Pytania osobiste

Masz chłopaka/dziewczynę? Jakie są Twoje upodobania seksualne? Z jaką partią polityczną czujesz się najbardziej związany? Pomimo, że nie są to pytania zwyczajowe, możesz się z nimi spotkać podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Pytanie, jakie powinieneś sobie tutaj zadać, to: „w jaki sposób wyminąć odpowiedź?”, ponieważ z jednej strony masz pełne prawo do zachowania prywatności, ale z drugiej pragniesz zdobyć dane miejsce pracy.

Dobry rekrutant nie ma powodu do odnoszenia się do pytań o charakterze osobistym, aby odkryć prawdziwą osobowość kandydata. Pomimo wszystko od czasu do czasu są one wykorzystywane. W większości przypadków celem takich pytań jest chęć poznania Twojego wychowania, Twojej kultury osobistej i sposobu myślenia w celu stwierdzenia, czy pasujesz do stanowiska i Twoje przekonania zgadzają się z przekonaniami firmy. W takich przypadkach najlepiej jest powiedzieć całą prawdę. W większości przypadków rekrutanci są w stanie z łatwością stwierdzić, czy kandydat jest prawdomówny, czy kłamie. Odkrycie kłamstwa automatycznie usuwa Cię z listy kandydatów.

Mimo wszystko istnieją pytania, które mogą być dla Ciebie w pełni kłopotliwe. Nieodpowiedzenie na takie pytania lub odpowiedź w sposób grubiański będzie źle odebrane i będzie punktem na Twoją niekorzyść. Jednak oczywiście nikt Cię nie zmusza do podawania informacji, która nie ma żadnego związku z Twoimi kompetencjami zawodowymi. Postaraj się grzecznie wyjść z sytuacji za pomocą dyplomatycznych i politycznie poprawnych odpowiedzi. A oto niektóre z możliwych odpowiedzi:

– Myślę, że żadna z moich osobistych spraw nie mogłaby wpłynąć na moją pracę. Uważam, że pod tym względem jestem prawdziwym profesjonalistą.
– Stawiam pierwszeństwo na moją pracę i choć rozumiem Państwa zaniepokojenie związane z tymi tematami, uważam, że nie mogą one w żaden sposób wpłynąć na moje obowiązki zawodowe.

Wcześniejsze przygotowanie rozmowy kwalifikacyjnej może Ci bardzo pomóc w jej pozytywnym przebiegu. Przed przyjściem na daną rozmowę zastanów się, jaką dałbyś odpowiedź w przypadku kłopotliwego pytania i użyj jej, jeśli zostanie Ci ono zadane. Poniżej znajdują się niektóre z najczęściej stosowanych pytań osobistych:

– Czy jesteś zamężna/żonaty? Masz dzieci? Jeśli odpowiesz negatywnie: Czy zamierza Pani mieć dzieci?
– Z powodu, że jest Pani zamężna/ Pan żonaty, czy zostawanie po godzinach lub praca podczas weekendu stanowiłaby jakiś problem? Co masz w zwyczaju robić podczas wakacji?
– Czym zajmuje się Twój chłopak/dziewczyna? Gdzie pracują jego rodzice?
– Czy jesteś zapisany do jakiejś partii politycznej? Co myślisz na temat związków zawodowych?
– Czy jesteś katolikiem?

Niestety, nie istnieje żaden magiczny przepis, ale staraj się zachować zimną krew i bądź jak najbardziej uprzejmy podczas takiej konwersacji – nie pozwól, aby takie pytania zepsuły atmosferę. Pomimo faktu, że masz prawo do nieudzielania odpowiedzi – takie pytania są niezgodne z prawem – spotkanie rekrutacyjne prawie nigdy nie charakteryzuje się atmosferą równouprawnienia pomiędzy kandydatem i rekrutantem; pamiętaj jednak, że to, co Cię faktycznie interesuje, to stanowisko pracy, a nie opinia o Twoim prywatnym życiu Twojego rekrutanta.

Dodaj komentarz

5 Responses to “Pytania osobiste”

  1. julia1 says:

    przeszłam raz rozmowe w której zapytano mnie czy mam dzieci odpowiedz moja była twierdząca ale odrazu padło pytanie z mojej strony jaki to ma wpływ wg ich na moja prace że skoro decyduje się na podjęcie pracy to równoznacznie decyduje sie na pierszeństwo pracy odpowiedzieli że nie ma to nic wspólnego z rekrutacją tak po prostu pytali. Pracy nie dostałam a uzasadnienie jesteś zbyt buńczuczna
    Dobre co

  2. Ela says:

    mnie też pytali o plany na przyszłość czy mam męża i czy zamierzam mieć dzieci. Ciekawe czy facetom też zadają takie pytania na rozmowie, bo jakoś mi sie nie wydaje.

  3. Matt says:

    mam za sobą niejedną rozmowę i pytania są różne, ale o plany małżeńskie nikt mnie nie pytał. Za to kiedyś zgadałem się na tematy wędkarskie. Tylko jak powiedzieć potencjalnemu przełożonemu, że taki szczupak nie istnieje.

  4. Ela says:

    no tak, ale widzisz, chyba czym innym jest rozmowa o zainteresowaniach, bo przynajmniej możesz troche wyczuć pracodawcę, zobaczyć jaki ma sposób rozmowy no i przestać się wiercić się w ciszy na fotelu. Możesz złapać pierwszy (albo ostatni)kontakt, to też trochę pomaga, ale to powinny byc luźne pytania, a nie o zamiar posiadania dzieci. Gdybym miała jakieś nadprogramowe nieobecności to rozumiem, ale skoro decyduje się póść do pracy to mam zamiar pracować, a co robię po pracy to już moja sprawa, a co mam zamiar tym bardziej.

  5. Zbuntowany Anioł says:

    Jakiś czas temu widziałam taka kampanię – były plakaty, na których pokazywali cechy charakteru matek w odniesieniu do zachowań w pracy. Moim zdaniem pomysł rewelacyjny, bo przecież tam naprawdę można nauczyć się chociażby negocjacji i cierpliwości. Sama nie mam dzieci, ale żeby przekonać do czegoś mojego bratanka czasami trzeba uciec się do zabiegów, jakich nie powstydziłby się negocjator. Dla pracodawców powinien to być dodatkowy atut, a nie przeszkoda.