Pozdrawiam.Grazyna
Mam identyczną sytuację. I racja - za granicą przyjmą nas z otwartymi ramionami.
Właściwie przydałoby się przeszkolenie w zakresie biznesu i własnej działalności gospodarczej i założenie własnej firmy. Tylu bezrobotnych biotechnologów by się znalazło
Pozdrawiam
Zgadzam się z Kasią. Ja pracowałem przez 5 lat jako przedstawiciel farmaceutyczny, choć mam tylko maturę i jestem po liceum ekonomicznym. Tak więc kwestia wykształcenia jest względna. Też uważam, że papier nie świadczy o wiedzy, umiejetności i kulturze człowieka. Tak więc Pańswto zarządzający i zatrudniający ludzi weźcie to pod uwagę. Poza tym udoumentowane sukcesy - co mam podać wyniki IMS? Tego nikt mi nie da, tym bardziej dla konkurencji ;)) I wiecie co mnie rozkłada? Ponadprzecietne umiejetności jakieś tam. To co tylko geniusze mają szansę, a Ci nie ponadprzecietni to na kuroniówkę?? Zejdzcie na ziemię, myslicie, że Wy jesteście ponadprzecietni?? Nie ma ideałów ani ludzi niezastąpionych. A skoro tak selekcję robicie to czemu jest taka rotacja ?
I jeszcze jedno, nie zawsze sprzedaż jest najwazniejszym wynikiem ale również długofalowe pozytywne relacje z Klientem, to też warto brać pod uwagę. Powodzenia w rekrutacji. Pozdrawiam
Aż się wierzyć nie chce,że takie prostaki kończą studia! Odrazu widać,że szacunku do ciężko pracujących ludzi to już nawet z domu nie wyniosłeś. Życzę dużo ciekawych propozycji pracy po swoich studiach…najlepiej w Irlandii.
Każdy chce przyjmować do pracy młodych postudiach z doświadczeniem,a co z ludżmi po czterdziestce.Kiedy mamy zapracować na nasze emerytury.Młodzi po studiach pracują w urzędach i twierdzą że to są stanowiska dla nich, ja uważam że taką pracę może wykonywać każdy z wykształcenie średnim i szkoda naszych podatków na ich wykształcenie.Powinni zajmować stanowiska kierownicze .Po za tym po co ludziom języki obce na każdym stanowisku rozumiem praca w handlu zagranicznym - jest niezbędny .Obecnie wciąż powielają ten sam schemat przyjecia do pracy. To już nudne a nam 40, 50 latkom czas ucieka.
Ludzie prosze was jedzcie wszędzie byle nie do Grecji.
Nie chce sie rozpisywać, bo pewnie bym mogła kilka ksiażek napisać na temat pracy w Grecji i jak traktowani są pracownicy.
Sama jestem przykładem okrutnego traktowania mnie podczas mojej pracy w opiece, w hotelu w tawernie.
Wyzysk wyzysk i jeszcze raz wyzysk.
Byc może ja nie mam szczęscia tego gdzie inni mieli szczęscie.
Tu można przyjechac tylko zwiedzić i zmiatać do Polski do pracy.
Grecja to kraj bogaty w biedę.
Już nie wspomnę o ich kulturze i zacofaniu.
Witajcie kochani rodacy
Uciekajcie z tego tonącego od lat TYTANICA tu nigdy nie uszanują człowieka.