Archiwum: maj 2006

Nie daj się zaskoczyć

Bez odpowiedniego przygotowania się do rozmowy kwalifikacyjnej trudno jest liczyć na sukces. Przede wszystkim nie możesz dać się zaskoczyć w momencie pojawienia się pytań dotyczących Twoich spraw prywatnych lub nawet intymnych.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej stawiasz wszystko na jedną kartę. Twój profil zawodowy przekonał pracodawcę, który teraz chce upewnić się w swojej decyzji i poznać Cię z bardziej osobistej strony; dowiedzieć się, jakie są Twoje plany na przyszłość, jak wyrażasz się słownie i jaka jest Twoja mowa ciała. Chociaż zawsze możesz zostać zaskoczony najmniej oczekiwanymi pytaniami, zazwyczaj dotyczą one tych samych kwestii. Z tego względu zawsze lepiej jest przygotować się i nie pozostawić miejsca na improwizację.

Poznaj samego siebie

Najtrudniejsze pytania dotyczą życia osobistego. Przed stawieniem się na rozmowę kwalifikacyjną koniecznie musimy zadać sobie kilka pytań. Zastanów się nad mocnymi i słabymi stronami Twojej osobowości. Rozważ, jakie masz wady i jak mógłbyś je zmienić; dokonaj również przeglądu najlepszych cech Twojego charakteru. Na rozmowie kwalifikacyjnej mogą paść pytania typu:

- Jakbyś się określił?
Jest oczywiste, że nie powinieneś wyrecytować wyuczonej definicji Twojej osobowości, aczkolwiek nie zaszkodzi, jeżeli wcześniej przygotujesz sobie kilka najlepiej pasujących do Ciebie określeń. Oczywiście wybierz te najlepsze; jeszcze nie nadszedł czas na mówienie o Twoich wadach.

- Jakie są Twoje największe wady i zalety?
Mówiąc o zaletach, wybierz te, które w jakiś sposób wpływają na Twój wizerunek zawodowy, na przykład: odpowiedzialność, upór, dążenie do ciągłego doskonalenia się, zorganizowanie itp. Jeżeli chodzi o wady, bądź realistą: Jeszcze parę lat temu, standardowa odpowiedź brzmiała „za dużo od siebie wymagam” lub „jestem przesadnym perfekcjonistą”. W dzisiejszych czasach lepiej jest przyznać się do jakiejś realnej wady, jednak natychmiastowo zaznaczając, że pracujemy nad poprawą.

Plany zawodowe

Innym trudnym terenem, po którym będziemy musieli się poruszać, jest teren zawodowy. Osoba przeprowadzająca wywiad na pewno będzie chciała dowiedzieć się więcej, niż sam chciałbyś powiedzieć o Twoich planach na przyszłość, o dotychczasowych pracach itp. Na tym polu nie musisz być całkowicie szczery, powiedz to, co uważasz, że chciałby usłyszeć Twój rozmówca, mając na uwadze potrzeby firmy. Kieruj się następującymi przykładami:

- Dlaczego chciałbyś zmienić pracę?
To co najczęściej skłania nas do zmiany pracy, to chęć podwyższenia naszych zarobków. Nawet jeżeli tak jest w Twoim przypadku, lepiej tego nie mówić. Powiedz lepiej, że pragniesz podnieść swoje kwalifikacje, podjąć nowe wyzwania i - jeżeli jesteś młody - zdobyć więcej doświadczenia. Również nie należy mówić o tym, że chcesz zmienić pracę, bo nie jesteś w najlepszych relacjach z Twoim szefem lub nie znosisz swoich współpracowników. Jeśli o tym wspomnisz, Twój rozmówca może sobie pomyśleć, że jesteś osobą konfliktową i masz trudności z dostosowaniem się do pracy w zespole. A przecież nie chcesz, aby tak o Tobie pomyślał.

- Jakie są Twoje plany zawodowe na najbliższe dwa lata?
Twojemu rozmówcy na pewno spodoba się, jeśli okażesz, że masz własne plany i jasno określone cele. Jednak niekoniecznie musisz mówić o konkretach; powiedzenie, że chciałbyś mieć pracę, która pozwoli Ci na rozwój i ciągłe wzbogacenie się na polu zawodowym, jest wystarczające. Pamiętaj o tym, aby nie zdradzać planów, które kolidowałyby z oczekiwaniami firmy. Jeśli oferta pracy dotyczy stanowiska wymagającego ciągłości pracy, nie powinieneś mówić, że chcesz zaoszczędzić pieniądze na zagraniczny wyjazd na studia, nawet gdy - z zawodowego punktu widzenia - wydawałoby się to korzystne.

Intymność

Najtrudniejsze pytania dotyczą spraw intymnych kandydata i chociaż są one dość niewygodne i nie powinny pojawiać się na rozmowie kwalifikacyjnej, w rzeczywistości możesz spotkać się z pytaniami typu:

- Jesteś żonaty/zamężna? Masz dziewczynę/chłopaka?
- Masz w planach zajście w ciążę?
- Jesteś katolikiem? Wyznajesz jakąś inną religię?
- Jakie są Twoje zapatrywania polityczne?
- Jak spędzasz wolny czas?

Pytania te w różnym stopniu ingerują w naszą intymność, ale niektóre z nich mogą wprawić nas w zakłopotanie. Czy na nie odpowiesz, czy też nie, zależy wyłącznie od Ciebie; od tego, w jakim stopniu zależy Ci na danym stanowisku pracy, oraz od zaufania, jakie wzbudza w Tobie osoba przeprowadzająca rozmowę. W każdym razie zawsze możesz powiedzieć: „Pytanie to wprawia mnie w zakłopotanie. Czy jest ono rzeczywiście ważne dla procesu selekcji?”

Rzeczowe pytania

Jeżeli idziesz nieprzygotowany na rozmowę kwalifikacyjną, pytania, które mogą sprawić Ci najwięcej kłopotu, to te dotyczące zagadnień związanych z firmą, w której chciałbyś pracować. Często zadawane pytania tego typu mogą być następujące:

- Co myślisz o naszej firmie? Jak ją postrzegasz?
- Dlaczego chciałbyś u nas pracować?
- Jakie są Twoje oczekiwania płacowe?

Przed spotkaniem z potencjalnym pracodawcą powinieneś zebrać maksimum wiadomości dotyczących danej firmy. Dowiedz się, w jakim sektorze działa, jak wygląda jej sytuacja w porównaniu z konkurencyjnymi firmami, jakie ma plany, projekty itp. Zawsze staraj się wyrażać pochlebne opinie o firmie. Jeśli nie możesz się oprzeć wyrażeniu krytyki, pamiętaj o tym, aby była ona uzasadniona.

Jeśli chodzi o oczekiwania płacowe, nieproszony nie wskazuj konkretnej kwoty. Powiedz raczej, że liczysz na wynagrodzenie odpowiadające Twojemu doświadczeniu i umiejętnościom. Jeżeli pracodawca prosi jednak o podanie interesującej Cię wysokości wynagrodzenia, nie spiesz się z odpowiedzią. Najpierw dowiedz się, jak wygląda średnie wynagrodzenie odpowiadające stanowisku, o które się starasz i negocjuj na tej podstawie.

W jakiego rodzaju rozmowie kwalifikacyjnej uczestniczysz?

Nie wszystkie rozmowy kwalifikacyjne odbywają się w tych samych warunkach. Zarówno długość takiego spotkania, jak i ilość osób biorących w nim udział mogą być różne. Różny może być również cel i podłoże takiej rozmowy.

Zanim stawisz czoło wyzwaniu, jakim jest jeden z najtrudniejszych i najważniejszych momentów w procesie poszukiwania pracy, powinieneś wiedzieć, co Cię czeka. Możliwe, że rozmowa kwalifikacyjna będzie grupowa lub osobista albo może zadzwoni do Ciebie przedstawiciel firmy w celu przeprowadzenia rozmowy telefonicznej lub też będziesz poddany „przesłuchaniu” przez kilka osób. Nieważne, jakiego rodzaju będzie to spotkanie. Jeżeli się do niego odpowiednio przygotujesz, na pewno wybrniesz z niego obronną ręką.

Długie procesy selekcyjne zazwyczaj składają się z więcej niż jednej rozmowy kwalifikacyjnej. Podczas pierwszego spotkania - zwanego rozmową wstępną - krótko analizuje się życiorysy każdego z kandydatów. Celem tej klasyfikacji jest zmniejszenie ilości osób ubiegających się o dane stanowisko pracy.

Jeżeli należysz do szczęśliwców, którzy pomyślnie przeszli przez ten pierwszy etap, zostaniesz zaproszony na rozmowę, która będzie już miała charakter selekcji właściwej. Celem tego etapu selekcji nie jest wyeliminowanie Cię z procesu, tylko ocena wszystkich zalet i wad związanych z Twoim wykształceniem, doświadczeniem zawodowym i typem osobowości.

Jeżeli pomyślnie przejdziesz przez ten etap, następnym krokiem będzie odbycie ostatecznej rozmowy kwalifikacyjnej. Do tego etapu selekcji przechodzi od 3 do 4 kandydatów. Na tym ostatnim spotkaniu, oprócz osoby przeprowadzającej selekcję może być obecny również Twój przyszły szef. Jest to moment, w którym przedstawia się warunki płacowe i urlopowe, dodatki socjalne itp.

Na tym etapie rozmowa kwalifikacyjna może przybrać trzy różne formy:

- Rozmowa indywidualna: jeden kandydat i jeden przedstawiciel firmy. Jest to najczęściej spotykany typ rozmowy kwalifikacyjnej.

- Rozmowy panelowe: kilka osób rekrutujących przeprowadza rozmowę z jednym kandydatem. Ten typ rozmowy jest często spotykany w branży administracji publicznej lub w ostatnich etapach procesów selekcyjnych, kiedy to pozostało jedynie kilku kandydatów do wyboru.

- Rozmowy grupowe: są prowadzone przez jedną osobę rekrutującą, która przeprowadza rozmowę z kilkoma kandydatami. Ten rodzaj rozmowy kwalifikacyjnej jest zastępowany przez tzw. grupy dynamiczne. W tego typu rozmowach bierze udział od 4 do 8 kandydatów, których stawia się wobec określonego problemu, który muszą wspólnie rozwiązać. Jeżeli znajdziesz się na tego rodzaju rozmowie selekcyjnej, zalecamy Ci znalezienie złotego środka: nie skupiaj całej uwagi na sobie ani nie bądź zbyt nieśmiały.

Na pewno uczestniczyłeś w rozmowach kwalifikacyjnych, na których Twoja rola ograniczała się do odpowiadania na zadawane Ci pytania oraz w innych, podczas których mogłeś swobodnie się wypowiadać. W zależności od trybu przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych, istnieją następujące ich rodzaje: rozmowy sterowane, wolne i mieszane. Wybór konkretnego rodzaju rozmowy zależy od tego, co chce osiągnąć osoba rekrutująca. Jeżeli chodzi o rozmowę sterowaną, jej celem jest zdobycie obiektywnych danych dotyczących kandydata; w przypadku rozmów wolnych czy otwartych, ich celem jest poznanie jego osobowości.

Osoba rekrutująca zazwyczaj stara się wytworzyć przyjazną i spokojną atmosferę. Jego zadaniem jest zapewnienie komfortu psychicznego kandydata. Jednak należy pamiętać o tym, że istnieje inny typ rozmowy, zwany „rozmową kwalifikacyjną w warunkach stresu”. Tego typu rozmowie są poddawane osoby ubiegające się o stanowiska kierownicze i handlowe. Osoba rekrutująca wytwarza nerwową, pełną napięcia sytuację i obserwuje reakcje kandydatów. Jeśli będziesz brał udział w tego typu „rozmowie”, przede wszystkim zachowaj spokój. Potraktuj to jako zwykłą zabawę, której wynik zależy od stopnia Twojego opanowania; im więcej zachowasz zimnej krwi, tym lepszą otrzymasz punktację.

Porady dla kobiet. Jak radzić sobie z uprzedzeniami podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Erika Escamez Bordy, kierownik Profesional CV.com, w niniejszych artykułach przedstawia nam zagadnienie rozmowy kwalifikacyjnej widzianej z niecodziennej, aczkolwiek szalenie realnej perspektywy: to ona będzie musiała stawić czoło bezpośredniemu spotkaniu z pracodawcą. Pozwoli jej to na przedstawienie swoich umiejętności i doświadczenia zdobytego w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi.

Oczywiście przynależność do określonej płci nie powinna wpływać na proces poszukiwania pracy ani na późniejsze jej wykonywanie. Pomimo tego, że w przeciągu ostatnich lat sytuacja kobiet na rynku pracy znacznie się polepszyła, ciągle pozostaje nam wiele do zrobienia na drodze do równouprawnienia płci w sferze zawodowej. My, kobiety, wchodzimy do organizacji stworzonych głównie przez mężczyzn i działających na ich warunkach. Typowo męska kultura pracy często utrudnia nam rozwijanie naszej kariery zawodowej. Nie jest moim zamiarem wydawanie opinii lub sądów w tej kwestii (tym bardziej, że nie do mnie to należy), jednakże chciałabym zwrócić uwagę - z perspektywy moich własnych doświadczeń zarówno jako osoba rekrutująca, jak i poszukująca pracy - na pewne przeszkody, z jakimi spotykamy się na drodze do zdobycia upragnionego stanowiska.

Rozmowa kwalifikacyjna daje nam możliwość zademonstrowania naszych zdolności i predyspozycji do objęcia określonego stanowiska pracy. Jednak istnieje możliwość, że między nami a naszymi aspiracjami zawodowymi napotkamy na trudne do przebycia bariery. Znając ogólnie przyjęte obawy związane z zawodową aktywnością kobiet, będzie nam łatwiej je przezwyciężyć. W celu rozwinięcia mojej argumentacji, oprę się głównie na jednej z niewielu publikacji dotyczących tego zagadnienia, a mianowicie na książce zatytułowanej „L’entretien d’embaûche au féminin” autorstwa Dominique Duponta-Viau, (Wyd. Rebondir. 1998). Przedstawioną tam analizę problemu opatrzę moimi komentarzami.

Niektóre pytania, skądinąd normalne podczas każdej rozmowy kwalifikacyjnej, w momencie kierowania ich do kobiety nabierają dwuznaczności. Jest to zauważalne przede wszystkim jeżeli chodzi o tradycyjnie męskie stanowiska i branże. Poniżej przeanalizujemy najbardziej podchwytliwe bądź niebezpieczne pytania, które mogą być wynikiem pewnych uprzedzeń.

Pytanie: Praca na tym stanowisku może wiązać się z koniecznością wydłużenia czasu pracy. Czy stanowiłoby to jakiś problem?

Uprzedzenie: Kobiety mają mniejszą dyspozycyjność czasową. Niechętnie zgadzają się na przedłużanie swojego czasu pracy.

Odpowiedź: Nie. Oczywiście, jeżeli byłoby to konieczne, jestem gotowa do pracy w większym wymiarze godzin.

Odpowiadając na to pytanie, należy podkreślić, że dyspozycyjność czasowa nie ma nic wspólnego z wyczerpującą pracą, kiedy to sama obecność pracownika nie jest gwarancją jego wydajności. Nigdy nie należy przedkładać ilości czasu poświęconego na pracę ponad jakość jej wykonania: jeżeli pracownik dobrze wykonuje swoje obowiązki, nie potrzebuje poświęcać im większej niż przewidziana ilości godzin. Pomijając oczywiście szczególne okoliczności, wymagające od pracownika całkowitego poświęcenia.

W tym miejscu należałoby podkreślić wagę dobrej organizacji pracy. Zastanów się, jak organizujesz swój czas zarówno na polu zawodowym, jak i prywatnym. Na pewno nieraz spotkałyśmy się z sytuacją, kiedy na nasze obowiązki zawodowe nałożyły się obowiązki związane z życiem osobistym, takie jak prowadzenie domu czy obowiązki rodzinne. Sprostanie tego typu sytuacjom nie jest niczym nagannym i jest dowodem na to, że potrafimy efektywnie zarządzać czasem.

Pytanie: Przedstawione tutaj argumenty wydają mi się słuszne, aczkolwiek muszę zaznaczyć, że oferowane stanowisko wymaga całkowitego poświęcenia się pracownika. Czy stanowi to jakiś problem?

Uprzedzenie: Kobieta nie poświęca się wystarczająco firmie

Tego rodzaju postawienie sprawy znowu odpowiada przestarzałej - aczkolwiek nie tak mało popularnej - formie myślenia. W jaki sposób odpowiedzieć na taki zarzut? Należałoby spojrzeć na zagadnienie oddania się firmie z innej perspektywy: praca nie może szkodzić rozwojowi osobistemu jednostki w innych sferach życia, ponieważ taki rozwój na dłuższą metę jest korzystny dla firmy.

Oczywiście należałoby podkreślić naszą dyspozycyjność i całkowite oddanie temu wszystkiemu, co bierzemy na poważnie a przecież nasza praca jest czymś ważnym dla nas.

Pytanie: Czy jest Pani świadoma tego, że w tym sektorze i w tej firmie będzie miała Pani do czynienia prawie wyłącznie z mężczyznami? Jak poradziłaby sobie Pani w przypadku pojawienia się jakiegoś konfliktu w Pani otoczeniu?

Uprzedzenie: Praca ta jest przeznaczona dla mężczyzn

Niektóre firmy, opisując profil poszukiwanego pracownika, często dodają, że „oferta jest skierowana dla mężczyzn” i gwoli usprawiedliwienia przedstawiają pozornie logiczne argumenty: „będzie zmuszony stawić czoło mężczyznom; kobieta temu nie podoła, nie będzie w stanie się im sprzeciwić i nie będzie przez nich szanowana”.

Czyż nie brzmi to jak atawizm? Czemu więc miałaby służyć moja obecność? Spróbujmy rozwiać wątpliwości naszego rozmówcy. Z naszego punktu widzenia nie istnieje żaden typowo męski, niezawodny sposób zażegnywania konfliktów czy rozwiązywania problemów, ale owszem, istnieją poprawne sposoby ich rozwiązywania. Jeśli oczekuje się, że autorytet nie będzie pochodził z rozsądku, ale z jakiegoś innego zewnętrznego źródła (testosteronu?), to faktycznie należałoby stwierdzić, że nie nadajemy się na dane stanowisko.

Jeżeli inteligentnie zaprezentujemy nasze doświadczenie zawodowe i przekonująco przedstawimy nasze cele i dotychczasowe osiągnięcia, żaden rozmówca nie będzie mógł obstawać przy swoich początkowych uprzedzeniach. Jeśli pomimo wszystko nie ulega, nie wysilaj się, bo naprawdę nie warto. W takim przypadku po prostu uprzejmie zakończ spotkanie. Oczywiście, jeśli masz ochotę powiedzieć to, co naprawdę myślisz, nie hamuj się.

Pytanie: Jaka jest Pani sytuacja rodzinna?

Uprzedzenie: Jak tylko będzie mogła, zajdzie w ciążę

Być może nasz rozmówca zdradza pewne zaniepokojenie związane z tym, że ma do czynienia z kobietą, czyli z kimś, komu „grozi” macierzyństwo. Najprawdopodobniej nie zdradzi tego w sposób bezpośredni. Znowu czujemy się zobowiązane do rozwiania jego wątpliwości. Nie pozwólmy na przemilczenie tematu, jeśli wyczujemy, że nasz rozmówca ma wątpliwości w tej kwestii; Postarajmy się go uspokoić. To my jesteśmy głównymi zainteresowanymi wyjaśnieniem tego zagadnienia.

Oczywiście na pierwszym spotkaniu z potencjalnym pracodawcą nigdy nie należy oświadczać, że planujemy mieć dziecko (jeśli rzeczywiście o tym myślimy). Jednak niewątpliwie należałoby powiedzieć o tym, że posiadanie dzieci powinno być zaplanowane i że jesteśmy świadome konieczności pogodzenia naszych aspiracji zawodowych z osobistymi. W dzisiejszych czasach kobieta, która decyduje się na macierzyństwo, nie chce, aby fakt posiadania dzieci wiązał się z niekończącym się okresem bierności zawodowej, tylko z krótką przerwą, która niewątpliwie wzbogaci ją jako osobę, a co za tym idzie, jako pracownika.

Warto przytoczyć również argument związany z tym, że obowiązki związane z posiadaniem dzieci zazwyczaj są dzielone pomiędzy dwóch małżonków i że nasz partner z pewnością stanie na wysokości zadania. Ponadto w większości przypadków kobieta może pracować nawet do kilku dni przed porodem. Oczywiście nie możemy zapominać o korzystnych dla firmy ustawach rządowych, według których pracodawca jest zwolniony z opłacania składki na ubezpieczenie społeczne za pracownika zastępującego kobietę, która jest na zwolnieniu macierzyńskim (przypadek hiszpański - przyp. tłum.).

Jednakże argumentem o największej wadze jest fakt, że posiadanie dzieci zajmuje uprzywilejowane miejsce w procesie dojrzewania emocjonalnego każdej kobiety. Jest dla niej wspaniałym i niezastąpionym doświadczeniem, potrzebnym nie tylko do rozwoju cywilizacji, ale także do rozwoju firmy, która podobnie jak sama kobieta wzbogaca się o nowe wartości.

Ostatnio wiele mówi się o inteligencji emocjonalnej jako najważniejszym elemencie zarówno udanego życia osobistego, jak i prawidłowego funkcjonowania firm i organizacji. A my, kobiety, doskonale wiemy, jak kierować naszymi emocjami, gdyż zawsze przykładałyśmy ogromną wagę do związków międzyludzkich.

Kadra kierownicza firm jest świadoma tego, że równowaga w sferze emocjonalnej jest gwarancją równowagi na polu zawodowym każdego z nas. Guru managementu oznajmiają, że: aktualna, ciągle przeobrażająca się ekonomia potrzebuje pracowników twórczych, otwartych na zmiany i szalenie intuicyjnych, czyli pracowników o zaletach od zawsze przypisywanych płci żeńskiej.

W procesach selekcji personelu widoczny jest wzrost zainteresowania kandydatami płci żeńskiej: aktualnie kierownicze stanowiska postrzegane są raczej w kategoriach okazji, jaką należy wykorzystać w danym momencie, niż kariery zawodowej. A w dzisiejszych czasach osoby najbardziej przyzwyczajone do dostosowywania się do tego typu sytuacji to kobiety.

Znaczenie mowy ciała podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Ogromna rola, jaką odgrywają w naszym życiu niewerbalne sygnały, przekazywane za pomocą mowy ciała, jest niezaprzeczalna. Oczywiście nie możemy postrzegać mowy ciała jako czynnika o determinującym znaczeniu; warto jednak przyjrzeć się temu zagadnieniu i w miarę możliwości starać się przyswoić podstawowe zasady rządzące komunikacją niewerbalną.

Przy każdym spotkaniu powinniśmy mieć na uwadze przede wszystkim na dwa z szeregu czynników:

1. - Sposób nawiązania pierwszego kontaktu.

Uścisk dłoni jest jak najbardziej wskazany, jednakże powinniśmy kontrolować jego siłę i czas trwania oraz zwrócić uwagę na to, aby nie podawać dłoni zwróconej ku dołowi. Podając dłoń, należy utrzymywać kontakt wzrokowy z witaną osobą. Przestrzegając tych zasad, damy do zrozumienia, że jesteśmy osobą pewną siebie i zdecydowaną. Już od tego momentu zaczynamy budować nasz wizerunek, który poparty jasnością naszych wypowiedzi będzie pierwszym krokiem do sukcesu.

2. - Prawidłowa postawa w procesie komunikacji.

- Nasze kolana powinny być zwrócone w kierunku rozmówcy. - Splecione palce dłoni wzmocnią siłę naszych argumentów. - Starajmy się nie dotykać ucha ani gładzić włosów, gdyż w ten sposób przekazujemy naszemu rozmówcy niepewność, która w większości wypadków nie jest pożądaną cechą charakteru. - Przebieranie palcami będzie wskazówką, że jesteśmy zniecierpliwieni i chcielibyśmy już zakończyć rozmowę. - Gestykulując - oczywiście z umiarem - starajmy się nie zaciskać pięści; otwarta dłoń jest sygnałem szczerości naszej wypowiedzi.

Oczywiście pamiętajmy o tym, że nawet najdoskonalsze opanowanie technik mowy ciała nie zastąpi inteligentnej komunikacji werbalnej. Przeczące sobie sygnały przekazywane za pomocą tych dwóch kanałów komunikacji (werbalnego i niewerbalnego) wywołują nieufność rozmówcy. Aby tego uniknąć, powinniśmy odpowiednio przygotować naszą wypowiedź i zastanowić się, jakie elementy niewerbalne możemy wykorzystać w celu lepszego i efektywniejszego przekazywania myśli.

Jeżeli będziemy świadomi znaczenia emitowanych przez nasze ciało określonych sygnałów niewerbalnych, będziemy również w stanie zinterpretować sygnały przekazywane przez naszego rozmówcę, co może nam pomóc w odczytaniu jego intencji, jeszcze zanim zostaną one przez niego sformułowane.

Testy psychotechniczne w rekrutacji

W zależności od tego, na jakie stanowisko jest prowadzona rekrutacja, pracodawcę będą interesowali kandydaci o różnych cechach charakteru.

Firma wybrała Twoje CV, jednak na razie jesteś tylko jednym z wielu do objęcia oferowanego stanowiska. Na tym etapie procesu selekcji osoba odpowiedzialna za rekrutację powinna wybrać kandydata, który najlepiej odpowiada wymaganiom danego stanowiska pracy. W tym celu wraz z innymi kandydatami zostaniesz zaproszony na spotkanie z pracodawcą, który będzie musiał zdecydować, któremu z was powierzyć pracę. Co Cię czeka? Oprócz indywidualnej lub grupowej rozmowy kwalifikacyjnej możesz się spodziewać tego, że zostaniesz poddany testom psychotechnicznym.

Istnieje wiele rodzajów testów w zależności od typu poszukiwanych cech osobowości, wymaganych na danym stanowisku. Podstawowe rodzaje testów to testy umiejętności, osobowości oraz testy badające różnego rodzaju zdolności, takie jak na przykład płynność wypowiedzi czy zdolność abstrakcyjnego myślenia.

Testy umiejętności

Zazwyczaj są przygotowywane przez dział kadr firmy oferującej pracę. Mają one na celu ocenę merytorycznego przygotowania kandydatów do wykonywania obowiązków zawodowych. Typowymi testami tego rodzaju są testy maszynopisania, znajomości języków obcych itp.

Testy osobowości

Istnieją ich dwa podstawowe rodzaje: testy projekcyjne i introspekcyjne. Testy projekcyjne zawierają pytania odnośnie do zachowań w określonych sytuacjach. Pytana osoba musi określić, jak poradziłaby sobie w danej sytuacji; powinna zaproponować konkretne jej rozwiązanie. Odpowiedź ta pozwala pracodawcy na ogólne poznanie cech osobowości kandydata. Z kolei testy introspekcyjne mierzą Twoje zdolności interpersonalne, stabilność emocjonalną itp. Wykonując te testy powinieneś zaznaczać, czy zawarte w pytaniach sformułowania są prawidłowe czy też nie.

Testy uzdolnień

Mierzą one zdolność kandydata do reagowania w trudnych sytuacjach związanych z pracą zawodową. Mogą mierzyć inteligencję badanej osoby lub różne uzdolnienia, takie jak na przykład zdolność zapamiętywania, zdolność abstrakcyjnego myślenia itp.

Poniżej przedstawiamy Ci szereg rad, które pomogą Ci pomyślnie przejść przez tego rodzaju testy:

- Przećwicz rozwiązywanie różnego rodzaju testów. Na rynku dostępne są różne testy, które pomogą Ci zdobyć ogólne pojęcie na temat rodzaju pytań, z jakimi możesz się spotkać.
- Przystępując do rozwiązywania testu powinieneś być rozluźniony. Pamiętaj, że większość pytań, na jakie będziesz musiał odpowiedzieć, dotyczą znanych Ci zagadnień, więc odpręż się; Twoje zdenerwowanie może Cię jedynie zablokować.
- Zanim zaczniesz odpowiadać na pytania, przeczytaj uważnie polecenie. Zapytaj o wszystko, co wydaje Ci się niezrozumiałe.
- Dowiedz się również, czy za złą odpowiedź dostaje się punkty karne. Jeśli nie, to postaraj się odpowiedzieć na wszystkie pytania.
- Nie rozpraszaj się; najważniejsza jest koncentracja, gdyż czas działa na Twoją niekorzyść.
- Odpowiadaj szybko i starannie. Nie trać czasu na zastanawianie się nad odpowiedzią na pytanie, które wydaje Ci się zbyt trudne; po prostu przejdź do następnego.
- Jeśli test, który rozwiązujesz, jest testem osobowości, nie kłam ani nie staraj się przekazać błędnego obrazu własnej osoby.

Każdy test jest inny i nie istnieje żaden magiczny sposób jego rozwiązania. Dlatego też zaufaj sobie i nie bój się odpowiadać na zadawane pytania.

Pytania osobiste

Masz chłopaka/dziewczynę? Jakie są Twoje upodobania seksualne? Z jaką partią polityczną czujesz się najbardziej związany? Pomimo, że nie są to pytania zwyczajowe, możesz się z nimi spotkać podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Pytanie, jakie powinieneś sobie tutaj zadać, to: „w jaki sposób wyminąć odpowiedź?”, ponieważ z jednej strony masz pełne prawo do zachowania prywatności, ale z drugiej pragniesz zdobyć dane miejsce pracy.

Dobry rekrutant nie ma powodu do odnoszenia się do pytań o charakterze osobistym, aby odkryć prawdziwą osobowość kandydata. Pomimo wszystko od czasu do czasu są one wykorzystywane. W większości przypadków celem takich pytań jest chęć poznania Twojego wychowania, Twojej kultury osobistej i sposobu myślenia w celu stwierdzenia, czy pasujesz do stanowiska i Twoje przekonania zgadzają się z przekonaniami firmy. W takich przypadkach najlepiej jest powiedzieć całą prawdę. W większości przypadków rekrutanci są w stanie z łatwością stwierdzić, czy kandydat jest prawdomówny, czy kłamie. Odkrycie kłamstwa automatycznie usuwa Cię z listy kandydatów.

Mimo wszystko istnieją pytania, które mogą być dla Ciebie w pełni kłopotliwe. Nieodpowiedzenie na takie pytania lub odpowiedź w sposób grubiański będzie źle odebrane i będzie punktem na Twoją niekorzyść. Jednak oczywiście nikt Cię nie zmusza do podawania informacji, która nie ma żadnego związku z Twoimi kompetencjami zawodowymi. Postaraj się grzecznie wyjść z sytuacji za pomocą dyplomatycznych i politycznie poprawnych odpowiedzi. A oto niektóre z możliwych odpowiedzi:

- Myślę, że żadna z moich osobistych spraw nie mogłaby wpłynąć na moją pracę. Uważam, że pod tym względem jestem prawdziwym profesjonalistą.
- Stawiam pierwszeństwo na moją pracę i choć rozumiem Państwa zaniepokojenie związane z tymi tematami, uważam, że nie mogą one w żaden sposób wpłynąć na moje obowiązki zawodowe.

Wcześniejsze przygotowanie rozmowy kwalifikacyjnej może Ci bardzo pomóc w jej pozytywnym przebiegu. Przed przyjściem na daną rozmowę zastanów się, jaką dałbyś odpowiedź w przypadku kłopotliwego pytania i użyj jej, jeśli zostanie Ci ono zadane. Poniżej znajdują się niektóre z najczęściej stosowanych pytań osobistych:

- Czy jesteś zamężna/żonaty? Masz dzieci? Jeśli odpowiesz negatywnie: Czy zamierza Pani mieć dzieci?
- Z powodu, że jest Pani zamężna/ Pan żonaty, czy zostawanie po godzinach lub praca podczas weekendu stanowiłaby jakiś problem? Co masz w zwyczaju robić podczas wakacji?
- Czym zajmuje się Twój chłopak/dziewczyna? Gdzie pracują jego rodzice?
- Czy jesteś zapisany do jakiejś partii politycznej? Co myślisz na temat związków zawodowych?
- Czy jesteś katolikiem?

Niestety, nie istnieje żaden magiczny przepis, ale staraj się zachować zimną krew i bądź jak najbardziej uprzejmy podczas takiej konwersacji - nie pozwól, aby takie pytania zepsuły atmosferę. Pomimo faktu, że masz prawo do nieudzielania odpowiedzi - takie pytania są niezgodne z prawem - spotkanie rekrutacyjne prawie nigdy nie charakteryzuje się atmosferą równouprawnienia pomiędzy kandydatem i rekrutantem; pamiętaj jednak, że to, co Cię faktycznie interesuje, to stanowisko pracy, a nie opinia o Twoim prywatnym życiu Twojego rekrutanta.

Czas oczekiwania na wyniki rozmowy kwalifikacyjnej. Czy powinienem uważać, że moja kandydatura została odrzucona, jeśli dwa tygodnie po odbytej rozmowie kwalifikacyjnej nie otrzymałem żadnej odpowiedzi?

Jeden z moich kolegów uczestniczy w procesie selekcyjnym w pewnej firmie. Powiedział mi o tym następnego dnia po pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej. Oznajmił, że stanowisko jest idealne z każdego punktu widzenia; jego zdobycie byłoby ogromnym i bardzo ważnym krokiem w jego karierze zawodowej. A najlepsze było to, że pierwsza rozmowa kwalifikacyjna potoczyła się wyśmienicie: na zakończenie spotkania przedstawiciel biura pośrednictwa pracy - które było odpowiedzialne za przeprowadzenie procesu selekcyjnego pracowników - powiedział mu, że jego profil zawodowy odpowiada wymaganiom stanowiska pracy i że niedługo się z nim skontaktuje.

Przed kilkoma dniami zadzwoniłam do niego, aby dowiedzieć się, czy otrzymał jakieś wiadomości. Odpowiedział mi, w tonie kogoś kto stracił wszelką nadzieję, że najprawdopodobniej został odrzucony z procesu selekcji. „Odrzucony?!” - spytałam zdziwiona. „Jak to możliwe? Czyżbyś otrzymał wiadomość o tym, że nie przeszedłeś do następnego etapu selekcji?” Oczywiście, że nie. Nikt się z nim nie skontaktował. Właśnie z tego powodu mój kolega stwierdził, że ta cisza administracyjna oznacza, że jego kandydatura została odrzucona.

Ten pesymizm, spowodowany brakiem feedbacku ze strony pracodawcy, jest ogólnie spotykaną aczkolwiek nieuzasadnioną reakcją. W praktyce procesy selekcyjne przeciągają się w czasie i trwają o wiele dłużej, niż same firmy by sobie tego życzyły; jest stosunkowo normalne, że okresy oczekiwania wydłużają się i kandydat przez długi czas pozostaje bez odpowiedzi. Jednak w większości wypadków nie powinno to nas niepokoić. Jeśli nie zadzwoniono do nas, oznacza to, że pracodawca prawdopodobnie nie ma nam nic nowego do powiedzenia.

Chociaż nadal możemy spotkać się z firmami, które nie przykładają zbytniej wagi do stylu przeprowadzania procesów selekcyjnych, na szczęście ostatnio widoczny jest wzrost profesjonalizmu wśród osób odpowiedzialnych za przeprowadzanie tego typu procesów. W przypadkach tych firm, rzadkością jest pozostawienie kandydata bez odpowiedzi. Firma jest świadoma tego, że procesy selekcyjne stanowią środek komunikacji między firmą a rynkiem. Każdy wykonany ruch jest informacją przekazywaną do ogromnej rzeszy osób, wśród których znajdują się nie tylko przyszli kandydaci do pracy, ale również potencjalni klienci, a nawet jednostki opiniotwórcze. Kiedy kandydat decyduje się na odbycie rozmowy kwalifikacyjnej, poświęca swój czas i wysiłek danej firmie. Nawet jeżeli nie został on wybrany na określone stanowisko, należy okazać mu odpowiedni szacunek i podziękować za uwagę, jaką poświecił firmie. Jeden prosty telefon pracodawcy w celu poinformowania go o podjętej decyzji (nawet odmownej) sprawi, że kandydat zachowa pozytywny wizerunek firmy; wizerunek, który przekaże wszędzie tam, gdzie się uda. Firmy, które jeszcze nie zrozumiały tej prostej zależności, wystawiają sobie nienajlepsze świadectwo.

Dlatego też nie denerwujmy się; uzbrójmy się w cierpliwość i czekajmy. Przyczyny, z jakich firma opóźnia podjęcie decyzji, mogą być bardzo różne i zazwyczaj są związane z tak zwanymi okresami zastoju, czyli okresami, w których proces nie posuwa się do przodu, gdyż zależy on od wielu czynników wymykających się spod kontroli osób odpowiedzialnych za proces selekcji: podróż służbowa osoby, od której zależy podjęcie ostatecznej decyzji, niemożność pogodzenia terminów, priorytetowe sprawy przedkładane nad inne itp. Niestety nie da się do końca przewidzieć wpływu tych czynników na proces selekcji. Nie oznacza to wcale, że proces ten stracił na ważności; po prostu się opóźnia.

Często jednak to niezamierzone opóźnienie doprowadza niektórych kandydatów do białej gorączki. Oczywiście nie możemy przesiadywać przy telefonie w oczekiwaniu, aż ktoś się do nas odezwie. Możemy jednak uczynić coś więcej: skontaktować się z firmą na własną rękę, co z pewnością ulży katuszom związanym z oczekiwaniem… oraz sprawi, że przypomnimy się pracodawcy. Rozważny, wyważony w tonie, a przede wszystkim nieponaglający e-mail skierowany do osób, które przeprowadziły z nami rozmowę kwalifikacyjną, wysłany kilka dni po spotkaniu, będzie wyrazem powagi i umiejętności zachowania się w tego typu sytuacjach. Nie wpłynie to niekorzystnie na proces selekcji, w którym bierzemy udział, a na pewno będzie okazją do przypomnienia się osobie odpowiedzialnej za rekrutację. Jeśli nie otrzymamy odpowiedzi na tę wiadomość, nic nie stoi na przeszkodzie, aby po upływie 10 lub 15 dni zadzwonić do osoby, z którą spotkaliśmy się na rozmowie, i zapytać, na jakim etapie znajduje się proces selekcji. Jeśli nie jesteśmy zbytnio namolni, nie ma nic złego w tym, aby zademonstrować naszą chęć objęcia interesującego nas stanowiska pracy.

Jest jak najbardziej zrozumiałe, że staramy się zdobyć konkretne informacje od pracodawcy, bo przecież to on ma niepowtarzalną okazję zatrudnienia takiego jak my pracownika. Naszym zadaniem jest delikatne przypomnienie mu o tym, że okazja ta ciągle jest aktualna…, aczkolwiek nie możemy czekać w nieskończoność.

Jak napisać dobry list motywacyjny - cz.2

Porównaj listy, jakie wysyłasz do znajomych, z listami wysyłanymi do potencjalnych pracodawców.

W tych pierwszych relacjonujesz zdarzenia, sytuacje, jakie Ci się przydarzyły. Pomimo tego, że piszesz w celu przekazania jakichś informacji, piszesz z uczuciem. Listy motywacyjne nie tylko mają na celu przekazanie informacji, ale również osiągnięcie czegoś: zwrócenie uwagi czytającego na Twoje umiejętności i przekonanie go do nich. Czy te dwa typy listów rzeczywiście są tak różne?

Strategia efektywnego poszukiwania pracy polega na takim zredagowaniu listu motywacyjnego, aby zawierał on ciepło ludzkie, jakie przekazujemy przyjacielowi, oraz aby oczarował czytającego i sprowokował go do zaproszenia nas na spotkanie.

Oczywiście łatwiej jest to powiedzieć niż zrobić. Jednak wyobraź sobie ogrom listów motywacyjnych i życiorysów, jakie otrzymuje firma poszukująca pracownika. Jeżeli powielasz utarte modele i nie wprowadzasz innowacji, będzie ci niezmiernie trudno zwrócić na siebie uwagę pracodawcy. Należy pamiętać również o tym, że pracodawca nie poszukuje maszyny tylko osoby, która wie, czego chce i będzie zdolna do zintegrowania się z zespołem.

Są jednak wyjątki. Jeżeli starasz się o stanowisko wiceprezesa międzynarodowej korporacji i wiesz, że firmie bardzo na Tobie zależy, wysiłek, jaki będziesz musiał włożyć, będzie minimalny. Chociaż zawsze będzie lepiej, jeżeli wykażesz zainteresowanie ofertą.

Podczas gdy życiorys składa się z listy uporządkowanych i suchych danych, list motywacyjny umożliwia Ci wyróżnienie się i okazanie entuzjazmu wobec oferowanego stanowiska. Istnieje kilka podstawowych elementów, które powinny pojawić się w liście motywacyjnym, ale sposób, w jaki to zrobisz, zależy wyłącznie od Ciebie. Dobry list motywacyjny powinien zachęcić pracodawcę do zapoznania się z Twoim CV.

Schemat listu motywacyjnego

W pierwszym akapicie listu jesteś dla czytającego jeszcze kimś obcym. Wytłumacz mu, dlaczego się do niego zwracasz, skąd się dowiedziałeś o tym, że poszukuje pracownika oraz określ, jakie są Twoje oczekiwania.

Przedstaw się w drugim akapicie listu. Opowiedz, gdzie i jak poszukiwałeś stanowiska pracy odpowiadającego stanowisku, jaki aktualnie oferuje firma. Napisz, gdzie znalazłeś jej ofertę oraz że zapoznałeś się ze stawianymi wymaganiami i odpowiadają one Twojemu profilowi zawodowemu. Staraj się podkreślić powyższe informacje, zwracając szczególną uwagę na te aspekty Twojego wykształcenia i doświadczenia zawodowego, które według Ciebie najbardziej przypadną do gustu potencjalnemu pracodawcy. Skoncentruj się raczej na potrzebach firmy niż na swoich własnych.

Trzeci i ostatni akapit powinien być krótki, chociaż nie można zapominać o funkcji, jaką powinien spełniać, czyli o przekonaniu potencjalnego pracodawcy do umówienia się z Tobą. Jeżeli sprawiłeś, że ten, kto przeczyta Twój list, będzie o Tobie pamiętał, oznacza to, że jesteś bliżej osiągnięcia celu, czyli zdobycia pracy.

Aby to osiągnąć, musisz dbać o swój wizerunek. Istnieją trzy podstawowe punkty, jakie trzeba mieć na uwadze:

- Każdy list motywacyjny musi być oryginalny; nie wysyłaj kserokopii.
- Postaraj się o to, aby ktoś sprawdził Twój list i wyraził swoją opinię na jego temat.
- Zarówno list, jak i CV wydrukuj na papierze dobrej jakości. Pamiętaj, że rodzaj papieru świadczy o Tobie.

Powiedz mi, jak piszesz, a powiem Ci, kim jesteś: grafologia w liście motywacyjnym

Wykorzystanie technik grafologicznych w procesach rekrutacyjnych jest coraz częściej spotykaną praktyką w polskich przedsiębiorstwach.

Osoby odpowiedzialne za selekcję pracowników często proszą kandydatów starających się o określone stanowiska pracy o nadesłanie listu motywacyjnego napisanego odręcznie.

Główne cechy pisma, na jakie zwracają szczególną uwagę osoby rekrutujące podczas analizy listu motywacyjnego, są następujące:

Charakter pisma

Kształt liter zdradza cechy osobowości kandydata. Mówi o tym, czy jest osobą energiczną, spokojną, czy jest introwertykiem lub ekstrawertykiem itp.

Pochylenie pisma

Sposób, w jaki piszemy, zdradza nie tylko nasz nastrój, ale również nasze zapatrywania na przyszłość w sferze zawodowej.

Siła nacisku pisma

Określa ona naszą siłę, witalność a nawet możliwe wady organizmu lub uzależnienia.

Prędkość pisania

Jeżeli jesteś osobą, której łatwo przychodzi szybkie pisanie, odznaczasz się dużą zdolnością pojmowania i przyswajania wiadomości.

Schludny układ

Schludny, przejrzysty i uporządkowany list motywacyjny pozwala na określenie takich cech osobowości piszącego, jak jasność myśli czy nawet sposób zarządzania czasem.

Podpis

Podpis jest jednym z najważniejszych elementów grafologicznych, ponieważ jego dokładna analiza pozwala na dogłębne poznanie cech osobowości piszącego. Pamiętaj, że podpis jest społecznie rozpoznawalnym znakiem tożsamości i można go uznać za naszą osobistą pieczęć.

Właściwie przeprowadzona, dokładna analiza odręcznego podpisu umożliwia wprawnemu grafologowi na poznanie tych cech osobowości kandydata, z których on sam często nawet sobie nie zdaje sprawy. Specjalista w dziedzinie grafologii może wywnioskować, czy analizowane pismo należy do osoby rozsądnej, niepewnej, zorganizowanej lub nie, czy też ma do czynienia z osobą władczą, uległą, przebiegłą czy też naiwną.

Podsumowując, należy pamiętać o tym, że pismo zdradza naszą osobowość emocjonalną, która jest bardzo ważna w przypadku określonych stanowisk, na które przyjmuje się osoby o ściśle określonych cechach charakteru. Jeżeli Twoje pismo spełnia określone wymagania, praca jest Twoja!

Jak napisać dobry list motywacyjny

Zdolność pisemnego wyrażania myśli jest niezbędna do tego, aby radzić sobie na rynku pracy. Nie chodzi tu jedynie o napisanie listu motywacyjnego, ale również o zdolność przekonania klienta do zakupu jakiegoś produktu lub skorzystania z konkretnej usługi, a nawet do nawiązania bliższych znajomości z kolegami z pracy.

Pomimo ogólnego założenia, że dobry tekst uzależniony jest przede wszystkim od talentu piszącego, każdy może ulepszyć swój warsztat. Wkładając trochę wysiłku i sumienności można osiągnąć minimum potrzebne do korzystania z tekstu pisanego jako najlepszej metody poszukiwania pracy.

Przede wszystkim - bezbłędna ortografia.

Pisanie bez błędów ortograficznych jest rzeczą podstawową podczas redagowania jakiegokolwiek tekstu. Często jednak zapominamy o wadze ortografii. Najniewinniejszy błąd ortograficzny może zdyskwalifikować jakikolwiek tekst, a co gorsza przyczynić się do tego, że osoba rekrutująca wyrobi sobie złą opinię o nadawcy listu.

Oczywiście znajomość zasad ortografii często zależy od poziomu wykształcenia piszącego oraz od jego oczytania. Pamiętaj jednak, że zawsze możesz pisać poprawniej:

- Po pierwsze zawsze upewniaj się co do pisowni każdego słowa. W razie jakichkolwiek wątpliwości sprawdź pisownię w słowniku. Nie ma lepszego sposobu nauczenia się języka.

- Również możesz skorzystać z funkcji korektora tekstu, w którą wyposażone są edytory tekstowe. Jednak lepiej nie ufać zbytnio automatycznym korektorom i sprawdzać pisownię w słownikach.

- Przed wysłaniem listu poproś kogoś, aby ci go sprawdził. Dokument z błędami ortograficznymi sprawia fatalne wrażenie i może spowodować natychmiastowe odrzucenie Twojej kandydatury.

Tekst jasny i przejrzysty

Częstym błędem jest pisanie stylem górnolotnym w celu popisania się znajomością niektórych słów. Użycie wyszukanych słów może sprawić, że odbiorca nie zrozumie nas lub przekażemy coś, czego tak naprawdę nie chcieliśmy przekazać. Najlepszy język to język prosty i niezbyt wyszukany:

- Aby jasno się wyrazić, należy uporządkować zdania według logicznego schematu: podmiot + orzeczenie.
- Pamiętaj również, by nie używać czterech słów, jeżeli możesz wyrazić to samo w dwóch słowach, na przykład nie pisz „chciałbym skierować wyrazy podziękowania”, kiedy po prostu możesz napisać „bardzo dziękuję”.

Odpowiedni układ i wygląd listu

Wygląd listu często mówi więcej o jego autorze niż jego zawartość. Jeden wielki, niekończący się paragraf, z którego jasno nie wynika to, co najważniejsze, może znużyć nawet najlepszego czytelnika. Dlatego należy uporządkować to, co chcemy przekazać według konkretnych idei i wyrazić to w odrębnych paragrafach, które z kolei nie powinny być zbyt długie. Narzędzia informatyczne, jakie mamy w zasięgu ręki, umożliwiają nam wyróżnienie tekstu na wiele sposobów: jego pogrubienie, podkreślenie, pochylenie itp.

Nasze pismo jest odzwierciedleniem tego, o czym myślimy w danym momencie, dlatego przed przystąpieniem do pisania warto jest zastanowić się nad tym, o czym chcemy pisać i poukładać myśli. Bardzo pomocne jest przygotowanie sobie schematu z najważniejszymi ideami, które chcielibyśmy zawrzeć w naszym liście. Powyższe rady możesz wykorzystać nie tylko do napisania listu motywacyjnego, ale również do zredagowania każdego innego pisma.