Trudne pytania

Zwycięskie wyjście ze spotkania rekrutacyjnego zależy od wielu czynników. Jednym z najważniejszych jest oczywiście Twoje faktyczne przygotowanie do objęcia danego stanowiska, jednak liczy się także Twoja komunikatywność i zdolność do improwizacji.

Ilość i różnorodność zadawanych pytań jest ciężka do określenia, a największą obawą kandydatów jest to, że nie będą oni wiedzieli, jak na nie prawidłowo odpowiedzieć.

Pytania na temat rzeczy czy dziedzin, na temat których nic nie wiedzą lub na których udzielenie odpowiedzi wymaga przyznania się do popełnionych błędów lub braków kandydatów. Nie istnieje żaden unikalny ani poprawny wzór odpowiedzi, jednak jeśli będziesz czytał dalej, znajdziesz niektóre z naszych propozycji, które może pomogą Ci w wyjściu ze spotkania rekrutacyjnego z podniesioną głową.

Jeśli brakuje Ci odpowiedniego doświadczenia na oferowane stanowisko

Faktem jest, że nie pracowałem wcześniej na podobnym stanowisku, jednak uważam, że dzięki mojej ogromnej motywacji, mojej wiedzy i łatwości uczenia się, sprawnie uda mi się przystosować do charakterystyki stanowiska i sprostać stawianym wymogom.

Jeśli Twój poziom angielskiego jest zbyt niski

Pomimo faktu, że na dzień dzisiejszy mój poziom angielskiego nie jest bardzo wysoki, zobowiązuję się, że w miarę moich możliwości postaram się osiągnąć poziom wymagany na tym stanowisku.

Jeśli wielokrotnie zmieniałeś kierunek studiów

Pomimo faktu, że początkowo nie miałem jasno sprecyzowanych moich aspiracji zawodowych, z upływem czasu dojrzałem i uświadomiłem sobie, czego faktycznie pragnę. Dodatkowo zmiany te pomogły mi w zbudowaniu szerszej perspektywy na temat tego zawodu, co może być mi bardzo pomocne w objęciu tego stanowiska.

Jeśli wielokrotnie zmieniałeś pracę

Częstą zmianę pracy mogę usprawiedliwić tym, że pracowałem w okresach wakacyjnych w celu opłacenia moich studiów; lub na przykład: pracowałem w firmach, które najmują swoich pracowników jedynie w systemie umów tymczasowych i w których ciągła zmiana pracowników jest na porządku dziennym z powodu niestabilnej pozycji firmy na rynku.

Dlaczego zostałeś zwolniony z wcześniejszej pracy

Podpisałem umowę tymczasową, której zakończenie zbiegło się z restrukturyzacją pracowników. I z tego powodu byłem jedną z osób zwolnionych w pierwszej kolejności.

Dlaczego zostawiłeś Twoją ostatnią pracę

Znalazłem się w sytuacji, w której pomimo tego, że spełniałem wszystkie wyznaczone mi obowiązki w 100 procentach, nie czułem już żadnej motywacji i jednocześnie praca ta nie dawała mi już żadnej możliwości awansu zawodowego.

Dlaczego chciałbyś zmienić pracę

Tutaj ważne jest, abyś mówił jedynie o pozytywnych aspektach zmiany pracy takich, jak awans zawodowy, nowe wymagania, możliwość zwiększenia umiejętności; oraz – ponieważ czułem, że moja wcześniejsza praca nie pozwalała mi rozwijać się zawodowo, znalazłem się w zastoju. Staraj się raczej nie wspominać o kwestiach zarobkowych, odległości od miejsca zamieszkania itp.

Usprawiedliwienie czarnych dziur w curriculum

Przez długi okres musiałem poświęcić się pracy w rodzinnym biznesie. Na szczęście nie potrzebują już mojej pomocy i mogę w pełni poświęcić się mojej karierze zawodowej; lub przygotowywałem się do pewnych egzaminów, co wymagało ode mnie ogromnego poświęcenia.

Cenione przez Ciebie aspekty we wcześniejszych pracach

Mów przede wszystkim o rzeczach pozytywnych. Powiedz o atmosferze pracy, współgraniu zespołu pracowników, nauce itp.

Jeśli Twoje wykształcenie jest wyższe od wymaganego na danym stanowisku

W moim rozumieniu promocja czy podwyżka płac nie jest najważniejsza w życiu, dużo większą wartość przykładam do rodzaju pracy lub ogólnej atmosfery panującej pomiędzy pracownikami firmy.

Jakie są Twoje zalety i wady?

Skup się w pierwszej kolejności na Twoich mocnych stronach. Następnie pokaż Twoje ewentualne braki, ale staraj się pokazać tylko te, które są przywarą wszystkich ludzi i oczywiście, które nie są zbyt poważne. Powiedz, na przykład, że jesteś zbyt wymagający wobec siebie lub, że jesteś ogromnym perfekcjonistą itp.

Dlaczego pragniesz pracować w tej firmie?

Podobnie jak wcześniej nie wspominaj o wysokości wynagrodzenia, bliskości Twojego miejsca zamieszkania, rodzaju zmian pracy itp. Odpowiedz, że wydaje Ci się, że w tej firmie mógłbyś zrealizować swoje aspiracje zawodowe, że podoba Ci się filozofia firmy lub że działalność firmy jest dla Ciebie bardzo atrakcyjna.

Nie zapamiętuj odpowiedzi ani nie odpowiadaj automatycznie jak robot. Jeśli rekrutant zauważy, że nauczyłeś się całego scenariusza rozmowy, postara się pokrzyżować Twoje plany i zada Ci całkiem nietypowe pytanie. Bądź naturalny i kieruj się ideami profesjonalizmu, kariery zawodowej i oddal się od zagadnień materialnych. Chęć nauki, poprawy i samorealizacji są dużo lepiej postrzegane przez osoby przeprowadzające rekrutację, niż ich pragnienie zwiększenia zarobków.

Laura Flores, dziennikarka

Dodaj komentarz

3 komentarze to “Trudne pytania”

  1. Matka Polka około czterdziestki napisał(a):

    Z tym angielskim, to tak nie działa, że zobowiązanie do podniesienia umiejętności porozumiewania się nim z poziomu „Kali jeść” do poziomu „Kali będzie jadł obiad o czwrtej u cioci Zosi” zostanie odebrane poważnie, gdyż bardzo intensywna nauka języka to conajmniej dwa lata a dla pracodawcy dwa lata czekania to strata finansowa. Jednak sam wymóg biegłej znajomości języka stawiany w ofercie pracy kandydat może zweryfikować poprzez zapytanie „W jakiego typu zadaniach i jak często będę używać języka abngielskiego?” To pytanie często pomaga gdy wymóg języka obcego jest stawiany na wyrost aby ograniczyć liczbę wpływających aplikacji.W pozostałych przypadkach pracę dostaniemy tylko w przypadku gdy posiadamy jakieś konkretne i bardzo przydatne na danym stanowisku umiejętności, co nie zwolni nas z dotrzymania obietnicy danej szefowi.

  2. Mirek napisał(a):

    Przepraszam bardzo, ale po co pracujemy, czy aby na pewno w pierwszej kolejnosci samorealizacja itp.
    Czy pieniadze nie sa najwazniejsze. Po co robicie komus wode z mozgu. Z punktu widzenia pracodawcy zawsze zaplata nie jest najwazniejsz. Jednak cyt.”dwa lata nauki angielskiego to juz strata finansowa dla pracodawcy”. Wiem, ze wiekszosc pracodawcow tak mysli i nie winie za to autora tekstu, ale nie dajcie sie oglupiac. Ja zawsze mowie, ze za dobra prace oczekuje wysokiej zaplaty. Dziekuje

  3. dziczynka napisał(a):

    mirek, tak samo myślę